04.09.2026, 00:11 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.09.2026, 13:05 przez Benjy Fenwick.)
25.10.1972
Ruda,
mam dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia.
W Lesie Wisielców podobno wciąż leży wystarczająco dużo chrustu, żeby zrobić z niego porządne ognisko na Samhain - powód takiego stanu rzeczy jest mi bliżej nieznany, to przecież bardzo przyjemna okolica - trzeba go tylko zebrać i przynieść, co brzmi jak wyjątkowo interesujący sposób na spędzenie popołudnia, nie uważasz.
Plan jest prosty: zapierdalamy do lasu, zbieramy drewno, nie dajemy się zabić, a potem taszczymy cały ten majdan na miejsce, gdzie robią ognisko, na które już nie przychodzimy, przynajmniej ja. Kolejność punktów może ulec zmianie, zależnie od tego, co akurat uzna za stosowne miejscowa flora i fauna.
Piszesz się?
Benjy
![[Obrazek: 4GadKlM.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=4GadKlM.png)