14.09.2026, 09:01 ✶
Londyn 25.10.1972
Brenn,
oczywiście, że zadbam o bezpieczeństwo Erika.
Ten ponurak, to może być jarczuk, wydaje mi się, że to jest najbardziej prawdopodobne, a przynajmniej to jako pierwsze nasuwa mi się na myśl. Najważniejsze to, nie dopuścić do ugryzenia, kiedy nasi będą próbowali go złapać, bo niestety bardzo trudno poradzić sobie z taką raną nawet przy pomocy magii. One lubią mięso, można odwrócić jego uwagę wołowiną, jako szczenięta bowiem są karmione krowią krwią istnieje szansa, że będzie mu to smakowało.
Ściskam,
Nora