Nad runami siedział do bardzo późna, gdzie świece i piec oświetlały wnętrze. Mimo swoich chęci i zmęczenia, Tristan nie chciał się poddać i zależało mu na zrealizowaniu zamówienia. Lecz niestety, dwie ostatnie runy, nie wyszły mu. Pilnik przeciął jeden koniec, w drugim było to samo. Obie runy wyglądały jak połamane. Westchnąwszy z zawodu niepowodzenia, postanowił zostawić to w końcu do następnego dnia. Gdy spojrzał na zegar, było gdzieś po drugiej w nocy. Pogasił wszystko, pozamykał, zabezpieczył, wykąpał się i poszedł spać.
Zaraz po porannym śniadaniu z Olivią i ogarnięciu kuchni, Tristan ponownie udał się do warsztatu, aby spojrzeć na przedmioty wykonane wczorajszej nocy. Te dwie runy musiał poprawić. Rozpalił więc piec, resztki wrzucił na rozgrzanie i ponownie odlał przygotowując świeżą bazę. W między czasie zrobił sobie kawę i zabrał się za obrysowanie runy, a następnie jej wycinanie. Będąc wypoczętym, powinno mu się tym razem udać.
Rzuty na rzemiosło, w celu porównania wykonanego przedmiotu zgodnie z obrazkiem runy Aegishjalmur, który Tristan miał od wcześniejszego klienta. Ponowne wykonanie przedmiotów w rzutach jest dla:
Victorii Lestrange
Słaby sukces...
Morpheusa Longbottom
Słaby sukces...