![]() |
|
Pyskówka - Kruk Louvaina - Wersja do druku +- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl) +-- Dział: Czarodzieje (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=108) +--- Dział: Sowia Poczta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=36) +--- Wątek: Pyskówka - Kruk Louvaina (/showthread.php?tid=1100) |
RE: Pyskówka - Kruk Louvaina - Stanley Andrew Borgin - 17.03.2024 Londyn, 30 czerwca 1972
Lou, Stary druhu, przyjacielu serdeczny, Mój dobry znajomy Francis, opowiadał mi, że jakieś typy kręciły się wokół Ataraxii. Widział nawet jak spełniasz swój obywatelski obowiązek i niczym najprawdziwszy bohater, ratujesz jakąś damę z opałów. Nie chciałbyś mi może opowiedzieć o większej ilości szczegółów? Po za tym, dawno się nie widzieliśmy, wiesz jak to bywa z tą pracą zawodową. Daj mi znać co o tym sądzisz - o jednym, jak i o drugim. Będę wdzięczny. Pozdrawiam serdecznie,
Stan RE: Pyskówka - Kruk Louvaina - Geraldine Greengrass-Yaxley - 20.03.2024 Drogi Louvain, Dziękuję za twoje zaufanie. Buchorożec brzmi wspaniale, jak wiesz lubię takie wyzwania, więc chętnie pomogę załatwić tę sprawę. Przekaż znajomemu kontakt do mnie. PS. Oczywiście obiecuję dyskrecję Pozdrawiam,
Geraldine Artemis Yaxley RE: Pyskówka - Kruk Louvaina - Bellatrix Black - 20.03.2024 Najdroższy Kuzynie, Twoja wiara we mnie, to miód na moje serce. Oczywiście, że nie jest to dla mnie kłopot. Pojawię się w rezydencji, tylko daj znać kiedy, a ja się dostosuję do Twojego kalendarza. Przesyłam całuski, Trixie RE: Pyskówka - Kruk Louvaina - Nicholas Travers - 14.05.2024 Londyn 30.07.1972r.
Martes, Notka informacyjna. Dowiedziałem się, że w posiadłości Laurenta Prewetta, był atak ”śmierciożercy” na Abraksany. Zakończyło się niepowodzeniem. Nie wiem, kogo wysłano. Miało to miejsce po opublikowanym wywiadzie Prewetta. Papilio RE: Pyskówka - Kruk Louvaina - Perseus Black - 20.05.2024 Londyn, 05.07.1972
![]() Więcej informacji o wydarzeniu wkrótce
![]() RE: Pyskówka - Kruk Louvaina - Umbriel Degenhardt - 16.07.2024 Yaxley jest trochę pierdolnięta.
B. Liścik pozostawiony przy zdobytym w tej sesji składniku. Wszystko pozostawił we wskazanym przez Louvaina mieszkaniu. RE: Pyskówka - Kruk Louvaina - Victoria Lestrange - 01.08.2024 06.08.1972, Londyn
Drogi Louvainie, nie chciałam Ci wczoraj zawracać głowy pytaniami, bo miałeś dużo do roboty jako świadek, ale obiło mi się o uszy coś dziwnego. Mianowicie podobno Loretta wyszła za mąż? Jakieś cygańskie obrządki? Głowa rodu Mulciber? O co chodzi, Lou? Pytam Ciebie, bo nie chcę popełnić jakiegoś faux pas i palnąć czegoś w wiadomości do niej… Naprawdę był jakiś ślub? To jakaś wielka tajemnica przed członkami rodziny? Czemu nikt nie wyprawił wielkiej fety i tak dalej, tylko trzeba się było o tym dowiedzieć na weselu u Blacków? Ściskam,
Victoria RE: Pyskówka - Kruk Louvaina - Lyssa Dolohov - 14.08.2024 lipiec, 1972
Louvainie, mon preux chevalier, Zawsze, kiedy w tym ponurym kraju przychodzi mi słyszeć lub czytać chociażby odrobinę mojego ojczystego języka, dzień z miejsca staje się lepszy. Szkoda tylko, że z miejsca musiałeś złamać mi serce tymi okropnymi oszczerstwami. Obawiam się bowiem, że wina nie leży po mojej stronie, a po słabo dobranej różdżki, która tamtego dnia w nieznośny wręcz sposób strzelała niewypałami. Mam nadzieję, że to jedyna rzecz z takim poziomem dysfunkcji z jaką przyszło ci się w ostatnim czasie zmierzyć, bo inaczej musiałabym ci współczuć, mon chou, a a to bardzo żałosne uczucie. Nie musisz robić tak tanich podchodów tylko po to, żeby poprosić mnie o pomoc. Spokojnie, żałuję już ciebie na tyle, że z chęcią polepszę ci nieco humor, bo po ostatniej błazenadzie, jak to sam nazwałeś, pewnie wciąż jest ci nie za wesoło. RE: Pyskówka - Kruk Louvaina - Lyssa Dolohov - 16.09.2024 02.08.1972,
Londyn Mon chou, rozumiem, że nie jesteś wybitnie zaznajomiony z tajnikami widmowidzenia, ale na następny raz mam dla Ciebie radę: zabierz coś, co miało ze sprawą faktycznie bliski kontakt. Twoja słodka Alanna nie robiła wiele więcej w tym swoim mieszkaniu jak odbieranie poczty do rąk własnych, albo okazjonalne rozmawianie przez uchylone drzwi z sąsiadką i to tylko dlatego, że tamta ją zaczepiła. Jedyna jakkolwiek wybijająca się z tego wszystkiego rzecz to moment kiedy cierpiała. Krzyczała okropnie, coś definitywnie sprawiało jej ból, a potem zaczęła nerwowo pocierać nadgarstek, zrywając z ręki bransoletkę z pereł. Chciałbyś wiedzieć więcej? Proponuję zainteresować się, czy w tym mieszkaniu nie zostały gdzieś te perełki. Pozdrawiam,
Lyssa
PS Aha, raczej się w nim już nie przejrzysz, ale może ci zależy. Do listu została dołączona garść potłuczonej tafli lusterka i jego oprawaRE: Pyskówka - Kruk Louvaina - Czarny Pan - 12.10.2024 Jedna z notatek Czarnego Pana pozostawiona na biurku Louvaina w Kromlechu w odpowiedzi na tę wiadomość. ![]() Louvainie, Sauriel ostatnio udowadnia mi, że cierpi na nadmiar wolnego czasu. Zaangażuj go w więcej rzeczy - siedzenie w domu mu nie sprzyja. |