26.08.2026, 22:01 ✶
Jeździec bez głowy — Erik
Tożsamości osób uczestniczących w śledztwie wokół odciętej głowy pozostawionej na biurku Harper Moody były niejawne. Nie chwalono się tym, kto zajmuje się sprawą; cały temat owiewała tajemnica. Klauzule tajności przybite na dokumentach to jedna rzecz, ale ludzie gadają ze sobą i czasem niepostrzeżenie w najzwyklejszej rozmowie wypłynie niepozorny detal.
Taką rozmowę podsłuchałeś ty. Przypadkiem znalazłeś się w pobliżu dwóch antropologów spędzających na korytarzu Departamentu przerwę lunchową. Ze skrawków ich rozmów wywnioskowałeś, że jeden z nich, Oscar Weasley, był odpowiedzialny za badanie anonimowej głowy. Nie podzielił się z kumplem żadnymi detalami o sprawie. Między kęsami kanapki zrzędził tylko na to, ile się to ciągnęło. Gadał, że cieszy się, że wreszcie to zamknęli i jest spokój. Bo ile czasu można było magicznie przedłużać świeżość takiego łba! Po co to tak trzymać w chłodni, skoro wszystkie badania dawno wykonane i nic odkrywczego już u Koronera z tym nie zrobią.
Znasz Oscara, jesteście w podobnym wieku, współpracowaliście wcześniej przy sprawie lub kilku. Zawsze wydawało ci się, że Oscar cię całkiem lubi.
Czy to naprawdę byłoby coś niewłaściwego wpaść do niego pod jakimś pretekstem i zagadać?
Ten post to tylko zaczepka do wzięcia udziału w dalszej części wydarzenia Jeździec bez głowy, gdzie czeka na ciebie dedykowane zadanie. Nie musisz na ten post odpowiadać. Mistrz Gry nie kontynuuje rozgrywki. @Erik Longbottom