• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna Dziurawy Kocioł v
1 2 Dalej »
[11.10.1972] Grzaniec i fajka

[11.10.1972] Grzaniec i fajka
Harpagan
Śnisz, a ja jestem twoim koszmarem
wiek
22
sława
III
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
Sprzedawca w Czarcim Oku
Długie blond włosy, lekko falowane, zwykle są rozpuszczone. To, co przykuwa uwagę to nienaturalne, srebrne oczy oraz wędrujący srebrny rumień na prawej ręce - objaw srebrzycy. Sylwetka szczupła, zwykle odziana w dobrej jakości ubrania, podkreślające talię i długie nogi. Piegi na nosie i policzkach dodają jej uroku, ale lwia zmarszczka pojawiająca się na czole świadczy o tym, że kobieta często się denerwuje. Ma około 170 cm wzrostu.

Charlotte Mulciber
#1
17.12.2025, 09:52  ✶  
11 października 1972

Charlotte miotała się. Miała przed sobą kilka decyzji do podjęcia, lecz nie potrafiła jeszcze stwierdzić, która z nich będzie najlepsza. Spalona Noc wyryła w niej piętno, którego nie będzie tak łatwo zmazać. Na dodatek kolacja na Mabon poszła kompletnie nie tak, jak powinna, przez co zaczęła kwestionować swoje własne wybory. No i ten pieprzony bal u Lestrange'ów...
- Dzień, bo dobry to raczej nie bardzo - otworzyła drzwi i przywitała się od wejścia, ukazując wszem i wobec, że jej nastrój był - delikatnie mówiąc - do dupy. Nikt nie zwrócił na nią uwagi, co przyjęła z mieszaniną ulgi i irytacji (nigdy nie mogła się zdecydować, czy chciała być głośna i zauważalna, czy też nie), a potem podeszła do lady. Sięgnęła po papierosy, ale jej wzrok padł na karteczkę, zachwalającą nowego grzańca. - O, macie coś nowego?
Zapytała, wyciągając szyję w stronę kociołka z pachnącą alkoholową miksturą.
- A może ten dzień będzie jednak dobry? Pachnie zajebiście, mogę spróbować? - kobieta za barem, czarnowłosa i piękna, bez słowa nalała grzańca do kubeczka.
- To nowość, testujemy różne przepisy na Yule - wyjaśniła, podsuwając kubek w kierunku Charlotte.
- Jak smakuje tak, jak pachnie, to chyba nie musicie już próbować nowych przepisów - odpowiedziała jej, na razie wstrzymując się z odpalaniem peta. Sięgnęła po kubek i upiła ostrożny łyk grzańca. - Ej, to jest naprawdę dobre!
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Charlotte Mulciber (227)




  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa