Rozliczono - Heather Wood - osiągnięcie Badacz Tajemnic I
Zadanie Heather w ramach prywatnej fabuły ZF z zadaniami indywidualnymi: W służbie feniksa.
Heather od ładnych kilku miesięcy nie grała już w Harpiach, ale kontakty z zawodnikami i personelem pomocniczym nie zdążyły jeszcze obumrzeć. Zdobycie zaproszenia na imprezę po meczu towarzyskim, która odbywała się w apartamencie Kyry Rowlings – jednej z szukających, jak głosiły plotki planującej w tym sezonie skończyć karierę – nie było więc specjalnie trudne. Mogła to być niezła okazja, aby wybadać to, o co prosiła Brenna – sprawdzić, co takiego kombinował Asher z Harpii, i do czego mógł użyć swojej sławy, bogactwa oraz wpływów znanego zawodnika quidditcha…
Na siedemdziesięciu metrach kwadratowych tłoczyło się jakieś dwadzieścia parę osób. Było tu oprócz Kyry trzech zawodników podstawowego składu, w tym Asher, rudowłosy ścigający, spokrewniony z Weasleyami, który podobno ostatnio nagle zmienił poglądy i zaczął pojawiać się w podejrzanym towarzystwie. Była jego śliczna, nowa narzeczona, o srebrzystych włosach i jasnych oczach, uwieszona mu na ramieniu i nie odstępująca go o krok. Byli dwaj bracia Wright, daleko spokrewnieni z Heather, rezerwowi pałkarze, którzy właśnie bajerowali w kącie blondwłose bliźniaczki, pewnie jakieś fanki albo koleżanki Kyry. Była rzecz jasna sama Kyra, która postanowiła się pobawić w barmana i przyrządzała wszystkim chętnym (a także niechętnym, bo we wpychaniu ich innym okazała się bardzo natarczywa) drinki, spośród których niektóre miały specjalne efekty. Za stołem, w towarzystwie brata gospodyni, siedział także Cedrik, uzdrowiciel i fizjoterapeuta drużyny, a gdzieś pośród tańczących mignęła Heather także Yvone Warwick, która była zastępczynią przewodniczącego fanklubu Harpii.
Reszty gości Wood nie rozpoznawała. Mogły to być osoby, które pojawiły się w okręgach towarzyskich drużyny w ostatnich miesiącach, mogli być jacyś znajomi Kyry czy też ludzie, którzy po prostu mieli farta jakoś "załapać" się na afterparty. W każdym razie - impreza trwała w najlepsze, alkohol lał się strumieniami, grała głośna muzyka i panna Wood mogła zdecydować, od czego zacznie swoją małą misję zbierania informacji...