• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 16 Dalej »
[Kwiecień, 1959] Morderstwo w łazience - Mille i Isaac

[Kwiecień, 1959] Morderstwo w łazience - Mille i Isaac
Dumbass bisexual
"Każdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania, to nie ma problemu."
wiek
31
sława
IV
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Historyk magii, pisarz, dziennikarz
Brązowe włosy, granatowe, błyszczące oczy, kapelusz i wieczny uśmiech na twarzy! Isaac ma 186 cm wzrostu, więc na randkę przygotuj szpilki:* Pachnie dymem, bursztynem oraz wanilią.

Isaac Bagshot
#21
12.05.2024, 15:39  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.05.2024, 15:42 przez Isaac Bagshot.)  
Isaac parsknął pod nosem, słysząc wywód Milly. Nie chciał jednak bardzo niegrzecznie zachowywać się wobec Marty, więc przytknął obie dłonie do ust, nadal wciskając się plecami w zimne kafelki. Kiedy jednak dziewczyna zdjęła z nogi but, i cisnęła nim w ducha, nie mógł się powstrzymać i parsknął jeszcze raz. Miał jednak nadzieję, że Marta tego nie widziała.
- M-Milly, zaczekaj. - Powiedział, kiedy w końcu był w stanie mówić. Zaczął zbierać się z podłogi.- Uspokój się, Czarna Furio. Panno Marto? Halo? Panno Marto? - Spróbował zwrócić na siebie uwagę ducha.- Przepraszam za moją koleżankę. Bardzo chcielibyśmy dowiedzieć się czegoś o twojej śmierci, żeby móc przeciwstawić się niewygodnym plotkom które krążą o tobie po całej szkole. Widzisz, Marto... Mildred walczy o prawa kobiet - prawa kobiet duchów, tak. - Powiedział pewnie i pokiwał głową, jakby sam wierzył w bzdury które opowiadał.- Jest taka nerwowa, bo to bardzo ważny dla niej temat. Bliski jej sercu. I właśnie dlatego tu przyszliśmy. Żebyś mogła nam opowiedzieć, i żeby Milly mogła bronić twojej wersji.- Miał nadzieję, że Marta przestanie zawodzić. Bolały go od tego uszy. Schylił się żeby podnieść but którego Mildred użyła aby ją "ukarać".
constant extreme
when sister and brother stand shoulder to shoulder,
who stands a chance against us?
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
snowidz
zawód
Brygadzistka na chorobowym
Drobna (157cm, niedowaga), blada i czarnowłosa, o oczach złotych jak miód.

Millie Moody
#22
14.05.2024, 22:29  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.05.2024, 23:16 przez Millie Moody.)  

Zmoczona i wkurwiona zmieniła swoje własne ustawienie tak, aby cały czas nie leciała na nią woda, wyciągnęła różdżkę, ale nie po to by nękać Marthę, z resztą ciężko byłoby nękać ją skoro magią, skoro była duchem, a Millie mimo że z krwią Trelawneyów to jednak nie poszła w rodowe egzorcyzmy. Tak czy inaczej, przyzwała but prostym accio (o! to jej wychodziło! Szastanie przedmiotami na prawo i lewo) i naburmuszona, ale przynajmniej milcząca, oparła się o drugą ścianę, żeby ten but nałożyć na swoją nogę. Nie zamierzała stąd iść, ale ustąpiła pola Bagshotowi, nawet trochę z ciekawości, czy ten czaruś czaruje również martwe dziewczyny.
Tło narracyjne
koniecpsot1972
zasady korzystania
rzuty kością
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.

Bard Beedle
#23
18.05.2024, 15:43  ✶  
Gdyby Marta była trochę bardziej żywa niż obecnie, jej twarz zapewne przybrałaby nie czerwoną, a purpurową barwę. Całe szczęście, zanim postanowiła przepłoszyć dwójkę natrętów poprzez zalanie całej łazienki, Isaac postanowił ratować sytuację w bardziej wysublimowany sposób.
Duch, mimo iż łypnął w jego kierunku nieufnie, teatralnie wręcz pociągając przy tym nosem, wyraźnie nadstawił tym razem uszu.
- To czemu nie można było tak od razu? - fuknęła, zdejmując okólary z nosa i przecierając je pod światło ze wciąż nadąsaną miną. - Może i nie żyję, ale dla waszej wiadomości, ja też coś jeszcze czuję!
Pociągając nosem po raz wtory, Marta nałożyła okulary z powrotem na nos i palcami zaczęła przeczesywać jeden ze swoich kucyków. Wciąż wyglądała na nieco nadąsaną, ale już dużo mniej podenerwowaną.
- Pomijając wszystkie obrzydlistwa, jakie ludzie kochają o mnie mówić - tu rzuciła jadowite spojrzenie w stronę Milly, zanim wróciła do Isaaca. - Nie rozumiem, jak może powstawać tyle głupich plotek o śmierci jednej uczennicy - prychnęła i zarzuciła kucykami. - Rowena jakoś nigdy nie miała z tym problemów!
Marta zmarszczyła nos i usiadła w powietrzu z nogą przerzuconą na nogę, zupełnie jakby ktoś podstawił jej tam niewidzialne krzesło.
- To była taka smutna śmierć! - zalamentowała. - Umarłam tutaj, przy tej właśnie kabinie - wskazała palcem. - Schowałam się w niej, bo Oliwia Hornby nabijała się, że mam paskudne okólary. Rozpaczałam i płakałam! Nie chciałam, żeby ktokolwiek mnie widział! Ale wtedy usłyszałam, że do łazienki wchodzi ktoś, kto brzmi, jak chłopak. Więc, oczywiście, otworzyłam drzwi, żeby go stąd wyrzucić! I... Koniec. Poczułam, jak sztywnieję, upadam, a potem... Odlatuję.
Marta westchnęła dramatycznie.
Dumbass bisexual
"Każdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania, to nie ma problemu."
wiek
31
sława
IV
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Historyk magii, pisarz, dziennikarz
Brązowe włosy, granatowe, błyszczące oczy, kapelusz i wieczny uśmiech na twarzy! Isaac ma 186 cm wzrostu, więc na randkę przygotuj szpilki:* Pachnie dymem, bursztynem oraz wanilią.

Isaac Bagshot
#24
23.05.2024, 14:35  ✶  
Isaac starał się wyglądać na bardzo zainteresowanego tym, co opowiadała Marta. Oczywiście, że chciał poznać historię jej śmierci. Dziewczyna jednak była dość wrażliwa, więc w każdym momencie mogła się obrazić i przestać mówić. Bagshot całym sobą okazywał zainteresowanie.
- Mhm, rozumiem, Marto. To... bardzo przykre.- Skomentował, kiedy przestała mówić.- Teraz będziemy mogli uciąć nieprzyjemne plotki na temat twojej śmierci, prawda, Milly? Dziękujemy, że się tym z nami podzieliłaś.- Był wdzięczny Mildred, że w końcu się zamknęła. Miał już w głowie plan B, w którym rzucał na nią zaklęcie uciszające i zamykał w jednej z kabin.
constant extreme
when sister and brother stand shoulder to shoulder,
who stands a chance against us?
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
snowidz
zawód
Brygadzistka na chorobowym
Drobna (157cm, niedowaga), blada i czarnowłosa, o oczach złotych jak miód.

Millie Moody
#25
24.05.2024, 23:21  ✶  
– A tam pierdolenie. Na chuj ją przepraszasz, życia to jej nie zwróci – sarknęła wściekle Moody, której ten cały dzień już się bardziej niż nie podobał. Nie podobało jej się, że łazienka była zajęta, że Issac był głupi, że duch nie zeznawał zgodnie z tym co opowiadała, że cała była mokra. Wkurwiła się mocno na tę całą sytuację i nawet nie mogła niczemu porządnie jebnąć. Trudno, następnym razem będzie musiała znaleźć sobie inną miejscówkę na odreagowanie, żeby w niej było jak najmniej duchów, i Isaaców Bagshotów. O, to brzmiało jak doskonały plan.

Millie Moody była zapewne bardzo kiepska z wróżbiarstwa, chociaż uważała się za coraz lepszą, a to z tego względu, że ledwie tydzień później jako miejsce do odreagowania wybrała sobie chłopięce dormitorium, a jako towarzystwo do tej aktywności nikogo innego jak właśnie wyszczekanego pałkarza.

Tymczasem jednak zmrużyła swoje złociste ślepia koncentrując się na duchu.
– Nie wierzę w ani jedno Twoje słowo dziunia. Wyłupili Ci oczy i zaszyli w żołądku i jeśli kiedykolwiek ktokolwiek powie inaczej... to dostanie ode mnie w ryj o. Tym butem. I milcz. Nawet nie próbuj mnie teraz prowokować dziadzie – sarknęła na odchodne, po czym wyszła trzaskając z impetem drzwiami.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (555), Isaac Bagshot (2186), Millie Moody (2573)


Strony (3): « Wstecz 1 2 3


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa