Wczoraj, 13:39 ✶
27.10
Dostaje w łeb od tych lampionów, ale ten dla Księżycowego Stawu wyszedł całkiem spoko. W sabat myślę, że będę w Little Hangleton, mam przeczucie, że Polana to tylko zmyłka, a prawdziwe piekło jebnie w mojej ulubionej wisielczej wiosce. Z drugiej strony nie wiem czy powinnaś traktować to poważnie, skoro moje trzecie oko działa jak działa. Może to tylko ziszczenie koszmaru w którym potrzeba mnie gdzieś, gdzie mnie nie ma.
Będę mieć oczy i uszy otwarte, ręka na różdżce.
ps. coś nam się zalęgło w bibliotece, gdybym się nie znała na poltergeistach to powiedziałabym, że to jego kolejne odradzające się wcielenie
Będę mieć oczy i uszy otwarte, ręka na różdżce.
M
ps. coś nam się zalęgło w bibliotece, gdybym się nie znała na poltergeistach to powiedziałabym, że to jego kolejne odradzające się wcielenie