• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka Knieja Godryka v
« Wstecz 1 2
[wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron

[wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron
Nieoceniony Stażysta
god gives his silliest battles to his most tragic of clowns
wiek
20
sława
IV
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
stażysta, szpital św. munga
zdezorientowane spojrzenie; ciemnobrązowe oczy; ciemnobrązowe włosy w wiecznym nieładzie; cienkie usta; przeciętny wzrost 174 cm; dobrze zbudowany, jednak wynika to raczej z diety i ciągłego latania z jednego zakątka szpitala św. Munga w drugi niźli intensywnym ćwiczeniom fizycznym; wada wymowy (jąkanie się) objawiające się w sytuacjach stresowych

Cameron Lupin
#5
21.03.2023, 01:35  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.03.2023, 01:36 przez Cameron Lupin.)  

— T-t-t-to ty j-j-jesteś tą k-k-kobietą od c-ciastek. — Zmrużył oczy, próbując skupić się na strzępku wspomnienia, które obijało się o jego głowę. Pamiętał, jak jego dłoń wylądowała w jednym z koszyków i wylosował czyjeś imię. Ale czyje? Nie miał bladego pojęcia. Wzniósł oczy ku niebu. Co za pojebana sytuacja. — J-jestem C-cameron. L-lupin.

Przymknął się na moment, gdy drobna blondynka wspomniała o siedmioletniej dziewczynce imieniem Mabel. Młodsza siostra? Córka? A może tylko dziecko będące pod jej opieką podczas Beltane? Jego wzburzone jak dotąd rysy twarzy złagodniały. Bez względu na to, jak brzmiała odpowiedź, kobiecie zależało na tym dziecku i przeżywała rozstanie z nim. Musiała być zdenerwowana i skonfundowana, tak samo, jak on. Jak to mówiła Bulstrode? Przede wszystkim zachować spokój, przypomniał sobie słowa nauczycielki z jednego z licznych szkoleń, jakie z nią odbył.

— N-na pwno w-w-wrócimy — stwierdził, cedząc powoli słowo za słowem, próbując opanować roztrzęsiony ton głosu — m-musimy t-t-tylko d-dowiedzieć się, g-g-gdzie j-jesteśmy. — Podszedł bliżej kobiety. — P-poza tym ż-żyjemy, c-co nie? J-jestem l-lekarzem, w-więc j-jest t-to j-jakiś plus.

Przeklął siarczyście w myślach. Starał się opanować nerwy, ale jąkanie się wywołane całym tym zamieszaniem wcale niczego nie ułatwiało. Nie chciał, żeby jeszcze ta kobieta zaczęła panikować, ale wątpił, aby jego zachowanie jakoś szczególnie przekonało ją, że wszystko będzie w porządku. Jebane jąkanie, pomyślał, zaciskając dłonie w pięści, aby po chwili rozluźnić poszczególne palce, jeden po drugim. Wziął głęboki oddech, aby po chwili wypuścić powoli powietrze z ust.

— H-heather to przyjaciółka. Brygadzistka. Była tam k-kiedy zerwał się ten w-wiatr, o którym m-mówisz — Machnął ręką w bliżej nieokreślonym geście, jakby chciał odwzorować nagłe pojawienie się tego tornada, czy co to innego pojawiło się na sabacie, żeby ich porwać.

Pokiwał głową, dotykając pnia jednego z drzew. Cóż, skoro blondyna tak twierdziła, to kim był, żeby jej nie wierzyć? I oczywiście, że trafiło na las, pomyślał. Chyba zaczynał odzyskiwać jasność umysłu, skoro mógł narzekać. Czemu to chociaż raz nie mógł być szpital albo jakaś magiczna klinika? Zawsze koniec końców lądował w lesie. Zupełnie jak na tych wszystkich leśnych biwakach z rodzeństwem i rodzicami. Ugh, teraz będzie miał traumę nie tylko z łonem natury, ale też wichurami.

— N-nie wiem? — Spojrzał na Norę pytająco. — Z-zajmuje się żywymi. Zazwyczaj. W większości. C-c-czaisz bazę, nie?

Czuł się dziwnie, stojąc tuż obok niej. Była zdecydowanie starsza od niego, ale też znacząco niższa. Była tak niska, że chyba nawet Ruda przewyższała ją wzrostem, a to był spory wyczyn, gdyż i ona nie była jakoś szczególnie wysoka. Mimo to Cameron czuł od niej jakąś taką siłę – być może matczyną? - więc pozwolił jej prowadzić ich dwuosobową drużynę. Podążył za nią do ducha i uśmiechnął się krzywo do zjawy, unosząc dłoń w geście powitania.

— W-wiesz c-co to za miejsce?

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cameron Lupin (2938), Nora Figg (3133), Norvel Twonk (1843)




Wiadomości w tym wątku
[wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Norvel Twonk - 18.03.2023, 03:47
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Nora Figg - 18.03.2023, 08:48
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Cameron Lupin - 20.03.2023, 01:02
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Nora Figg - 21.03.2023, 00:23
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Cameron Lupin - 21.03.2023, 01:35
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Norvel Twonk - 23.03.2023, 01:20
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Nora Figg - 23.03.2023, 09:21
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Cameron Lupin - 24.03.2023, 19:39
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Norvel Twonk - 28.03.2023, 01:51
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Nora Figg - 28.03.2023, 11:19
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Cameron Lupin - 29.03.2023, 19:54
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Norvel Twonk - 03.04.2023, 01:01
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Nora Figg - 03.04.2023, 11:06
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Cameron Lupin - 03.04.2023, 22:22
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Norvel Twonk - 04.04.2023, 00:38
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Nora Figg - 04.04.2023, 07:50
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Cameron Lupin - 04.04.2023, 22:48
RE: [wiosna, 1972] Beltane, po zmierzchu – Frezje – Nora & Cameron - przez Norvel Twonk - 07.04.2023, 23:59

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa