Primrose Lestrange - Primrose Lestrange - 03.02.2025
Primrose Lestrange
Urodzenie: 28 czerwca 1947, numerologiczna 1, zodiakalny rak
Stan cywilny: panna
Nazwisko panieńskie: Lestrange
Krew: czysta, metamorfomag
Zamieszkanie: Ulica Pokątna
Pochodzenie: Urodziła się jako córka Alexandra Lestrange i Isabelle z domu Parkinson. Od dziecka zamieszkiwała posiadłość rodową w Dolinie Godryka, z której nie zamierzała wyprowadzać się aż do zamążpójścia. Te plany pokrzyżowała Spalona Noc – budynek spłonął, a ona musiała przeprowadzić się do mieszkania siostry. Kształtowanie: ◉○○○○
Rozproszenie: ◉○○○○
Transmutacja: ◉◉◉◉○
Zauroczenie: ◉◉◉○○
Nekromancja: ◉○○○○
Translokacja: ◉○○○○
Percepcja: ◉◉○○○
Aktywność fizyczna: ◉○○○○
Charyzma: ◉◉○○○
Rzemiosło: ◉○○○○
Wiedza przyrodnicza: ◉◉◉○○
Wiedza o świecie: ◉◉◉○○ Poziom spaczenia: II
Różdżka: bez, 10 cali, szpon hipogryfa, niezbyt giętka
Zwierzę totemiczne: motyl (junonia)
Aura: zielona, nieco żółtawa
O zdolnościach: Ta dziewczyna zagotowałaby się ze złości i wstydu, gdyby w czymkolwiek była poniżej przeciętnej i ktoś jej to wytknął, dlatego nie znajdzie się u niej dziedziny, w której nie opanowała oczywistych podstaw. Jest jednak na tyle leniwa i wygodnicka, aby niektórych zdolności nie pogłębiać - na przykład zbędnych dziedzin magii, z których korzysta rzadko. Mocna w teorii - właściwie każdej, jakiej sięgnie, bo lubi czytać i ma w miarę dobrą pamięć. Szybko kojarzy fakty, o ile nie dotyczą czegoś naprawdę nudnego i specjalistycznego. Nieco mniej spostrzegawcza niż można się tego spodziewać po jej zawodzie. Kłamstewka i występy przed niespodziewającymi się oszustw wychodzą jej zwykle właśnie przez wzgląd na wysoką wiedzę ogólną - póki nie jest weryfikowana przez geniusza z dziedziny, to każdemu frajerowi wmówi, że wie, o czym coś plecie. Pobierała dużo nauk dotyczących leczenia i hipnozy, ale jej największą smykałką wciąż pozostaje zdolność metamorfomagii oraz powiązana z nią dziedzina transmutacji - bo to jest coś, co niezależnie od swojego widzimisię musiała ćwiczyć całe życie.
Włosy jak płomienie 0: Siostry Lestrange nie płoną.
Niewidzialność 0: Prawdopodobnie jej nie pamiętasz.
Kradzież tożsamości III: Urodzenie się metamorfomagiem wielu osobom przysparza kłopoty, dla niej było wspaniałą szansą na to, aby wybijać się czymś ponad swoje siostry. Uwielbia bawić się tą umiejętnością - przybierać różne ciekawe formy na przyjęcia i bale, a czasem... tak tylko czasem... No dobrze, nie tylko czasem - to siksa udająca kogoś, kim nie jest, kiedy tylko może to dać jej lub jej rodzinie jakieś korzyści. Mogła być twoim chłopakiem ze szkoły i do dzisiaj o tym nie wiesz.
Leczenie III: Ukończyła Akademię Munga.
Hipnoza III: Umiejętności nauczyła się w ostatnim czasie na kursach we Francji. Stała się obok magisterium uzdrowicielskiego podstawą przyjęcia jej do Lecznicy Dusz.
Występowanie I: Nie da się udawać kogoś innego bez szczypty aktorstwa i dwóch garści bycia mendą.
Kłamstwo I: Kłamie bez mrugnięcia okiem. Co wczoraj robiła? Oczywiście, że nie śledziła cię po Nokturnie, ona wczoraj... hm, została dłużej w pracy.
Język I: Mówi po angielsku i francusku.
Niekontrolowana przemiana 0: Chociaż miała z nimi problemy jako dziecko, dziś jest mistrzynią sztuki transmutacji.
Lęk przed wodą II: Jako dziecko zirytowała swojego kuzyna tak mocno, że ten wrzucił ją do stawu w Maida Vale. Topiła się i na pewnym etapie pożegnała z życiem, dopóki nie wyłowił jej stamtąd ojciec. Zdecydowanie bardziej woli ogień. Przez to nigdy nie nauczyła się pływać.
Słabo zbudowany II: Nie jest niska, ale jest bardzo wątłej budowy ciała i nigdy nie udawało jej się zbudować okazałych mięśni. Tak, dba o siebie - żadna z niej łamaga, uda jej się przebiec po plaży bez zawału serca, ale mierzyć z innymi to się ona może w klasie wagowej piórka.
Toksyczna rodzina II: Rodzina zrobiła dla niej wszystko, ustawiła jej życie, więc i ona zrobi wszystko dla rodziny. Lestrange są na pierwszym miejscu, reszta to psy.
Bezsenność II: Bez leków od Victorii nie ma szans, żeby zasnęła. Śni jej się, że topi się w jakiejś sadzawce, basenie, morzu, raz nawet topiła się w kiblu. To draństwo nie chce opuścić jej głowy od dzieciństwa, a ona sama wierzy, że tak właśnie zginie. Utopi się!
Histeryk I: Wybuchy? Pościgi? Tato, pomóż, błagam... Victoria, gdzie jest Victoria... Na Panią Księżyca, kurwa maaać pomóżcie mi!!
Świniowstręt I: Wbrew wszelkiej logice, kiedy zaczyna panikować na widok świniaka, rodzice są z niej dumni.
Wrażliwy żołądek I: Niby to nieeleganckie, ale wymiotowała już tyle razy, że się przyzwyczaiła.
Wada wzroku I: Jest krótkowidzem. Ma lekką wadę, ale pewnie strzeli zaklęciem obok twojej stopy zamiast w nią. Edukacja: Ukończyła Hogwart z bardzo dobrymi ocenami, mamusia była dumna, prawie tak dumna z jak z Victorii, której Primrose od dziecka zazdrościła absolutnie wszystkiego. Chciała iść w ślady siostry i pracować w Ministerstwie, ucząc się rozważała mocno karierę Aurorki, ale miała taki jeden problem - może i zdolna z niej była młoda metamorfomag, ale zajęcia z kamuflażu to nie wszystko - od Aurorów wymagano przynajmniej minimalnego fizycznego potencjału, a drobna jak laleczka Primrose nie nadawała się do tego ani trochę. Ślizgonka. Bardzo ambitna i zdolna. W szkole była też dosyć popularna, bo kto się nie gapił na dziewczynę, której od kichnięcia zmieniał się kolor włosów? Zderzenie z rzeczywistością po opuszczeniu szkoły było dla niej dosyć ciężkie, bo nagle okazało się, że nie wystarczy się uczyć. Świat niby stał przed nią otworem, tylko ona nie wiedziała, jak czerpać z niego garściami. Na szczęście (z drobną pomocą nepotyzmu, wpływów tatusia oraz babuni Dorindy) udało jej się wyjść na prostą.
Doświadczenie: Po ukończeniu szkoły przez pół roku pracowała jako asystentka Kanclerza Skarbu, z którym szybko wdała się w romans i rozbiła jego małżeństwo. Rodzina zatuszowała sprawę, przetrzymała Primrose przez następne pół roku w rodzinnych ogrodach - Maida Vale, gdzie pobierała nauki od swojej ciotuni, następnie została przyjęta do akademii Munga, w której przypomniało jej się, że halo - potrafi się uczyć - tym samym zdobyła magisterium uzdrowicielskie (specjalizacja magipsychiatryczna) i pracowała w Mungu jako stażystka. Znów tym znudzona, namówiła ojca na wysłanie jej do Francji na dodatkowe szkolenia - tam pracowała w prywatnej klinice swojego wuja i pogłębiała umiejętności leczenia ogólnego oraz hipnozy.
Aktualne miejsce pracy: Lecznica Dusz
Cechy szczególne: -
Rozpoznawalność: III - Znana jako panna Lestrange, córka swego ojca i swojej matki, siostra Victorii i Daphne, generalnie każdy, kto zna jej rodzinę, będzie kojarzył także Primrose. Kiedy czegoś chce, jest bardzo przekonująca, do tego śliczna i zdolna, ale nieszczególnie dobrze zapada wszystkim w pamięć (co mocno ją irytuje). Można kojarzyć ją z pracy, z Doliny Godryka, może chodziliście razem do Hogwartu... ale wspomnienia o niej nieco rozmył czas, bo długo nie było jej w Anglii i przypominała o swoim istnieniu sporadycznymi listami. Oczywiście nie wypadła z cudzych myśli całkowicie - wciąż posiada swoje kontakty, ale na pewno nie interesuje się nią prasa, a do Lecznicy Dusz dostała się niedawno. Wskazówki dla Mistrza Gry -
RE: Primrose Lestrange - Dearg Dur - 06.02.2025
Skrytka bankowa
| Łącznie zdobytych | Do wykorzystania |
| PD | PD |
| Porcja potrawki z elfa (sprawia, że postać do końca dnia przestaje odczuwać lęk - niweluje opisy zawad, niezjadliwa dla wegetarian, termin ważności do końca roku 1972) |
Jesień 1972
Kwartał w trakcie
RE: Primrose Lestrange - Dearg Dur - 06.02.2025
RE: Primrose Lestrange - Primrose Lestrange - 06.02.2025
you poor thing (derogatory)
|
