Adresat: Sofia Rowle
Dzień nadania: 07/10/72
Sposób nadania: sowa
Kontekst: Zielona godzina. Do listu dołączone rysunki, które zrobiła Guinevere.
Mistrz gry: @Baba Jaga
Dzień nadania: 07/10/72
Sposób nadania: sowa
Kontekst: Zielona godzina. Do listu dołączone rysunki, które zrobiła Guinevere.
Mistrz gry: @Baba Jaga
Matko. Ostatnie dni przyniosły
komplikacje.
Trudno mi podać szczegóły, bo sama nie wiem, o co chodzi.
Jeszcze.
Zdaje się, że rzecz jest związana z drzewem
najpierw pomyślałam, że to któreś z naszych drzew,
(jest w nim coś znajomego)
ale nie
im dłużej patrzę, tym bardziej wydaje mi się, że to należy raczej do ojca.
Mam na myśli: jest z Walii.
Wróżbitka wywróżyła mi zagrożenie. Miała wizję tego drzewa. To ona je narysowała.
Znasz jakieś walijskie legendy o drzewach, w których chowa się zło? Czy może wiesz, gdzie to jest?
(zło jest teraz w moim domu, ale lokalizacji drzewa nie mogę sobie przypomnieć)
Jeśli nie, nie wątpię, że znajdzie się ktoś, kogo można przegonić po okolicy, żeby go szukał.
komplikacje.
Trudno mi podać szczegóły, bo sama nie wiem, o co chodzi.
Jeszcze.
Zdaje się, że rzecz jest związana z drzewem
najpierw pomyślałam, że to któreś z naszych drzew,
(jest w nim coś znajomego)
ale nie
im dłużej patrzę, tym bardziej wydaje mi się, że to należy raczej do ojca.
Mam na myśli: jest z Walii.
Wróżbitka wywróżyła mi zagrożenie. Miała wizję tego drzewa. To ona je narysowała.
Znasz jakieś walijskie legendy o drzewach, w których chowa się zło? Czy może wiesz, gdzie to jest?
(zło jest teraz w moim domu, ale lokalizacji drzewa nie mogę sobie przypomnieć)
Jeśli nie, nie wątpię, że znajdzie się ktoś, kogo można przegonić po okolicy, żeby go szukał.
Z miłością
H.
Odpisano tutaj.
dotknij trawy