• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
1 2 3 4 5 … 17 Dalej »
[lipiec 1972] Bracia Mulciber vs. niuchacz

[lipiec 1972] Bracia Mulciber vs. niuchacz
Le Comte
Clair-Obscur
Trouble de rature, courbera Eiffel.
wiek
32
sława
II
krew
czysta
genetyka
metamorfomag
zawód
Uzdrowiciel
188 cm wzrostu, jasne włosy, oczy błękitne jak niebo latem. Zazwyczaj ubrany elegancko, w biel łączoną czasem z chmurną szarością. Jak jest Émile'em Mulciberem, w jego głosie wybrzmiewa francuski akcent.

Émile Mulciber
#4
10.10.2026, 11:43  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.10.2026, 11:48 przez Émile Mulciber.)  
Vernon zachowywał się dokładnie tak samo, jak wtedy, gdy miał zaledwie trzynaście lat. Przynajmniej tak wydawało się Émile'owi, który takie oskarżenia uważał za dziecinadę. I to taką, w której był zmuszony – wiekowym prawem postępowania rodzeństw – wziąć udział i samemu dostosować się do poziomu rozmowy. Oczywiście starał się być ponad to. Uważał się przecież za tego rozsądniejszego, mądrzejszego brata. Spojrzał więc na Vernona znudzonym wzrokiem.

– Ale wiesz, że ten twój kupiec kupuje obraz, a nie ciebie? – odgryzł się, choć wiedział, że sam by przyłożył ogromną wagę do stroju w takiej sytuacji. – Naprawdę nie możesz sobie wziąć innych spinek? Kiedyś bym zasugerował, żebyś je sobie dokupił, ale sam wiesz, jak jest. A teraz pozwól mi pracować, bo chcę choć trochę poprawić naszą sytuację. – Jego ton ociekał przemądrzałością. – Dobrze, idź szukać. Tylko nie u mnie.

Vernon wyszedł, a Émile odetchnął z ulgą. Mógł spokojnie kontynuować pisanie. Zanurzył więc pióro w atramencie, zadowolony, że udało mu się zbyć brata. Nie cieszył się zbyt długo, bowiem nagle z korytarza dobiegło jakieś łupnięcie, jakby Vernon postanowił się z kimś pobić albo wywalił się na podłogę. Wielka kropla atramentu skapnęła na kartkę.

– Putain! Vernon! – zdenerwował się Émile, po czym gwałtownie wstał z krzesła. Przez ten kleks jego curriculum vitae było zrujnowane i musiał pisać je od początku. Ruszył więc, by zobaczyć, co działo się na korytarzu. Kiedy wychynął z pomieszczenia, zobaczył swojego brata ze spinkami od mankietu i uciekające przed nim zwierzątko.

Wiedza o przyrodzie III - czy rozpoznaję zwierzaka?
Rzut Z 1d100 - 17
Akcja nieudana


Na oko Émile'a był to przerośnięty szczur. Albo jakiś dziobak? Co do jasnej cholery robiłby tu ten dziwny ssak z Australii? Czy to był kolejny projekt artystyczny ich ojca? Czy dziobaki potrafiły tak szybko popierdzielać?

– Najpierw myszy, teraz to! Będzie trzeba wezwać jakiegoś magizoologa. Masz jakiegoś byłego, który złapałby go pro bono?


Monsieur sans visage
Et quand le soir viendra, l'air sera doux
Qui se jouera, caressant, dans vos voiles,
Et les regards paisibles des étoiles
Bienveillamment souriront aux époux.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Émile Mulciber (756), Vernon Mulciber (1303)




Wiadomości w tym wątku
[lipiec 1972] Bracia Mulciber vs. niuchacz - przez Vernon Mulciber - 24.08.2026, 22:46
RE: [lipiec 1972] Bracia Mulciber vs. niuchacz - przez Émile Mulciber - 26.08.2026, 11:00
RE: [lipiec 1972] Bracia Mulciber vs. niuchacz - przez Vernon Mulciber - 01.10.2026, 21:10
RE: [lipiec 1972] Bracia Mulciber vs. niuchacz - przez Émile Mulciber - 10.10.2026, 11:43
RE: [lipiec 1972] Bracia Mulciber vs. niuchacz - przez Vernon Mulciber - 22.10.2026, 21:27

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa