23.06.2024, 16:45 ✶
Oczywiście, że korzenie musiały strzelić focha. Czemu miałyby tego nie robić? Czemu nie mogły po prostu dać sobie spokój i dać im przejść? Czemu musiały być takie przewrażliwione na swoim punkcie? Przynajmniej udało im się otworzyć przejście, za którym dostrzegli kolejne osoby, więc albo razem uda im się wyjść, albo przynajmniej nie będzie im się nudzić umierając. No i były też żywe trupy, ale to był problem na za pięć sekund.
– Kurwa – zaklął, gdy zobaczył, że korzenie przebiły się przez tarczę Millie i pochwyciły, znowu Isaaca, którego na szczęście jako tako uratował jego kuzyn. – Szybko!
Zanim jeszcze sam zdecydował się przedostać do kolejnego pomieszczenia, mocniej chwycił różdżkę i wzorem Millie sprzed chwili, postanowił rzucić kolejną tarczą na wypadek, gdyby zaklęcie Moody, przyciskające do ściany korzenie przestało działać i szybko ruszył do przejścia, będąc gotowy pomóc każdemu kto miałby problem z ucieczką.
Rzut na tarczę, Rozproszenie III
– Kurwa – zaklął, gdy zobaczył, że korzenie przebiły się przez tarczę Millie i pochwyciły, znowu Isaaca, którego na szczęście jako tako uratował jego kuzyn. – Szybko!
Zanim jeszcze sam zdecydował się przedostać do kolejnego pomieszczenia, mocniej chwycił różdżkę i wzorem Millie sprzed chwili, postanowił rzucić kolejną tarczą na wypadek, gdyby zaklęcie Moody, przyciskające do ściany korzenie przestało działać i szybko ruszył do przejścia, będąc gotowy pomóc każdemu kto miałby problem z ucieczką.
Rzut na tarczę, Rozproszenie III
Rzut Z 1d100 - 93
Sukces!
Sukces!
Rzut Z 1d100 - 83
Sukces!
Sukces!