17.09.2026, 16:45 ✶
27/10/1972
Przesyłam szkatułę, którą dla ciebie stworzyłam. Jakoś twoim wróżbom muszę dopomóc, bo piszesz mi o przyszłości nie do pomyślenia.
Jeśli umierać, to w wierze i za wiarę, ale nie za dobre imię zgromadzenia wiernych. Nie widzę potrzeby składać aż tak wielkich ofiar Macmillanom. Ktoś wykorzystał widać ich kowen i to budzi niesmak, ale jeśli się ktoś z wiernych na ten szturm porywa, robi to na swój wyłącznie rachunek. Każdy ma swój rozum, swoje sumienie, według nich postępuje. Jeśli ktoś po tym wszystkim przypisze winę za bunt Percivalowi, jest głupcem.
Wśród głupców żyjemy, niestety, ale nie ma powodu przez ich opinie umierać.
Twoje życie jest więcej w moich oczach warte niż cokolwiek, co ludzie mogliby pomyśleć o Percivalu Macmillanie. Nie ja jednak twoim życiem rozporządzam i ocenisz rzecz sama. Cokolwiek zamierzasz, podejmuj kroki rozważnie.
Jeśli czegokolwiek potrzebujesz, wiesz zawsze, gdzie mnie znaleźć.
Jeśli umierać, to w wierze i za wiarę, ale nie za dobre imię zgromadzenia wiernych. Nie widzę potrzeby składać aż tak wielkich ofiar Macmillanom. Ktoś wykorzystał widać ich kowen i to budzi niesmak, ale jeśli się ktoś z wiernych na ten szturm porywa, robi to na swój wyłącznie rachunek. Każdy ma swój rozum, swoje sumienie, według nich postępuje. Jeśli ktoś po tym wszystkim przypisze winę za bunt Percivalowi, jest głupcem.
Wśród głupców żyjemy, niestety, ale nie ma powodu przez ich opinie umierać.
Twoje życie jest więcej w moich oczach warte niż cokolwiek, co ludzie mogliby pomyśleć o Percivalu Macmillanie. Nie ja jednak twoim życiem rozporządzam i ocenisz rzecz sama. Cokolwiek zamierzasz, podejmuj kroki rozważnie.
Jeśli czegokolwiek potrzebujesz, wiesz zawsze, gdzie mnie znaleźć.
H.
dotknij trawy