| W lustrze Ain Eingarp widzę różne sceny zmieniające się tak szybko, że nie jestem w stanie wyłapać, co o w nich chodzi. Bogin przyjmuje przy mnie formę ośmieszającego mnie artykułu w gazecie. Amortencja pachnie mi benzyną, popiołem i wodą kolońską. Moje ulubione zaklęcie to Vera Verto. Mój patronus przyjmuje formę motyla. Wróżbiarstwo to dla mnie część sztuki magicznej, która nigdy szczególnie mnie nie interesowała. Czarna magia? Cóż... Boją się jej tchórze. Ja jestem tchórzem. Za swoje największe osiągnięcie uważam utrzymywanie swojego statusu. Stoję po stronie rodziny Lestrage. Moje serce należy do Saorise Spencer-Moon. |
|
The Ghost Buckeye (Junonia prosopon), descended from a species driven to extinction by urbanization and habitat loss, has evolved specifically to ward off humans. When intimidated, they display the uncanny face-like patterns on their wings. The image it creates has inspired many legends about unearthly distorted creatures, and has consecrated entire areas of forest as haunted. |
Mr. Rotten ✶ Ekspert z wiedzy o mugolach, który nie wie nic o mugolach. Mądraliński, śmieszny, z wielkimi pinglami (albo bez nich, ale wtedy się ciągle o coś potyka). Niestety (lub dla Primrose stety) rozpowiada o mugolach kompletne bzdury, często bardzo szkodliwe dla społeczności niemagów i tego w jaki sposób mugole są postrzegani w Wielkiej Brytanii. Cichy zwolennik modelu amerykańskiego - zero kontaktu, zero związków, zero problemów. Podczas Marszu zyskał przydomek Pan Zgniłek (Mr. Rotten) za swoje ukryte poglądy, ale zdaje się tym nie przejmować. W rzeczywistości ma na imię Alfred.
fc: Reece Shearsmith
Amritesh Devadatta Roy ✶ Urodził się pod szczęśliwą gwiazdą. Pochodzi z bengalskiej arystokratycznej rodziny czarodziejów znanej z patronowania sztuce i nauce. Jego przodkowie byli wybitnymi alchemikami i astrologami, a w ich rodowej bibliotece znajdują się starożytne teksty magiczne, w tym zaginione fragmenty Wed opisujące magię żywiołów. O jego rodzie da się wiele wyczytać w dostępnych we Francji księgach, w Wielkiej Brytanii wiadomo o nich mało. Amritesh mówi o sobie, że wychował się we Francji (stąd nikła znajomość rodzimego języka), przypłynął do Londynu po usłyszeniu wieści o działaniach Lorda Voldemorta - chce badać Szczelinę, zaprzyjaźnić się dogłębnie z miejscowymi badaczami i przekonać o tym, która brytyjska rodzina skrywa najwięcej skretów. Amritesh jest artystą i filozofem. Studiuje iluzję, transmutację i sztukę tworzenia magicznych artefaktów, które łączą funkcjonalność z estetyką. Wierzy, że magia jest formą sztuki i że jej praktyka powinna służyć pięknu oraz duchowemu rozwojowi. Jest biegły w kaligrafii zaklęć i tworzeniu magicznych mandali, które mają zdolność uspokajania chaosu i wzmacniania koncentracji. Znany jest z eleganckiego stylu bycia: nosi jedwabne szaty z haftem przedstawiającym mitologiczne motywy i zawsze ma przy sobie ręcznie robiony szkicownik z zaklętą tuszową kredką, która rysuje linie dokładnie tak, jak sobie to wyobrazi.
Posiadał niegdyś najlepszego przyjaciela - Halla Ravindra Dasgupta - o którym mówi jako o Panu Słońca. Daguptowie byli mędrcami, astrologami i doradcami królewskimi, a Halla wychowywał się w cieniu wielkich astronomicznych obliczeń. Amritesh mówi, że zbuntował się przeciwko roli biernego obserwatora losu i wtedy pokłócił się wielce z Hallem, ale jeżeli ktoś podobnie jak hindus jest gejem, przyzna mu się do wielkiej, płomiennej miłości, jaką żywił do przyjaciela i ucieczki do Anglii w celu uniknięcia wytykania go palcami i szykanowania, po tym jak Hall opowiedział o tym każdemu, kogo Amritesh znał i stał się wyklęty świecie nauki południa Francji. A wystarczyło go nie całować.
fc: Assad Zamman
RE: Primrose Lestrange - Primrose Lestrange - 17.02.2025
o przeszłości Tutaj opisujesz przeszłość postaci w dowolnej formie. Post zawierający ten kod musi pojawić się w twoim temacie z kartą postaci jako pierwszy dodany przez ciebie, lecz wypełnienie go jest całkowicie opcjonalne i jego treść nie jest sprawdzana przez moderatorów. Możesz do tego postu dodać też dowolne inne rzeczy wedle gustu.
RE: Primrose Lestrange - Primrose Lestrange - 17.02.2025
Wspomnienia i sny
rozgrywki
| 1962 • Jęcząca Marta (Astoria Avery) |
RE: Primrose Lestrange - Primrose Lestrange - 17.02.2025
Jesień 1972
|