• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[ 08.05.1972 ] – Dom Giovanniego

[ 08.05.1972 ] – Dom Giovanniego
Profesor G
Kilku panów w jednym ciele.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
175cm. Przeciętna budowa ciała. Brązowe włosy. Piwne oczy. Zarost.

Giovanni Urquart
#21
06.07.2023, 23:04  ✶  

— Tak, tak, jestem! — Odpowiedział, a potem urwał, gdy go przytuliła. To nie był dobry pomysł, to tylko go rozpraszało. Jej ciepło, zapach, miękkość ciała... Odsunęła się. Jak mogła? Chciał trwać w tym uścisku wiecznie. Czy musi osiągnąć kolejny sukces, by zostać tak hojnie nagrodzonym?

— Spróbuję jeszcze raz, już mi dobrze — odpowiedział. Usilnie nie patrzył na nią, a na otoczenie. Szukał klarownego celu do drugiego podejścia. Wskazał je i krótko opisał. Teraz czas na czyn.

Wykonał wszystkie kroki w głowie i obrócił się na pięcie. Nic. Po raz drugi... zupełnie jakby coś się stało. Błędnik zdecydowanie zarejestrował zmianę pozycji, ale nie dotyczyło to deportacji. Po prostu piruet wypadł ze swojej osi i wirujący Giovanni, potykając się o własne stopy, leciał w kierunku biednej Kim. Być może wyhamuje i nie dojdzie do zderzenia. Być może dojdzie, ale nie przewrócą się. Być może się przewrócą, ale nie wylądują w nieodpowiedniej pozycji. Być może...

Adventure Lover
Życie jest albo odważną przygodą, albo niczym.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Kim ma jasne, delikatne i puszyste włosy. Oczy są koloru morskiego błękitu i patrzą na każdego z radością, bez podejrzliwości, bez żadnych złych intencji. Ma małą, trójkątną twarz, wąskie usta i prosty nos. Jej budowa nie jest szczególnie drobna, ani też potężna. Kim jest przeciętna w swoich walorach. Wielu mężczyzn jednak zwracało na nią uwagę. Mierzy 167 centymetrów wzrostu i warzy 60 kilogramów. Ma na sobie zawsze charakterystyczny, brązowy płaszcz, który został zaklęty tak, aby grzać w chłodne dni, a chłodzić w ciepłe. Jest on pamiątką po jej mamie, o którą dba z całego serca. Ubiera się luźno, w spodnie i swetry, w lato zamienia je na koszulki z krótkim rękawem. Na nogach zawsze ma ciężkie, czarne budy, które stabilizują jej kostki, gdy chodzi po nierównych, górzystych oraz leśnych terenach. Na plecach ma zazwyczaj plecak, w którym chowa wszystko czego potrzebuje.

Kim Gajda
#22
08.07.2023, 20:28  ✶  

Ona też chciała trwać w tym uścisku, czuć jego zapach tak intensywnie, jego ciało tak blisko, ale nie mogła sobie pozwolić na tą słabość. Byli w końcu przyjaciółmi. Powinna zachować zdrowy rozsądek i odpuścić, a może jednak nie? Może powinna zacząć otwarcie go podrywać? Nie wiedziała, co było dobre dla ich znajomości. Chciałaby umieć czytać z ludzkich umysłów, aby dowiedzieć, co on czytał.

Być może Kim nie spodziewała się, że mężczyzna się przewrócić. Być może, gdyby wiedziała to zareagowałaby szybciej, a zamiast tego patrzyła z obawą jak Giovanni leci na nią i oboje lądując w piachu, na ziemi. On na niej, a ona pod nim. Trzymała dłonie na jego klatce piersiowej próbując ochronić tylko głowę przed uderzeniem w ziemię, aby nie zrobić sobie krzywdy.

– Na dzisiaj – szepnęła czując jego ciężar na sobie tak realny jak jeszcze nigdy – na dzisiaj chyba koniec, co nie kochany? – spojrzała mu w oczy i mimo realnie odczuwanego bólu w łokciach uśmiechała się. Był tak blisko…

Profesor G
Kilku panów w jednym ciele.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
175cm. Przeciętna budowa ciała. Brązowe włosy. Piwne oczy. Zarost.

Giovanni Urquart
#23
09.07.2023, 01:57  ✶  

Nawet nie wydał z siebie dźwięku, gdy upadał. To było tak nierealne. Był tak strasznie przerażony. Krzyknął dopiero, gdy byli już na dole. Dłonie i kolana asekurowały upadek. Jedną ręką uchronił też Kim od ewentualnych urazów głowy.

— Nic, ci nie jest!? Tak strasznie przepraszam!

Jak porażony prądem zaczął wstawać i otrzepywać się z ziemi, jednocześnie wyciągając dłoń do Kim, by pomóc jej się podnieść. Gdzieś w jego głowie krążyło wypowiedziane przez nią słowo "kochany".

— Na Merlina, jak mogłem do tego dopuścić! Jesteś cała? Co z głową? Ilę palców pokazuję? — Wystawił trzy palce. Gdy w pełni wstała zaczął oglądać ją z każdej strony. Nie dotykając, oczywiście.

— Jak wielka ze mnie ciamajda, Kim, tak mi przykro! Przeceniłem swoje możliwości!

W normalnej sytuacji śmiałby się ze swojej słabej fizyczności, ale tym razem czuł się sprawcą potężnej katastrofy. Właśnie zmiażdżył kobietę swoich snów. Cóż za niedojda.

Adventure Lover
Życie jest albo odważną przygodą, albo niczym.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Kim ma jasne, delikatne i puszyste włosy. Oczy są koloru morskiego błękitu i patrzą na każdego z radością, bez podejrzliwości, bez żadnych złych intencji. Ma małą, trójkątną twarz, wąskie usta i prosty nos. Jej budowa nie jest szczególnie drobna, ani też potężna. Kim jest przeciętna w swoich walorach. Wielu mężczyzn jednak zwracało na nią uwagę. Mierzy 167 centymetrów wzrostu i warzy 60 kilogramów. Ma na sobie zawsze charakterystyczny, brązowy płaszcz, który został zaklęty tak, aby grzać w chłodne dni, a chłodzić w ciepłe. Jest on pamiątką po jej mamie, o którą dba z całego serca. Ubiera się luźno, w spodnie i swetry, w lato zamienia je na koszulki z krótkim rękawem. Na nogach zawsze ma ciężkie, czarne budy, które stabilizują jej kostki, gdy chodzi po nierównych, górzystych oraz leśnych terenach. Na plecach ma zazwyczaj plecak, w którym chowa wszystko czego potrzebuje.

Kim Gajda
#24
09.07.2023, 20:14  ✶  

Kim nie widziała w tym nic strasznego. Po prostu – Gio był zmęczony próbą teleportacji i mu błędnik trochę się zepsuł. Cicho się zaśmiała, bo sytuacja wydała jej się dosyć zabawna, ale dziewczyna we wszystkim widziała pozytywy, a największym było to, że ten konkretny mężczyzna był blisko niej. Skorzystała z jego pomocy i podniosła się z ziemi nadal cicho chichocząc. Nie mogła się powstrzymać, bo sytuacja była w jej oczach naprawdę komiczna.

– Nic się nie stało. – powiedziała próbując się powstrzymać od niekontrolowanego śmiechu. – Gio, nic mi nie jest. Spokojnie, ale na dzisiaj już skończymy. Chętnie odpocznę. – powiedziała patrząc na niego z wesołymi ognikami w niebieskich oczach. – I radziłeś sobie naprawdę dobrze. Musisz nauczyć się większego skupienia i będziesz w tym perfekcyjny. – Objęła go za ramiona i skierowała się z nim do środka. – Pewnie masz jeszcze sporo rzeczy do załatwienia. Ja sobie dzisiaj odpocznę, a jutro poszukam jakiegoś zajęcia żeby się nie nudzić.

Profesor G
Kilku panów w jednym ciele.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
175cm. Przeciętna budowa ciała. Brązowe włosy. Piwne oczy. Zarost.

Giovanni Urquart
#25
10.07.2023, 16:51  ✶  

— Skupienia, tak... Trochę trudno o nie w obecnych czasach... Ale następnym razem będę lepiej przygotowany, obiecuję!

Trochę się spiął, gdy go złapała, ale się nie odsunął. Tak bardzo za nią tęsknił. Nie chciał jej już nigdy wypuszczać... ale nie mógł. Była wolnym ptakiem. Wyjawienie uczuć, jakie do niej żywił, tylko zniewoliłoby ją. Jej przeznaczeniem było podróżować po świecie. Jego również, ale ze zdecydowanie większymi przerwami na pracę w okolicy. Giovanni nie wyobrażał sobie połączenie tych dwóch stylów życia, znalezienia kompromisu. Ale to była tylko powierzchniowa wymówka. Tak naprawdę bał się wchodzić w jakikolwiek związek ze względu na swoją przypadłość. Nawet jeśli Kim znała Jonathana i akceptowała jego istnienie.

Wrócili do domu, a Gio zarzucał Kim propozycjami. Mogła pograć w szachy z jego ojcem, albo poploteczkować z jego matką, pobawić się w pokoju muzycznym, albo zakopać w bibliotece. Było wiele możliwości, ale z jakiegoś powodu nie proponował spędzania czasu z nim. Czuł, że to byłoby za dużo dla niego. Będzie jeszcze na to pora. Przecież Kim miała zostać na kilka kolejnych dni...


Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Giovanni Urquart (2720), Kim Gajda (2944), Pan Losu (7)


Strony (3): « Wstecz 1 2 3


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa