— To dobrze. Naprawdę dobrze — jej głos był łagodny. Rowle oparła policzek na dłoni i pozwoliła, aby spojrzenie uciekło ku jezioru.
Nie potrafiła całkowicie pozbyć się wrażenia, że wszyscy przy tym stole mówili o Spalonej nocy tak jakby należała już wyłącznie do kronik minionych wydarzeń. Jakby wystarczyło odwrócić stronę kalendarza, zapalić świece, rozłożyć haftowany obrus i nalać wina do kryształowych kielichów, aby świat zgodził się powrócić do dawnego porządku.
Jednocześnie nie chciała jednak pozwolić, żeby wspomnienie tamtej nocy zasiadło przy stole razem z nimi. Mabon nie był przecież świętem żałoby. Skoro wszyscy byli tutaj… może to właśnie był największy dar tego roku.
— Chyba nie potrafię mieć do nich o to pretensji — odezwała się, kiedy uniosła spojrzenie na Seisylla. — Strach jest przecież jedną z najbardziej pierwotnych rzeczy, jakie nosimy w sobie. Starszą od dumy, starszą od rozsądku, może nawet starszą od samej nadziei. Kiedy wszystko na czym człowiek opierał swoje przekonania, zaczyna się chwiać, kiedy świat nagle okazuje się miejscem znacznie okrutniejszym… szuka czegoś, co wydaje się większe od niego samego nawet jeśli wcześniej odwracał od tego wzrok. Jeżeli dzięki temu odnajdą drogę do Matki, może kiedyś zostaną przy nich już nie ze strachu, ale z wdzięczności. Każdy przecież od czegoś zaczyna.
Słowa Helloise o pytaniach, które należy zadawać starszym, zapadły jej w pamięć. Sama rzadko pytała. Wolała obserwować, wyciągać wnioski, składać klocki w całość bez niczyjej pomocy. Może to był błąd. Może w tych rodowych archiwach, które ciotka tak dobrze znała, kryły się odpowiedzi na pytania, których Mona nigdy nie ośmieliła się sformułować na głos.
— Nie sądzę, żeby mugole byli jedynym źródłem znieczulicy na sacrum. Bywają czarodzieje, którzy nigdy nie przekroczyli murów Ministerstwa, a jednak obchodzą sabaty z taką samą obojętnością jakby to były po prostu wolne dni w kalendarzu.
There's nothing you can do
Bound to suffering eternal through
the sins of their fathers committed
long before their conception