09.05.2023, 18:20 ✶
Byli podobni. Lęk odbijający się w onyksie tęczówek ustąpił zaskoczeniu, rysy twarzy złagodniały, zaś ramiona obejmujące smukłą sylwetkę Vespery mimowolnie zacisnęły się wokół niej mocniej, jakby obawiał się, że zaraz mogłaby zniknąć, odlecieć, rozsypać się. Nie dostrzegał triumfu w jej oczach — nie chciał go widzieć — liczyła się tylko chwila, w której na Perseusa spłynęła błoga świadomość, że nie musi dłużej kłamać, zachowywać stałej czujności, zachowywać się tak, by nie budzić podejrzeń; bo to przecież nie był on, nie był w stanie poruszać się w ciasnych szatach pokazowej moralności.
Znów ją pocałował, tym razem w skronie. Niechętnie uwolnił ją ze swych objęć.
— Och, czy mogłabyś pójść przodem? — zapytał z przepraszającym uśmiechem, spoglądając pośpiesznie na własną szatę rozłożoną na polanie oraz pustą butelkę po winie. — Teleportacja łączna nie jest moją mocną stroną.
Chwilę potem usłyszał charakterystyczny świst. Podniósł z ziemi wyjściową szatę i zaczął otrzepywać ją z trawy i drobnych kawałków mchu, gdy zerwał się silny wiatr. Początkowo sądził, że zbiera się na burzę, jak to zwykle bywało o tej porze roku, lecz wicher nabierał na sile, aż w końcu wzniósł go w powietrze i uniósł wysoko ponad Knieję Godryka. Kurczowo chwycił swoją laskę, jakby ta mogła zatrzymać go na ziemi, a potem zapanowała ciemność.
Ale to już inna historia.
Znów ją pocałował, tym razem w skronie. Niechętnie uwolnił ją ze swych objęć.
— Och, czy mogłabyś pójść przodem? — zapytał z przepraszającym uśmiechem, spoglądając pośpiesznie na własną szatę rozłożoną na polanie oraz pustą butelkę po winie. — Teleportacja łączna nie jest moją mocną stroną.
Chwilę potem usłyszał charakterystyczny świst. Podniósł z ziemi wyjściową szatę i zaczął otrzepywać ją z trawy i drobnych kawałków mchu, gdy zerwał się silny wiatr. Początkowo sądził, że zbiera się na burzę, jak to zwykle bywało o tej porze roku, lecz wicher nabierał na sile, aż w końcu wzniósł go w powietrze i uniósł wysoko ponad Knieję Godryka. Kurczowo chwycił swoją laskę, jakby ta mogła zatrzymać go na ziemi, a potem zapanowała ciemność.
Ale to już inna historia.
Koniec sesji
![[Obrazek: 2eLtgy5.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=2eLtgy5.png)
if i can't find peace, give me a bitter glory