• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
1 2 3 4 Dalej »
[14.10.1972] Wszystko co już poszło nie tak

[14.10.1972] Wszystko co już poszło nie tak
fireheart
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
aurorka, twórczyni eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, ciemnobrązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy. Bije od niej lodowate zimno, w dotyku jest jak bryła lodu.

Victoria Lestrange
#3
Wczoraj, 00:08  ✶  

– Nie jestem pewna, od którego momentu widziałeś tam rzeczy, ale… tam był taki kamień, który zataczał kręgi, kamień, który zniszczyliśmy, ale od niego jakby wszystko się zaczynało. Ta wichura w limbo i… to wszystko. Wątpię, że coś podobnego działo się podczas Lithy. No i to drzewo na Polanie, które tam jest korzeniami do góry… W Limbo drzewa były wyrywane i leciały korzeniami do przodu, więc jestem przekonana, że to, co jest na Polanie, wyleciało właśnie z Limbo – o tym drzewie było mówione już po samym Beltane, a ono „wyrosło” w miejscu ogniska, czyli przejścia do Limbo, musieli ich z niego poniekąd ściągnąć. Dla większości było to dziwne zjawisko, ale Lestrange połączyła wątki, bo była naocznym świadkiem tego, co tam się wyprawiało. – Nie wiem na ile wpływ na to wszystko ma oczywiście to, że wtedy ta granica pomiędzy światami była cienka, w przeciwieństwie do Lithy… – nie znała się na tym. Chociaż powoli chyba zaczynała łapać, tak ogólnie, o co w tym chodzi.

– Nie sądzę, że to sugerowało ucieczkę. W sensie… No weźmy na to ciebie. Już dawno wtedy wyszliśmy z Limbo, a i tak widziałam ten… obraz. Tak jakby to było jakieś echo, które się sączyło na zewnątrz. Jeszcze do tego wszystkiego to słońce i księżyc jednocześnie na niebie… Wydaje mi się, że to był moment, kiedy weszła największa anomalia i wtedy jakoś tamto miejsce próbowało wyrównać różnicę w… energiach? – była trochę niepewna tego, co teraz mówiła, ale tak jej wychodziło z tego wszystkiego, co zdołała pozbierać z rozmów z różnymi specjalistami. – Wiesz… Zastanawiam się, czy ten księżyc, który był widoczny w Dolinie wtedy… czy to przypadkiem nie był obraz z Limbo… – zmarszczyła brwi, bo właśnie w tej chwili oświeciło ją, że, do cholery, to mógł być prawdopodobny scenariusz.

– O widmach? – zastanowiła się. Pomijając list od Brenny, no to słyszała o nich od ghoulki, która miała z nimi spotkanie twarzą w twarz. – Że mają wielkie i czarne jak smoła oczy – rzuciła, niby bez sensu, ale z drugiej strony, jak sama je widziała, to miały taką no… widmową formę, z pewnością nie widziała wtedy żadnych czarnych oczu.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (609), Victoria Lestrange (749)




Wiadomości w tym wątku
[14.10.1972] Wszystko co już poszło nie tak - przez Victoria Lestrange - 14.09.2026, 10:39
RE: [14.10.1972] Wszystko co już poszło nie tak - przez Atreus Bulstrode - 14.09.2026, 20:14
RE: [14.10.1972] Wszystko co już poszło nie tak - przez Victoria Lestrange - Wczoraj, 00:08
RE: [14.10.1972] Wszystko co już poszło nie tak - przez Atreus Bulstrode - 3 godzin(y) temu

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa