• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 … 11 Dalej »
2.08.1972, wieczór - Kłopoty w Convivium [Icarus & Atreus]

2.08.1972, wieczór - Kłopoty w Convivium [Icarus & Atreus]
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.

Atreus Bulstrode
#11
03.10.2024, 04:28  ✶  
Atreus natomiast nie dziwił się niczemu. Dzieciak mógłby nawet teraz deklamować konstytucję i dla aurora nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, bo nie takich ludzi widział na ulicach, ledwo wiążących koniec z końcem. Mogli tam trafić nawet najbardziej zdolni w danych dziedzinach, a dzieciak równie dobrze mógł tę całą widzę wygrzebać ze szkolnej biblioteki zanim skończył szkołę lub wyrzucili go stamtąd z hukiem, bo jak tak na niego patrzył to nie był pewien czy klasyfikować go jako absolwenta, wyrzutka czy może kogoś kto dorabiał sobie kradzieżą w wakacje.

- No proszę. Może jeszcze cały rodowód nam przedstaw? - parsknął, słysząc to pół-krwi, jakby to w tym przypadku miało jakieś znaczenie. Cóż, pewnie dla niektórych było lepsze niż kontakt z mugolakiem. Gówniarz już otworzył usta, wyraźnie niepewny czy powinien deklamować całą linię rodziny, ale Atreus machnął ręką, prostym gestem ucinając ten temat.

Uśmiechnął się też trochę krzywo, słysząc przemowę Icarusa. Szkoda, że nie powiedział mu żeby opowiedział następnego dnia o tym jak bardzo kochał Rzym, chociaż Bulstrode był absolutnie przekonany że może i zacznie się na zmywaniu naczyń, ale potem gładko przejdą do tych wszystkich mugolskich i niemugolskich historyjek związanych z antycznością. Zawsze traktował to z pewnego rodzaju pobłażliwością, bo był to dla niego podobnie specyficzny rodzaj zainteresowania, które wykazywały małe dziewczynki w stosunku do koni.

W sumie Icarus był trochę koniarą przez fakt że był Prewettem, ale może dlatego że był półkrwi to zmieniło to nieco formę na zainteresowanie Rzymem.

- Uważaj, żeby ci noża w plecy nie wbił - wymruczał, kiedy już dzieciak zniknął za drzwiami i wrócili do normalnej rozmowy. - A widzisz, na jednym i drugim, bo w tym przypadku to było jedno i to samo. W każdym razie, po tym jak Philipek dostał w nos i polała się krew to było już tylko lepiej. Nie bardzo wiem jaki był ciąg przyczynowo skutkowy, ale było jakoś tak. Po pierwsze Mulciberowie natychmiast chcieli dzieciakom których posadzili na stoisku zakazać sprzedaży tych kutasów, dlatego jako dobry obywatel zaraz kupiłem ile tylko dało radę. Florence też kupiła, no i jeszcze taka moja znajoma. W każdym razie, pojawił się stary Mulciber i dostał chyba zawału bo ledwo żył. Przyleciała jego córka i próbując rzucić zaklęciem w kuzyna coś źle zrobiła i dostała rykoszetem. W TYM CZASIE przybiegł jeden brygadzista i rzucił się z pięściami do Alexandra Mulcibera, który ogólnie darł mordę i mu się należało, bo nie znoszę tej wszy. Tak dostał w mordę, że aż stracił zdolność normalnego mówienia, chwiał się na nogach i się porzygał z tego wszystkiego. Trzy osoby, które ledwo żyją i potrzebują potrzeby medycznej, a na to wchodzi ten Nott, cały na biało, z rozbitym nosem i podchodzi do aurora który był akurat na służbie i mówi; bo ja chcę zgłosić napaść.

Atreus mówił to wszystko z coraz to większym i złośliwym uśmiechem, bo za każdym razem jak powtarzał te historię to to była jebana tragikomedia i nie wiedział jak właściwie na to zareagować. Ostatecznie jednak, parsknął śmiechem i pokręcił głową, no bo płakać przecież nie miał zamiaru.
strength [reversed]
Your hands protect the flames
From the wild winds around you
wiek
28
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Przedsiębiorca
Wzrost: 177 cm, czarne włosy, brązowe oczy, silny londyński akcent, ubrany zwykle w luźny garnitur: często bez marynarki, z kamizelką i kilkoma rozpiętymi guzikami koszuli.

Icarus Prewett
#12
06.10.2024, 08:41  ✶  
Opowieść Atreusa sprawiła, że pomyślał o Ellie i Basilu. Przecież oni byli na Lammas. Czy nic im się nie stało? Widział się z nimi rano, nie wyglądali na specjalnie pokrzywdzonych, ale wciąż nie zmieniało to faktu, że uczestniczyli w naprawdę mało bezpiecznym wydarzeniu. Czemu czarodzieje nie mogli żyć w zgodzie? Może chociaż personalne wendetty mogli zabierać do domu? A jeśli już musieli walczyć, Icarus zawsze uważał, że słowo było o wiele lepszym orężem. Choć z drugiej strony popierał Atreusa w tym, co ten robił. Był dobrym człowiekiem, nawet jeśli działał impulsywnie. Tkwiło jednak w tym coś de facto bohaterskiego.

– Niezła historia. Brzmi trochę jak opis przebiegu jakiegoś powstania – skwitował Icarus, nalewając sobie i kuzynowi po kolejnej szklance. – U mnie z kolei, poza oczywistością, czyli atakiem szalonej dyletantki, nic się w gruncie rzeczy nie działo. Ale... Będzie się działo, bo ja i Electra ostatnio zorientowaliśmy się, że naszemu Basilowi trzeba kogoś znaleźć. Wystarczy na niego spojrzeć, wiesz jaki jest gburowaty i samotny. Nie chodzi nawet o kogoś na stałe, choć to by było najlepsze. Ale powinien się trochę zabawić, rozluźnić. A jako, że sam nie jest w stanie nikogo sobie znaleźć, uznaliśmy z Iskierką, że zostaniemy swatkami. A jeśli ty zechciałbyś dołączyć, dać nam jakieś sugesti, to cóż... czuj się zaproszony.

Mówienie Atreusowi o spisku było... ryzykowne. Nie był Florence, która natychmiast by powiedziała wszystko Basilowi, lecz człowiekiem, który robił sporo rzeczy, które wydawały się... nie do końca przemyślane. Czy takie ryzyko podejmowali cesarze, kiedy wysyłali narwanych wodzów na ważną bitwę? Pozbawiali swoje działanie ostrożności, ale dodawali mu stanowczości. Icarus był gotowy podjąć takie ryzyko.

Poza tym, był nietrzeźwy. To był dość ważny fakt.
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.

Atreus Bulstrode
#13
24.10.2024, 12:38  ✶  
- Na szczęście szybko umarło to powstanie - parsknął rozbawiony, z tym większą radością przyglądając się kolejnej przeznaczonej dla niego szklaneczce alkoholu. Upił trochę, z zainteresowaniem spoglądając na Icarusa kiedy pociągnął dalej wywód. Uniósł delikatnie brwi, słysząc konkluzję, ale mimo też uśmiechnął się wreszcie, kiedy szkło stuknęła o blat. - Basilowi? To może być cholernie trudne zadanie, bo jak zdążyłeś już zauważyć, jego gburowatość wcale niczemu nie pomaga. A macie w ogóle jakieś konkretne wymagania z Electrą? - zainteresował się, chociaż prawdę powiedziawszy, zawsze mu było niezmiernie daleko do swatki. Trochę też podejrzewał, że ta samotność to był wybór Basiliusa, bo z jego punktu widzenia ciężko było mu sobie wyobrazić że komuś ciężko było sobie znaleźć kogoś. Na stałe czy też tymczasowo. Zadawanie się z bandą Borgina, gdzie miało się takiego Louvaina czy Anthony'ego robiło swoje i Atreus wręcz nauczył się tego, że przy odrobinie chęci dziewczyny były w stanie rzucić się na kogoś same.

- Ale w sumie czy myśleliście może o tym, żeby wstawić ogłoszenie do gazety? Wiesz, takie przystojny pan szuka ładnej pani. W jakiejś Czarownicy może czy coś. Wybrałoby się ładne zdjęcie i czekało na efekty, a może też ktoś sensowny by się na to złapał? Tylko oczywiście anonimowo, żeby nie dało się nas znaleźć po tym zgłoszeniu, jakby ktoś tego szukał - zasugerował, mimowolnie przestawiając się z wy na my, jakby jednocześnie podejmując decyzję, że oto był gotowy pobawić się z nimi w te szarady, bo jakby nie patrzeć to dokuczanie Basiliusowi to była fenomenalna zabawa.
strength [reversed]
Your hands protect the flames
From the wild winds around you
wiek
28
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Przedsiębiorca
Wzrost: 177 cm, czarne włosy, brązowe oczy, silny londyński akcent, ubrany zwykle w luźny garnitur: często bez marynarki, z kamizelką i kilkoma rozpiętymi guzikami koszuli.

Icarus Prewett
#14
26.10.2024, 14:08  ✶  
Basil rzeczywiście był osobą, którą ciężko by było bezpośrednio zaangażować w randki. Wszystko w nim było absolutnie ułożone i poprawne, przez co nie wychodził naprzeciw romantycznym wyzwaniom. Icarus nie potrafił sobie wyobrazić, jak by mógł wyglądać flirt w wykonaniu jego brata. "Masz piękną kartotekę medyczną"? Nie chodziło o to, by jego brat oczywiście zaczął bezczelnie uwodzić kobiety. Takie typy też były irytujące. Ale... może ktoś by mógł uwieść Basila? Tak, to była chyba jedyna opcja.

– Rozważaliśmy to z Electrą, ale uznaliśmy, że Basil szybko się dowie o całym spisku i wszystko weźmie szlag – odparł, spoglądając na Atreusa. – Choć rzeczywiście, jeśli byśmy wysłali takie ogłoszenie, zobaczylibyśmy, jakie ewentualnie Basil ma branie. Zawsze warto znać opcje.

Poza tym, miał się z tego zrobić niezły chaos. Problem tkwił w tym, że pijany Icarus uwielbiał takie rzeczy. Oczywiście, ten pomysł mógł służyć jako dywersja. Było kwestią czasu, aż Basil zacznie coś podejrzewać. Natomiast jeśli by zobaczył jedno ogłoszenie, mógłby odnieść wrażenie, że to pojedyncza akcja rodzeństwa i uśpić swoją uwagę.

– Mam jedno jego zdjęcie z wakacji. Basil w takich okularach przeciwsłonecznych i zawadiacką miną. Mogę ci je dziś wieczorem przesłać, a ty napisałbyś ogłoszenie. I koniecznie wspomnij coś o koniach!
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.

Atreus Bulstrode
#15
26.10.2024, 20:05  ✶  
Atreus nie był pewien czy kiedykolwiek zdarzyło mu się doświadczyć flirtującego Basiliusa, ale może to był właśnie problem - że jeśli już to robił, to wychodziło mu to tak tragicznie ze nikt sobie nawet z tego sprawy nie zdawał. Trochę zabawne, a z drugiej strony cholernie smutne, bo może i Basil był idealnym materiałem do przepychanek, ale mimo wszystko to była rodzina, a dla takiej chciało się jak najlepiej.

- Nie dowie się, bo siedzi non stop w pracy. A jak się już dowie to na tyle późno że najważniejsze rzeczy zostaną już zaaranżowane - uśmiechnął się do Icarusa wesoło. Chociaż prawdziwym problemem to nawet nie był tutaj sam zainteresowany a Florence, bo Atreus już oczyma duszy widział jak kuzyn leci do niej w podskokach żeby zapytać czy ta coś wie.

Co do chaosu... cholera, Atreus uwielbiał chaos. Uważał to za jedną z lepszych form rozrywki, szczególnie kiedy mógł obserwować jak ten powoli zagęszcza się, żeby wreszcie dac o sobie znać większej ilości ludzi. Sprawa Basiliusa i jego swatania natomiast, brzmiała jak całkiem niezły materiał na kino wysokiej klasy.

- Idealnie! - pochwalił go za szybkie myślenie. - Jak tylko wrócę to coś machnie i oczywiście, ze wspomnę o koniach. Te są najważniejsze - zarechotał. A potem jeszcze przez jakiś czas rozmawiali z Icarusem o głupotkach i nieco mniej ważnych rzeczach jak wiązki starszego z Prewettów, aż w końcu Atreus pożegnał się i wrócił do domu by zrealizować Misję.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (2249), Icarus Prewett (1895), Pan Losu (42)


Strony (2): « Wstecz 1 2


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa