• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
1 2 3 4 5 … 7 Dalej »
[31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika

[31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika
fireheart
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
aurorka, twórczyni eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, ciemnobrązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy. Bije od niej lodowate zimno, w dotyku jest jak bryła lodu.

Victoria Lestrange
#18
26.10.2026, 18:34  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.10.2026, 18:42 przez Victoria Lestrange.)  

– Ano tak, postarzają ludzi. Moim zdaniem jest tak, jak mówisz, że one się żywią energią… Ciała martwych, którzy nie przeżyli, też wyglądają, jakby były nie tyle posunięte w czasie, ale jak wyssana do zera skorupka, wydmuszka, nie wiem jak to określić – Victoria napatrzyła się na to w kostnicy zakładu pogrzebowego.

A potem, wysłuchawszy Benjyego, po prostu kiwnęła głową.

– Czyli to po prostu wyrysowanie runy podczas pieczętowania, tak? Rozumiem, że to trzeba zrobić za jednym razem, a nie rozwlekać na przykład tydzień, jak akurat ma się na to ochotę – zapytała, jak twórca twórcę… trochę. Bo to, w czym specjalizowała się Victoria, to było tworzenie eliksirów. I o tym tez potrafiła po prostu gadać, chociaż starała się nie zanudzać innych swoim hobby.

– Psy? Nie widziałam tam żadnych psów, wilczurów, wilków, ani w ogóle zwierząt – przyznała w odpowiedzi do Atreusa. Ale w Limbo było… dziwnie. Magiczny, niemal bajkowy las, pewna duszna atmosfera, ale przy tym było w tym coś znajomego, wykrzywionego ze znajomych obrazów. To może i nie dziwne, że widzieli różne rzeczy… – Może właśnie tego chcą. Ale teraz nurtuje mnie inne pytanie – odpowiedziała na słowa Brenny. – Skoro one nie wyszły z Limbo… to skąd? Tyle razy łaziłyśmy przecież po Kniei jako dzieciaki i później i nie przypominam sobie żadnych stworów tego typu. Wydaje mi się, że geneza, skąd się wzięły, ma w sobie też wyjaśnienie, czego chcą. No bo… Nie wiem. Może były gdzieś uwięzione? Może były uśpione i obudziło je to, co się wydarzyło na Polanie, czyli no… wyrzut energii z Limbo, tak to chyba należy nazwać – poruszali się tutaj trochę po omacku, ale bazując właśnie na tym, czego dowiedziały się z Brenną w Egipcie od nekromantki, no to w jakiś tam sposób splatało się to w całość. Również biorąc pod uwagę teorię Victorii odnośnie tego co w maju działo się w Dolinie Godryka, którą to podzieliła się niedawno z Atreusem: że to, co widzieli w maju, to było przenikanie się Limbo do ich świata, stąd słońce i księżyc jednocześnie na niebie. Przesączająca się energia, która objawiała się dziwnymi obrazami, jakie napotykali niektórzy ludzie… – Może one są jak wampiry, że czują nienasycony głód, tylko nie chodzi im o krew i w ten sposób wysysanie energii, tylko… No nie wiem… Życie żywych istot? Ciekawe, jak by zareagowały na obecność wampira – mózg Victorii jak zwykle pognał do przodu, w locie wymyślając kolejne, wcale nie tak nieprawdopodobne historie. Pomyślała o wampirach, bo więcej niż mniej rozumiała mechanizm ich życia, a ten zasadniczo różnił się od ghouli…

– Chwila, widma niszczyły drzewa Greengrassów? – Victoria spojrzała z pewnym niezrozumieniem na słowa Brenny. – To znaczy… Teoretycznie wszystko ma energię… ludzie, zwierzęta, rośliny… nawet kamienie. Musiały być naprawdę bardzo głodne, albo coś je do nich przyciągnęło – również nie skojarzyła, że Geraldine mówi o drzewie, które „rosło” korzeniami do góry na Polanie Ognisk, a spod którego wyciągano ją czy Atreusa. W każdym razie no nie przyszło jej też do głowy, by jakieś drzewa ze sobą zabierać.

Na pytanie Brenny mogła tylko wzruszyć ramionami i sięgnęła do kieszeni, by wyciągnąć z niej parę lusterek dwukierunkowych.

– Jako, że nie umiem w fale, to może… Ty weźmiesz jedno, Brenn? Albo Bulstrode? – tak, nawet w takich chwilach nie zamierzała do niego mówić po imieniu, ale to już zbyt mocno weszło jej w krew. Chociaż zauważyła, że ten jeden raz nie przekręcił jej imienia. – Gdyby się nam wszystkim zdarzyło porozdzielać…

Swoją droga ta scenka musiała wyglądać komicznie: Benjy i Gerry – bardzo wysocy, Brenna i Atreus również. I ona. Przy nich wszystkich niemalże kurdupel.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1145), Benjy Fenwick (1998), Brenna Longbottom (1569), Geraldine Greengrass-Yaxley (1902), Victoria Lestrange (1484)




Wiadomości w tym wątku
[31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 22.10.2026, 16:31
RE: [31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika - przez Brenna Longbottom - 22.10.2026, 16:53
RE: [31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika - przez Victoria Lestrange - 22.10.2026, 18:07
RE: [31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika - przez Atreus Bulstrode - 22.10.2026, 18:28
RE: [31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika - przez Benjy Fenwick - 22.10.2026, 20:30
RE: [31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 22.10.2026, 20:42
RE: [31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika - przez Brenna Longbottom - 23.10.2026, 07:58
RE: [31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika - przez Victoria Lestrange - 23.10.2026, 09:29
RE: [31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika - przez Atreus Bulstrode - 23.10.2026, 22:25
RE: [31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika - przez Benjy Fenwick - 24.10.2026, 03:07
RE: [31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 24.10.2026, 09:09
RE: [31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika - przez Brenna Longbottom - 24.10.2026, 20:01
RE: [31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika - przez Victoria Lestrange - 24.10.2026, 22:24
RE: [31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika - przez Atreus Bulstrode - 25.10.2026, 03:30
RE: [31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika - przez Benjy Fenwick - 25.10.2026, 14:27
RE: [31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 25.10.2026, 21:14
RE: [31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika - przez Brenna Longbottom - 26.10.2026, 12:09
RE: [31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika - przez Victoria Lestrange - 26.10.2026, 18:34
RE: [31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika - przez Atreus Bulstrode - 27.10.2026, 02:02
RE: [31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika - przez Benjy Fenwick - 29.10.2026, 16:13
RE: [31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 29.10.2026, 19:33
RE: [31.10.1972] hello strangers | Ger, Benjy, Bren, Atre i Vika - przez Brenna Longbottom - Wczoraj, 09:40

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa