06.09.2026, 11:56 ✶
Odpowiedź na ten list została dostarczona kilka godzin później.
Droga Astorio,
Dolina Godryka, 25 października 1972r.
Droga Astorio,
Bardzo mnie cieszy Twój list, że ze zdrowiem jest w porządku i Twoja rodzina również nie ucierpiała w ostatnich atakach.
Szczęście w nieszczęściu, ostatnie zdarzenia jakie miały miejsce, wydarzyły się podczas mojej nieobecności w kraju. Zapewniam Cię, że ja i mój syn jesteśmy zdrowi i wspomniane nieszczęścia nas nie dotknęły.
Staram się nie przepracowywać i odpoczywam, kiedy tylko mogę.
Doceniam, że starałaś się wykonać dla mnie lampion, o który prosiłem i mimo prób, nie gniewam się, że nie udało Ci się go wykonać. Zgaduję, że to nie łatwa sztuka, w porównaniu do malowania obrazów.
Bardzo chętnie skorzystałbym z zaproszenia na herbatę. Po Samhain, mam nadzieję, że będzie już spokojniej i moglibyśmy się spotkać.
Z pozdrowieniami,
Laurence Lestrange