11.09.2026, 20:50 ✶
Do listu dołączono paczkę szwajcarskich czekoladek
Millie,
mam nadzieję, że październik był dla Ciebie dość sympatyczny. Wybacz, że napiszę wprost, ale nid chcę marnować Twojego cennego czasu moja droga. Samhain się zbliża i wraz z nim pewne wymagania odnośnie domowych dekoracji, a ja nie lubię pozostawiać tak ważnych kwestii przypadkowym artystom. Czy byłabyś tak miła i przygotowała dla mnie warzywny lampion? Oczywiście zapłacę za niego. Byłoby mi też szalenie miło gdybyś dodała do niego nieco więcej koloru, ale nie chcę dyktować Ci Twojej artystycznej wizji. Szalenie dziękuję.
Londyn, 28.10.1972
Millie,
mam nadzieję, że październik był dla Ciebie dość sympatyczny. Wybacz, że napiszę wprost, ale nid chcę marnować Twojego cennego czasu moja droga. Samhain się zbliża i wraz z nim pewne wymagania odnośnie domowych dekoracji, a ja nie lubię pozostawiać tak ważnych kwestii przypadkowym artystom. Czy byłabyś tak miła i przygotowała dla mnie warzywny lampion? Oczywiście zapłacę za niego. Byłoby mi też szalenie miło gdybyś dodała do niego nieco więcej koloru, ale nie chcę dyktować Ci Twojej artystycznej wizji. Szalenie dziękuję.
Jonathan