Drogi Laurence,
dziękuję Ci za wiadomość oraz za zaufanie, którym zechciałeś mnie obdarzyć. Rzecz jasna, przyjmuję powierzone mi obowiązki z należytą powagą. Możesz być zatem spokojny, że uczynię wszystko, co pozostaje w zakresie moich kompetencji, aby namiot uzdrowicielski w Little Hangleton funkcjonował właściwie, szczególnie wobec faktu, iż - jak słusznie zauważyłeś - część zespołu stanowić będą osoby dopiero zdobywające doświadczenie zawodowe. Uważam przy tym za oczywiste, że młody wiek i brak doświadczenia mogą usprawiedliwiać pewne niedociągnięcia, nigdy jednak brak roztropności, przygotowania czy właściwego poczucia odpowiedzialności, szczególnie w obliczu wydarzenia tego pokroju. Dopilnuję zatem, aby zasada ta znalazła odzwierciedlenie w praktyce, nie zaś pozostała jedynie deklaracją.
Pani Fenwick nie jest mi osobą obcą. Pozostaje mi jedynie ufać, że świadomość odpowiedzialności, którą na siebie przyjęła, okaże się dla niej wystarczającą zachętą do zachowania właściwej rozwagi, dyscypliny oraz powagi wskazanej przy sprawowaniu powierzonej jej funkcji. Okoliczności tego rodzaju wymagają bowiem nie tyle samej gorliwości, ile umiejętności właściwej oceny sytuacji, powściągliwości oraz świadomości konsekwencji własnych decyzji. Mam nadzieję, że wszystkie te cechy okażą się jej równie bliskie jak gotowość do niesienia pomocy. Oczywiście, w razie potrzeby nie uchylę się od udzielenia stosownego wsparcia w tym zakresie.
Dziękuję Ci również za uprzedzenie mnie o obecności Primrose. Obecność członka rodziny niewątpliwie okaże się faktem korzystnym. Dobrze jest bowiem wiedzieć, że na miejscu znajdzie się osoba, której można powierzyć część odpowiedzialności, mając uzasadnione przekonanie, że w pełni rozumie ona zarówno jej zakres, jak i znaczenie.
Jeżeli wszyscy uczestnicy przedsięwzięcia potraktują swe obowiązki z należytą powagą, nie przewiduję powodów, dla których stanowisko nie miałoby funkcjonować właściwie, pomimo Twojej nieobecności. Ze swojej strony dołożę wszelkich starań, aby taki stan rzeczy został zachowany i uszanowany.
@Laurence Lestrange