• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
30 kwietnia 1972 | Tacy jak on nie powinni być blisko Ciebie... | Nora & Salem

30 kwietnia 1972 | Tacy jak on nie powinni być blisko Ciebie... | Nora & Salem
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#2
21.03.2023, 12:15  ✶  

Był to bardzo intensywny czas. Norka przygotowywała się do Beltane, jej stoisko musiało być idealne. Od rana do nocy piekła, dzisiaj zresztą była na polanie, gdzie przygotowywała swoje stoisko, było to dosyć pracochłonne. W między czasie przygotowywała eliksiry dla przyjaciół, którzy tego potrzebowali, brała udział w wyprawach po jakieś magiczne zioła, które miały ratować niewinnych. Dlaczego doba miała tylko 24 godziny? Zaczynało jej brakować czasu, a musiała przecież jeszcze gdzieś w tym wszystkim wychować Mabel na dobrego człowieka. Nie było to takie proste. Przez Salema także Erik ją nawiedził, zaczął wypytywać o sprawy z przeszłości, a że to wszystko ostatnio zaczęło do niej wracać, to podzieliła się z nim swoją historią. Czy było jej lżej? Może trochę. Wiedziała jednak, że jest to dopiero początek i będzie musiała zacząć mówić o tajemnicy większej ilości osób, zresztą ojcu Mabel chyba przede wszystkim wypadałoby powiedzieć, że te osiem lat temu zostawił po sobie trochę więcej, niż mogło się wydawać na pierwszy rzut oka. To wszystko ją przytłaczało, jednak nie miała za dużo czasu na to, żeby rozmyślać o tych sprawach - na całe szczęście, wtedy to by ją dopiero zjadły wyrzuty sumienia.

Nie mogła usiąść, gdyby to zrobiła miałaby wrażenie, że marnuje bardzo cenne minuty, które mogłaby wykorzystać na dokończenie pakowania wszystkiego, co miała zabrać na Beltane. Najchętniej zabrałby ze sobą całą cukiernię - jednak nie do końca było to możliwe. Usłyszała głos Salema, westchnęła ciężko, zastanawiała się, co się wydarzyło tym razem, jakby już nie miała wystarczająco problemów. Usiadła jednak, skoro tego chciał jej życiowy towarzysz. - Zacznij od złej wiadomości, może ta dziwna ciekawostka później mi to zrekompensuje. - Kocur się do niej zbliżył, oparł o jej udo, on również wymagał nieco czułości. Miała wrażenie, że ostatnio nie jest w stanie mu jej dać. Delikatnie więc zaczęła go smyrać za uszkiem, żeby tez miał coś z życia.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Nora Figg (634), Salem (460)




Wiadomości w tym wątku
30 kwietnia 1972 | Tacy jak on nie powinni być blisko Ciebie... | Nora & Salem - przez Salem - 16.03.2023, 18:25
RE: 30 kwietnia 1972 | Trafiamy na dziwnych (nie)ludzi | Nora & Salem - przez Nora Figg - 21.03.2023, 12:15
RE: 30 kwietnia 1972 | Tacy jak on nie powinni być blisko Ciebie... | Nora & Salem - przez Salem - 21.03.2023, 22:15
RE: 30 kwietnia 1972 | Tacy jak on nie powinni być blisko Ciebie... | Nora & Salem - przez Nora Figg - 22.03.2023, 10:17

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa