26.08.2026, 20:59 ✶
Bezpański kundel — początek sierpnia 1972
Nie wiadomo skąd, nie wiadomo jak, ale do Biura Aurorów 6 sierpnia wtargnął stary, zawszony, bezpański kundel. Czarny pies o zmatowiałej sierści i zaropiałych oczach okazał się nie dość, że śmierdzący, to agresywny. Zamieszanie, jakie wprowadził, szybko zwróciło uwagę Harper, która wychyliła się ze swojego gabinetu i… tak, spodziewaliście się, że Szefowa opanuje sytuację, ale nie w ten sposób. Moody wzięła kundla do swojego biura, pożegnała was krótkim: Po co to zamieszanie? Wracać do pracy, po czym drzwi się za nią zamknęły i tyle psa widziano.
A przynajmniej do przyszłego tygodnia, gdy Harper Moody… przyszła z psem do pracy? Kundel był teraz zadbany, chodził grzecznie przy nodze opiekunki, lecz sytuacja wciąż budziła zdziwienie, jako że zabieranie zwierząt do pracy normą w Departamencie wcale nie jest.
Szefowa Biura Aurorów przyprowadziła ze sobą pupilka jeszcze parę razy. Zapytana o niego, odpowiadała, że tych bezdomnych psisk, to zawsze tak szkoda, a ona od dawna już rozważała adopcję.