• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
1 2 3 4 5 … 7 Dalej »
[27.10.1972] Iskiereczka z popielnika mruga

[27.10.1972] Iskiereczka z popielnika mruga
Queen of May
But green is the color of earth,
of living things, of life.

And of rot.
wiek
20
sława
III
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
zielarka, alchemik
Jasnoniebieskie oczy, brązowe włosy i jasna, posiadająca nieliczne piegi cera. 168 wzrostu, o szczupłej sylwetce. Wokół niej unosi się intensywny aromat ziół i zapachowych świec. Dłonie w niektórych miejscach ma permanentnie odbarwione od eliksiralnych składników i roślin którymi się zajmuje. Dora w kwartale jesiennym choruje na Zieloną Zarazę co oznacza, ŻE JEST ZIELONA!!

Dora Crawford
#1
21.09.2026, 23:45  ✶  

Z duchami najlepiej było rozmawiać w nocy, a przynajmniej o tym przekonana była Dora. Szczególnie, kiedy duch posiadał kiedyś kota, o którego aktualnie tak okropnie się martwił, że straszył każdego, kto zawitał w okolice jego domu. Domu, który aktualnie był jednym wielkim pogorzeliskiem. Spalona Noc nie oszczędziła wielu miejsc, a jednym z nich było mieszkanie Otylii Vance. Kolejna ofiara bezsensownej nienawiści, której fala pochłonęła Londyn, a wraz z nim połowę kraju, a którą spuścił z nieba Lord Voldemort. W Dorze znajdowało się cały czas dokładnie tyle samo niezrozumienia, co w momencie kiedy pierwszy raz roztarła na dłoni szary płatek w Dolinie Godryka. Wiedziała co się stało, widziała to na własne oczy i wciąż czasem łapała się za serce, przypominając sobie ból jaki czuła, kiedy śmierciożerca rozrywał je zaklęciem, ale jej doświadczenia nie zmieniały tego, że jej głowa nie potrafiła objąć rozumiem tego jak można było dopuścić się do czegoś takiego.

Dzisiaj były tutaj, żeby ratować. Żeby na zgliszczach starego świata zbudować może coś zupełnie nowego i dającego nadzieję. Musiały tylko zlokalizować kota i chroniącego go ducha. Potem natomiast należało podjąć pertraktacje i Crawley miała szczerą nadzieję, że Nora poradzi sobie z nimi fenomenalnie, głównie dlatego że samą siebie uważała za nie do końca przekonującą i zdolną do przejawiania powalającej charyzmy. Czasem plątał się jej język, czasem zasypywała drugą osobę monologami, a do tego zielona skóra nie zawsze pomagała. Gdyby była w szkole, pewnie zaraz ktoś nazwałby ją dziwadłem, nawet jeśli zielona zaraza nie była czymś, co zostawało z człowiekiem na zawsze.

— Mam nadzieję, że nie będzie na nas bardzo zła… — mruknęła do Nory, stojąc na chodniku przed osmolonym budynkiem. W większości wydawał się trzymać dobrze, ale części okien brakowało, a cała fasada była zwyczajnie czarna od płomieni, które swego czasu pożerały mieszkanie.



The woods are lovely, dark and deep, 
But I have promises to keep, 
And miles to go before I sleep.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Dora Crawford (516), Nora Figg (306)




Wiadomości w tym wątku
[27.10.1972] Iskiereczka z popielnika mruga - przez Dora Crawford - 21.09.2026, 23:45
RE: [27.10.1972] Iskiereczka z popielnika mruga - przez Nora Figg - 22.09.2026, 19:15
RE: [27.10.1972] Iskiereczka z popielnika mruga - przez Dora Crawford - 27.09.2026, 08:03

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa