Szanowny Panie Ward,
Liczę, że mój list zastaje Pana w dobrym zdrowiu. Pozwoliłam sobie skierować do Pana niniejszy list z polecenia osób powiązanych z księgarnią Esy Floresy. Wspominali, że poza charakterem dał się Pan poznać także jako skrupulatny rzemieślnik z dobrymi tradycjami.
Nadchodzące Samhain wydaje się nieść za sobą zagrożenie niestabilnych wydarzeń. Z racji krążących po Londynie plotek i pogłosek związanych z wytwarzaniem tradycyjnego wyposażenia na potrzeby nadchodzących uroczystości poszukuję dostawcy na dedykowane żelazne gwoździe. Zgodnie z konsensusem widzących gwoździe oraz sam proces ich wytwarzania jest w jakiś nierozerwalny sposób związany z rzemieślnikiem oraz dedykowanym użytkownikiem rzeczonych. Byłabym wdzięczna za informację czy doświadczył Pan jakieś oznaki niecodziennego wpływu przeznaczenia na proces wytwarzania gwoździ.
Jednocześnie inne niespokojne plotki związane ze źródłami wewnątrz Londynu skłaniają mnie do zamówienia u Pana zestawu żelaznych gwoździ dedykowanych mojemu bliskiemu znajomemu Lazarusowi Lovegoodowi. Byłabym adekwatnie zobowiązana.
Liczę na pozytywny odzew z Pana strony. Gdyby udało nam się uzyskać porozumienie chciałabym nawiązać szerszą współpracę.