19.03.2023, 14:35 ✶
Gdzieś tak w połowie drogi w stronę miejsca, gdzie pleciono wianki, Patrick napił się swojej herbaty z prądem. Z tego, że popełnił znaczący błąd zdał sobie sprawę jakąś sekundę później, ale to była ostatnia sekunda, w trakcie której jego umysł był jeszcze skłonny do większych refleksji.
Potem dostrzegł najpiękniejszą kobietę jaka stąpała po tej ziemi: mądrą, opanowaną, ciepłą, czułą, błyskotliwą. Taką, która w przyszłości będzie doskonałą matką dla ich dzieci a on będzie jej idealnym mężem.
Przyśpieszył, z góry uznając, że musi się śpieszyć, bo inaczej Erik będzie próbował mu ją odebrać. Niech sobie Longbottom szuka innej, Florence Bulstrode była jego, była Patricka Stewarda. W ogóle musiał się śpieszyć, to cud, że ona jeszcze stała bez mężczyzny u boku.
Powinien powiedzieć jej to już dawno! Nie miał pojęcia na co do tej pory czekał i czemu wcześniej nie zdał sobie sprawy z ogromu własnych uczuć. Trzeba to było nadrobić jak najprędzej. Życie było takie krótkie. W ogóle nie powinni czekać. Dzisiaj się zaręczą a jutro pobiorą. Nie było na co czekać, gdy w grę wchodziła prawdziwa miłość.
- Florence Bulstrode– zaczepił ją głosem nabrzmiałym od emocji. – Kocham cię.
Potem dostrzegł najpiękniejszą kobietę jaka stąpała po tej ziemi: mądrą, opanowaną, ciepłą, czułą, błyskotliwą. Taką, która w przyszłości będzie doskonałą matką dla ich dzieci a on będzie jej idealnym mężem.
Przyśpieszył, z góry uznając, że musi się śpieszyć, bo inaczej Erik będzie próbował mu ją odebrać. Niech sobie Longbottom szuka innej, Florence Bulstrode była jego, była Patricka Stewarda. W ogóle musiał się śpieszyć, to cud, że ona jeszcze stała bez mężczyzny u boku.
Powinien powiedzieć jej to już dawno! Nie miał pojęcia na co do tej pory czekał i czemu wcześniej nie zdał sobie sprawy z ogromu własnych uczuć. Trzeba to było nadrobić jak najprędzej. Życie było takie krótkie. W ogóle nie powinni czekać. Dzisiaj się zaręczą a jutro pobiorą. Nie było na co czekać, gdy w grę wchodziła prawdziwa miłość.
- Florence Bulstrode– zaczepił ją głosem nabrzmiałym od emocji. – Kocham cię.