20.03.2023, 00:17 ✶
Wylosowany z tej dziwacznej maszyny pierścionek – o zgrozo – zdawał się dopełniać to przebranie, chociaż ten złoty blask sprawiał że było go widać bardziej, niż by chciał. Beltane jest raz w roku. Nie mógł jednak narzekać, bo bawił się nieźle. Napchał się ciastkami, zdobył pamiątkę w postaci tego portretu i masy dobrych wspomnień. Rozerwał się trochę, co nie miało miejsca od dłuższego czasu.
— Idź, znajdź jeszcze kogoś, komu go wręczysz — Zachęcił ją do tego, jak niegdyś swoją córkę. Sam nie był tą osobą, której powinna wręczyć taki wianek. Po drugie... wolałby już zmierzyć się z wściekłym hipogryfem niż przekonać się, że nie jest w stanie sprostać czemuś tak błahemu, jak wspięcie się na ten pal. Praca w terenie na rzecz Ministerstwa mu służyła, a teraz to bardziej bąki zbijał. Usiadł sobie na trawie, krzyżując nogi i obserwował wyczyny młodzików, chcących narzucić wieniec na słup, ale udowodnić swoją siłę i szybkość kompanom i zaimponować swojej oblubienicy. Będąc w ich wieku robił to samo. Teraz chyba nie nic musiał nikomu udowadniać.
Postać nie ma partnerki, dla której wespnie się na pal
— Idź, znajdź jeszcze kogoś, komu go wręczysz — Zachęcił ją do tego, jak niegdyś swoją córkę. Sam nie był tą osobą, której powinna wręczyć taki wianek. Po drugie... wolałby już zmierzyć się z wściekłym hipogryfem niż przekonać się, że nie jest w stanie sprostać czemuś tak błahemu, jak wspięcie się na ten pal. Praca w terenie na rzecz Ministerstwa mu służyła, a teraz to bardziej bąki zbijał. Usiadł sobie na trawie, krzyżując nogi i obserwował wyczyny młodzików, chcących narzucić wieniec na słup, ale udowodnić swoją siłę i szybkość kompanom i zaimponować swojej oblubienicy. Będąc w ich wieku robił to samo. Teraz chyba nie nic musiał nikomu udowadniać.
Postać nie ma partnerki, dla której wespnie się na pal