• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii Manchester [31.07 | Rodzinny dom Isaaca] W ogrodzie było ćwierkliwie

[31.07 | Rodzinny dom Isaaca] W ogrodzie było ćwierkliwie
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#11
19.06.2024, 09:25  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.06.2024, 09:26 przez Anthony Shafiq.)  
Nie parsknął, nie wypchnął rozbawiony powietrza z płuc na sugestię, że mógłby zapytać wprost. Nie skomentował też wzmianki o czasie, bo choć z jego słów można było wyczytać opowieść o miłości od pierwszego wejrzenia, to nie ta opowieść stała za jego rozterką, ale nie zamierzał zagłębiać się w więcej detali niż było to potrzebne. Dostał już informacje po które przyszedł, umysł potoczyście rozważał dostępne opcje, ale też analizował ich poprzednią rozmowę pod kątem "przejrzystości" przekazu, doboru słów, składni... Ktoś mógłby powiedzieć, że zbyt duża ilość myślenia przeszkadzała uczuciom, Anthony jednak nie znał innego sposobu na to by je kiełznać, by w represji myśli pilnować, aby przypadkiem nie przejęły steru, nie w okolicznościach, które tak bardzo były niesprzyjające.

Dlatego westchnął tylko przeciągle i romantycznie, westchnięciem pokoleń dziewiętnastego wieku zapatrzonego w Byrona i z wielką ostrożnością robił swoją pracę. Dziwne to było i surrealistyczne, z pewnością nikt z jego znajomych nie uwierzyłby tej scenie. Oto bowiem pan Shafiq siedział ze swoim stażystą półkrwi i śpiącym obok mugolem i hańbił swoje dłonie pracą. Każdy z nich należący do innej kasty, każdy z nich definiowany przez swoje dzieciństwo i potencjał magiczny, potem definiowany przez tiarę i okres szkolny do swoich zadań, misji, roli. Tymczasem słońce nie zastanawia się, komu dać więcej ciepła i światła, jest dla wszystkich jednakowe.. Dziwna to była refleksja, która w żaden sposób nie burzyła murów w głowie Anthony'ego, nie nakłaniała go do kontestowania zastanego świata. Ostatecznie przecież słońce też przyświecało śmieciom, które chciało się wyrzucić, choć tu akurat Anthony nigdy nie myślał tak o niemagicznym ludzie, który gdzieś obok czarodziei koegzystował we względnej harmonii. Nieświadomość była dla nich definicją szczęścia, narzuconą przez magów. A jednak tak dziwnie, że gdzieś w ludzkich odruchach, wspólne robienie przetworów działało tak samo. Duma z tego, że człowiek nie pobrudził mankietu, ciekawość smaku konfitury, wzmagająca się z zamknięciem słoika. Tak podobni, a tak różni. – zdołał pomyśleć o tym doświadczeniu, godnym uchwycenia na jakimś ruchomym obrazku, choć z oczywistych wzgledów nigdy by do tego nie dopuścił. Musiał przecież dbać o swoją opinię.

Zmienili temat, na lżejszy, Anthony sprawnie wypytywał o owoce i przepis, o doświadczenia Isaaca związane z robieniem przetworów, pobudki, które nim kierowały by je robić. Był sprawny, dobierał pytania jakby sam był reporterem, życzliwie zainteresowany odpowiedziami, choć jego życzliwość podobna była raczej do tych, którymi obdarzał swoich rozmówców na bankietach. Powierzchowna. Ważne tematy przeminęły i nie chciał już do nich powracać. W końcu podziękował za czas i radę, zabrał ze sobą dwa słoiczki i nim słońce zaszło przeskoczył gdzieś, najpewniej do swojego mieszkania. I tylko napełnione słoje szybciej niż by robiło się to samemu, potwierdzało, że to lipcowe popołudnie nie było snem, a prawdziwym spotkaniem.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (2541), Isaac Bagshot (1823)


Strony (2): « Wstecz 1 2


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa