03.09.2026, 20:19 ✶
13.10.1972
Grenadyna,
słuchaj, nie znasz przypadkiem kogoś, kto zechciałby zabrać ode mnie z domu pewnego delikwenta? To niuchacz, głodny i zdziczały skurwysyn, nie daje mi się złapać na dłuższą metę.
Nie chcę go wyrzucać na zbity pysk, bo trochę mi go jednak szkoda, tylko że zaczyna mnie już zwyczajnie wkurwiać.
Może znasz kogoś, kto miałby do niego cierpliwość i zechciałby się nim zająć?
Napisz, jeśli coś Ci przyjdzie do głowy.
B.
![[Obrazek: 4GadKlM.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=4GadKlM.png)