• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic Ministerstwo Magii v
1 2 3 4 Dalej »
[28.10.1972] Kiedy ranne wstają zorze

[28.10.1972] Kiedy ranne wstają zorze
fireheart
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
aurorka, twórczyni eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, ciemnobrązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy. Bije od niej lodowate zimno, w dotyku jest jak bryła lodu.

Victoria Lestrange
#10
25.10.2026, 09:44  ✶  

– Tak, skarżypyto – powiedziała z jakąś taką satysfakcją i lekkim uśmieszkiem błąkającym się na ustach. – To były twoje pierwsze słowa. Że się pobiliście i wyrzucili was z knajpy. O czym nie wiedziałam – bo akurat o tym, że ich wywalili z Fontanny, to Chris się nie przyznał. – Poza tym, gdybym nie wiedziała wcześniej, że się pobiliście, to wszystkiego dowiedziałabym się właśnie od ciebie. A byłeś wystarczająco zdziwiony, żebym wiedziała, że się nie spodziewałeś, że cokolwiek wiem – zakończyła, absolutnie nic sobie nie robiąc z tego, że się tak zapowietrzył i obruszył za słowa prawdy.

Wiedziała, co się wydarzyło na weselu u Blacków, bo Chris jej mówił, ale nie przerywała świętemu oburzeniu Atreusa, który postanowił wszystko wytłumaczyć.

– No, ale amortencja nie sprawia, że się bije kumpla po twarzy – ale dość powiedzieć, że był to eliksir w piekła rodem: zmuszać kogoś do uczuć, których wcale nie posiadał. Ten wytwór ranił i to często więcej niż jedną osobę, niszczył związki, psychikę… No ale nie powodował, że się przyjacielowi dawało w ryj. To po prostu był Atreus. – Oczywiście współczuję, że się na takiego drinka nadziałeś – to powiedziała już łagodniej, bo kto jak kto, ale Victoria akurat doskonale rozumiała robienie czegoś wbrew sobie… co sobie człowiek uświadamiał, jak już czary przestawały działać. Między innymi dlatego nauczyła się oklumencji, która i tak nie zawsze działała.

– No tak, bo to polepsza twój stan matrymonialny w tym aspekcie. Jeszcze lepiej – powiedziała z przekąsem. – Jakbym miała się opierać tylko na tych plotkach, to też bym nie wiedziała, czy się z Brenną spotykasz, czy nie – dodała, żeby Atreus nie miał wątpliwości i możliwości potem przekręcić jej toku rozumowania i wnioski, jakie miał sobie z tego wyciągnąć. Bo rzuciła mu nimi prosto w twarz!

– To była Millie? – okej, tym ją zaskoczył i było to po niej widać. Nie rozmawiała o tym z Chrisem, no bo w zasadzie to nie było o czym, a byli na takim etapie, że nie było sensu wyciągać sobie całej historii przeszłych związków czy randek… nie sądziła natomiast, że ta dziewczyna z plotek to Millie. – Czekaj. Czy ty mu walnąłeś… – nie dokończyła, bo właśnie zrozumiała tym większy absurd tamtej sytuacji i krótko pokręciła głową. Atreus tak gadał, ale mimo wszystko wyglądało na to, że Rosier przyszedł na ślub z tą dziewczyną z „nieodpowiednim” statusem społecznym.

– Ani razu nie podniosłam na ciebie głosu, Bulstrode, ale to świetnie, bo wcale nie chcę za ciebie wychodzić! – rzuciła. – Teraz możesz jej się bez przeszkód oświadczyć i planować ślub z nią i nie będzie, że grasz na dwa fronty.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (2097), Victoria Lestrange (2564)




Wiadomości w tym wątku
[28.10.1972] Kiedy ranne wstają zorze - przez Atreus Bulstrode - 18.10.2026, 08:47
RE: [28.10.1972] Kiedy ranne wstają zorze - przez Victoria Lestrange - 18.10.2026, 20:42
RE: [28.10.1972] Kiedy ranne wstają zorze - przez Atreus Bulstrode - 18.10.2026, 20:53
RE: [28.10.1972] Kiedy ranne wstają zorze - przez Victoria Lestrange - 19.10.2026, 19:22
RE: [28.10.1972] Kiedy ranne wstają zorze - przez Atreus Bulstrode - 22.10.2026, 02:33
RE: [28.10.1972] Kiedy ranne wstają zorze - przez Victoria Lestrange - 22.10.2026, 12:27
RE: [28.10.1972] Kiedy ranne wstają zorze - przez Atreus Bulstrode - 24.10.2026, 09:21
RE: [28.10.1972] Kiedy ranne wstają zorze - przez Victoria Lestrange - 24.10.2026, 12:55
RE: [28.10.1972] Kiedy ranne wstają zorze - przez Atreus Bulstrode - 25.10.2026, 05:41
RE: [28.10.1972] Kiedy ranne wstają zorze - przez Victoria Lestrange - 25.10.2026, 09:44
RE: [28.10.1972] Kiedy ranne wstają zorze - przez Atreus Bulstrode - 26.10.2026, 00:42
RE: [28.10.1972] Kiedy ranne wstają zorze - przez Victoria Lestrange - 26.10.2026, 08:55
RE: [28.10.1972] Kiedy ranne wstają zorze - przez Atreus Bulstrode - 26.10.2026, 15:58
RE: [28.10.1972] Kiedy ranne wstają zorze - przez Victoria Lestrange - 26.10.2026, 22:19
RE: [28.10.1972] Kiedy ranne wstają zorze - przez Atreus Bulstrode - 26.10.2026, 22:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa