• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[20.05.1972] Mugole zabrali głos | Gio & Xenio

[20.05.1972] Mugole zabrali głos | Gio & Xenio
Profesor G
Kilku panów w jednym ciele.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
175cm. Przeciętna budowa ciała. Brązowe włosy. Piwne oczy. Zarost.

Giovanni Urquart
#11
27.12.2023, 15:45  ✶  

Gio zmarszczył nieco brwi zmuszony do powędrowania pamięcią do owego miejsca. Nie pamiętał, co działo się w klinice, bo "wyłączył" się tuż po wejściu. Jonathan streścił mu jednak obraz zamętu, jaki tam panował.

— Tak, mogę poświadczyć, że miejsca tam nie było. Akurat byłem tam i pomagałem w przygotowaniu miejsca dla poszkodowanych. Żaden szpital nie byłby przygotowany na takie wydarzenie... — objaśnił.

— Nie no, wiadomo, wtedy to wyjątkowa okazja! Ale żeby tak na co dzień odbierać nam możliwości pomocy? — dopytywał Rob. — Przecież opłacić lekarza nas stać, byle tylko jakiś był.

— Hm, jak najbardziej rozumiem pana niezadowolenie z tej sytuacji, niestety nasi lekarze w większości przypadków nie byliby w stanie pomóc. Tak się składa, że czarodzieje i niemagowie cierpią na różnego rodzaju schorzenia i nasi uzdrowiciele nie znają się na niemagicznych chorobach.

— To jak to! Wy nie macie grypy ani sraczki?

Urquart roześmiał się zakłopotany. Otwartość mugoli to idealna okazja do przeprowadzenia szczerego wywiadu, ale jednocześnie miało to też swoje wady. Jak tutaj rozmawiać o tak wrażliwych kwestiach jelitowych z klasą?

Sztafaż
Jestem inny niż wszyscy. I nigdy nie będę miał wyrzutów sumienia z tego powodu.
wiek
22
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Redaktor Naczelny Żonglera
Mierzy 183cm wzrostu. Kolor jego włosów jest blond, przy lepszym padaniu światła, wydają się jaśniejsze. Charakterystyczne dla niego jest ubranie, gdyż rzadko zdarzy się, aby ubierał jednolicie. Kolory często mogą nie być ze sobą dobrze zgrane, przez co jego wygląd zewnętrzny może innym się nie spodobać lub wyglądać na dziwaczny. Zawsze pogodny i uśmiechnięty. Na szyi zawsze nosi ulubiony i wręcz ważny dla niego naszyjnik z zawieszką przypominającą Insygnia Śmierci. Trójkąt prostokątny, jakby podzielony na pół kreską, z okręgiem w środku.

Xenophilius Lovegood
#12
27.12.2023, 17:21  ✶  

Klinika w porównaniu do szpitala, zawsze bywa mniejsza. Proporcjonalna do wielkości miasta, miasteczka czy nawet i wioski. Nikt nic dużego nie zbuduje w miejscu, gdzie jest bardzo mała populacja ludności. Niezależnie od tego, czy to mugolska czy czarodziejska.

Jeden z panów potwierdził, że w przypadku tego wielkiego wydarzenia, miejsc brakowało. Dlatego Ministerstwo wydało polecenie na rozstawienie namiotów. Pod jakimkolwiek względem. Czy udzielania pomocy medycznej, uzdrowicielskiej, przygotowywania posiłków, jakiejkolwiek innej. Być może gdzieś tutaj popełniono błąd podczas wydarzenia, albo z udzielaniem pomocy, skupiając się w pierwszej kolejności na czarodziejach a później na mugolach? Xenophiliusowi było ciężko stwierdzić, w jakiej kolejności pomocy udzielano. Czy wszystkim jednakowo. Każdy relacjonował według swojego punktu widzenia.

O ile Xenio starał się jakoś w miarę neutralnie podejść do tematu w rozmowie, tak jego kolega nie chował się z mówieniem otwarcie o czarodziejach. Nawet przytoczył przypadki z chorobami, które zaskoczyły ich mugolskich rozmówców. Tutaj Xenio się już zawiesił. Ale zaraz też uśmiechnął.

- Powiedzmy…
Jak to obrać w słowa? Żeby nie było źle, ale też dobrze. Mugole byli zadziwiający i bezpośredni w nazewnictwie swoich przypadłości i chorób.
- Choroby społeczności magicznej, noszą często inne nazwy. Ale chorują tak samo.
Dyplomatycznie. Może i się przyjmie takie wyjaśnienie. A ich samych by zaciekawiło? Tylko nie o chorobach przyszli rozmawiać. A o wydarzeniach z Beltame, co widzieli. Czego nie widzieli. Jak to przeżyli. Wiadome było, że o czarodziejach wiedzieli. Xenio starał się nie przyznawać za bardzo do tego, że on sam nim jest. Ale nie wykluczał istnienia takich osób. Nawet starał się nie ubierać zbyt dziwacznie dla innych a w miarę jak na mugola przystało. Nie czuł się zbytnio sobą, lecz dla pozyskiwania informacji, warto się poświęcić. Warto zaryzykować.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Giovanni Urquart (1316), Xenophilius Lovegood (1606)


Strony (2): « Wstecz 1 2


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa