• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
Sowa Cathala

Sowa Cathala
Cień Swojego Ojca
Prawdziwa nienawiść to dar, którego człowiek uczy się latami.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Patrząc na niego z daleka widzisz schludnego, nienagannie ubranego mężczyznę. Mierzy około 180 cm wzrostu. Jest szczupły. Nieszczególnie umięśniony. Ma ciemne włosy i jasne, niebieskie oczy. Z bliska okazuje się, że natura obdarzyła go wydatnym nosem i często zaciska usta w cienką linię. Rzadko się uśmiecha. Nie żartuje. Jest spięty. Ma pedantyczne ruchy. Aż do bólu opanowany i kontrolujący.

Ulysses Rookwood
#11
01.09.2024, 19:05  ✶  
List od Ulyssesa dotarł do ciebie niespodziewanie w godzinach popołudniowych. Zawierał w sobie tylko kilka krótkich zdań.

28.08.72
C.
Kilka najbliższych dni spędzę w rezydencji Rookwoodów.
Zmarł mój ojciec.
Czy mógłbyś zabrać Cavalla do mieszkania w Londynie?
U.
PS: Nie wchodź na piętro.
Cień Swojego Ojca
Prawdziwa nienawiść to dar, którego człowiek uczy się latami.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Patrząc na niego z daleka widzisz schludnego, nienagannie ubranego mężczyznę. Mierzy około 180 cm wzrostu. Jest szczupły. Nieszczególnie umięśniony. Ma ciemne włosy i jasne, niebieskie oczy. Z bliska okazuje się, że natura obdarzyła go wydatnym nosem i często zaciska usta w cienką linię. Rzadko się uśmiecha. Nie żartuje. Jest spięty. Ma pedantyczne ruchy. Aż do bólu opanowany i kontrolujący.

Ulysses Rookwood
#12
16.12.2024, 01:31  ✶  
Kiedy wróciłeś do domu swojej matki w Little Hangleton po Ulyssesie nie było śladu. Sypialnia, którą do tej pory zajmował została starannie uprzątnięta. Kiedy wszedłeś do biura swojej matki, zobaczyłeś, że to zostało w tajemnicy przed Tobą wyremontowane. Ze ścian zniknęła stara tapeta a zastąpiła ją jasno-szara farba. Drewniana podłoga została odświeżona. Biblioteczka z książkami powiększyła się o kolejny regał (na razie pusty, ale Rookwood pewnie zakładał, że to się z czasem zmieni). Stary, wytarty dywan został zastąpiony przez nowy o nieco orientalnym wzorze. Pozostało biurko, włącznie ze wszystkim, co znajdowało się na nim, gdy ostatni raz przy nim siedziałeś, ale biurko zmieniło miejsce swojego położenia i stało teraz przy oknie. Tym jednak, co zwracało największą uwagę a co nagle pojawiło się w tym pomieszczeniu, były przeszklone gabloty, w których ustawiono zdobyte przez Ciebie znaleziska archeologiczne. Zrobienie tego wszystkiego w całkowitej tajemnicy musiało przez ostatni czas pochłaniać Ulyssesa.
Na biurku znalazłeś również zapieczętowany pedantycznie napisany liścik a na nim leżało aksamitne, zielone puzderko. W środku znajdowała się prosta obrączka z białego złota z dwoma maleńkimi szmaragdami. Było w niej coś przypominającego miniaturowego węża.

30 sierpnia 1972 r.
C.

Śmierć ojca uświadomiła mi, że do tej pory żyłem jakby cudzym życiem. Powinienem odnaleźć własne. Przepraszam, że w ten sposób dowiadujesz się o moim wyjeździe i niespodziance, którą dla Ciebie szykowałem. Mam nadzieję, że to wnętrze – pozbawione w tej chwili zasuszonych kwiatów, porcelanowych figurek i innych akcentów Twojej matki, wyda Ci się teraz bardziej Twoje.

Przygotowałem dla Ciebie jeszcze jeden prezent, ale nie czuj się zobowiązany by go przyjąć. Znajduje się w puzderku. Skoro całe Little Hagleton już wie, że chodzimy po podwórku trzymając się za ręce, to nikogo nie powinno zdziwić, że podarowałem Ci pierścionek. Byłem u jubilera i poprosiłem go o wykonanie dwóch obrączek i zaklęcie ich w taki sposób, by ochładzały się, gdy któremuś z nas będzie groziło niebezpieczeństwo.

U.

Ps: Wcale nie musisz nosić obrączki. Możesz schować gdzieś puzderko wraz z zawartością. Kiedy się ponownie spotkamy, będziemy udawać, że nigdy go nie znalazłeś.
Z pierwszych stron gazet
Przyszłość jest mglista, póki nie staje się teraźniejszością
wiek
35
sława
VI
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Autorka książek, jasnowidz
Przeciętnego wzrostu (160 cm) szczupła brunetka o wielkich, niebiesko-szarych oczach. Porusza się z gracją, tak jakby od każdego jej kroku zależała jej reputacja. Odziana zawsze w najlepsze odzienia najznamienitszych projektantów czarodziejskich. Jej nadgarstki zdobią bransoletki z białego złota, a szyję naszyjniki z kamieni szlachetnych, najczęściej rubinów.

Cassandra Dolohov
#13
24.04.2025, 12:41  ✶  
Londyn, 6.09.1972

Mówiący Językami,

Wieża Babel upadła przez ludzką pychę. Nie pozwól, by gniew bogów dosięgnął i Ciebie. Odwrócona wieża mówi o zmianach, lecz rysa na niej daje do myślenia. Czy będą to zmiany na lepsze, czy po prostu tak duże, że zgubimy się wszyscy w przyszłości?

Cassandra
Róża Pustyni
Wszystkie przyzwoite przepowiednie są do rymu.
wiek
32
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uzdrowicielka w grupie archeologicznej, wróżbitka
Ginevra rzuca się w oczy. To szczupła i dość wysoka kobieta, sięgająca 177 cm. Ma owalną twarz, opaloną skórę i jasnobrązowe oczy; włosy długie do pasa, ciemnobrązowe, proste i grube. Ubiera się raczej schludnie niż byle jak. Jej usta często zdobi psotliwy uśmieszek. Mówi z akcentem, słychać, że nie jest z Anglii. Otacza ją mgiełka orientalnych perfum - klasycznej egipskiej mieszanki cytrusów, jaśminu i słodkiego ananasa.

Guinevere McGonagall
#14
07.11.2025, 10:12  ✶  
Wiadomość późnym wieczorem przyniosła mała sówka należąca do Ginny

09.09.1972

Cal,

wszystko jest ok? Próbuje oszacować straty, podobno nie tylko Londyn i okolice spłonęły. Mam nadzieję, że nic Ci się nie stało.

Wiesz też może co z wykopaliskami?


Ginny
Róża Pustyni
Wszystkie przyzwoite przepowiednie są do rymu.
wiek
32
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uzdrowicielka w grupie archeologicznej, wróżbitka
Ginevra rzuca się w oczy. To szczupła i dość wysoka kobieta, sięgająca 177 cm. Ma owalną twarz, opaloną skórę i jasnobrązowe oczy; włosy długie do pasa, ciemnobrązowe, proste i grube. Ubiera się raczej schludnie niż byle jak. Jej usta często zdobi psotliwy uśmieszek. Mówi z akcentem, słychać, że nie jest z Anglii. Otacza ją mgiełka orientalnych perfum - klasycznej egipskiej mieszanki cytrusów, jaśminu i słodkiego ananasa.

Guinevere McGonagall
#15
07.11.2025, 10:15  ✶  
22.09.1972

Cal,

dziękuję, przyda się na pewno przy tych wszystkich zwierzakach.

Żartuję.

Ale naprawdę dziękuję. I wzajemnie.


PS. Gdybyś nie miał się gdzie podziać i jednocześnie miał ochotę spędzić gdzieś to święto, to moja babcia się ucieszy, gdyby było więcej chętnych do ciasta. Ale bez presji.
PS2. Dziękuję za różę, jest piękna.

Gin
Róża Pustyni
Wszystkie przyzwoite przepowiednie są do rymu.
wiek
32
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uzdrowicielka w grupie archeologicznej, wróżbitka
Ginevra rzuca się w oczy. To szczupła i dość wysoka kobieta, sięgająca 177 cm. Ma owalną twarz, opaloną skórę i jasnobrązowe oczy; włosy długie do pasa, ciemnobrązowe, proste i grube. Ubiera się raczej schludnie niż byle jak. Jej usta często zdobi psotliwy uśmieszek. Mówi z akcentem, słychać, że nie jest z Anglii. Otacza ją mgiełka orientalnych perfum - klasycznej egipskiej mieszanki cytrusów, jaśminu i słodkiego ananasa.

Guinevere McGonagall
#16
05.12.2025, 19:34  ✶  
07.09.1972

Krzesła będziesz musiał wypróbować *rysuneczek uśmiechniętej buźki*

Karteczkę, którą przywiązano do opakowania Fasolek Wszystkich Smaków, przyniósł sokół, a nie sówka jak zazwyczaj. Tak, to Ginny zmieniła się w sokoła i przebyła tę jakże daleką drogę z jednego namiotu do innego, najpewniej w ramach żartu, biorąc pod uwagę co dołączyła do wiadomości.
Cień Swojego Ojca
Prawdziwa nienawiść to dar, którego człowiek uczy się latami.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Patrząc na niego z daleka widzisz schludnego, nienagannie ubranego mężczyznę. Mierzy około 180 cm wzrostu. Jest szczupły. Nieszczególnie umięśniony. Ma ciemne włosy i jasne, niebieskie oczy. Z bliska okazuje się, że natura obdarzyła go wydatnym nosem i często zaciska usta w cienką linię. Rzadko się uśmiecha. Nie żartuje. Jest spięty. Ma pedantyczne ruchy. Aż do bólu opanowany i kontrolujący.

Ulysses Rookwood
#17
09.02.2026, 22:10  ✶  
Ulyssesowi musiało wyostrzyć się poczucie humoru, bo pewnego dnia znalazłeś u progu niewielką skrzynkę obłożoną zaklęciami. W środku znajdował się najprawdziwszy baobab w doniczce.

C.
pomyślałem, że w kuchni brakuje zieleni.
U.
PS: Kiedy go kupiłem (krótko po wizycie w Limpopo), wydawał mi się właściwym prezentem. Jeśli zechcesz go wyrzucić, nie będę miał pretensji.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Strony (2): « Wstecz 1 2


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa