• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
Krucza poczta

Krucza poczta
Architekt Ścieżek
Up, below, so far
Nothing happens in the dark

Are you still afraid?
wiek
32
sława
IV
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
akrobata cyrkowy, wynalazca
Wyzywająco ubrany mugolak, od razu sprawiający wrażenie ekscentrycznego (w wyraźnie prowokatywny sposób) lub wywodzącego się z nizin społecznych. Ma 176 centymetrów wzrostu. Ciemnobrązowe oczy. Włosy czarne, kręcone - w gorsze dni chodzi roztrzepany i skołtuniony, w lepsze, po zastosowaniu Ulizanny na mokre strąki, wygląda tak bajecznie, że masz ochotę zatopić palce w puszystych loczkach. Ma przebite uszy i wiele tatuaży. Najbardziej charakterystyczne z nich znajdują się na plecach (wielkie, anielskie skrzydła) i kroczu (długi, chiński smok oplatający jego przyrodzenie i uda). Do tego ma wiele blizn od ran kłutych i zaklęć, a także samookaleczeń. Sporo z nich to ślady po przypalaniu papierosami. Ze względu na daltonizm monochromatyczny ubiera się wyłącznie na czarno. Przy pasku nosi sznurki, łańcuchy, noże, czasami kombinerki i inne narzędzia, których używa do pracy. Jest człowiekiem bardzo wysportowanym, jego ciało jest wyrzeźbione, ale nigdy nie skupiał się na budowaniu masy i siły mięśniowej. Ma 32 lata, ale uzależnienie od substancji odurzających i alkoholu sprawia, że jest wizualnie o kilka lat starszy.

The Edge
#1
29.07.2023, 17:27  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.07.2023, 17:32 przez The Edge.)  
Zważywszy na to, że to człowiek o wielu twarzach:

1. Listy zaadresowane do Flynna Bella lub „The Edge” dolatują do cyrku Bellów i zostają najpierw przejrzane przez Alexandra Bella. Nie istnieje tutaj żadna szansa na tajemnicę korespondencji i prezenty-niespodzianki, o których nie dowie się jego rodzina, bo pan krawędziowy ma wieloletni szlaban.

2. Listy zaadresowane do Crowa nie dolatują nigdzie, ale można zostawić je w The Loft w South East London. Brodaty barman jest jego przyjacielem i mu je przechowa, ale nie możesz być pewnym tego, kiedy Flynn znów odwiedzi Londyn.

3. Sam Flynn nie posiada sowy, dlatego przekazuje listy w dziwne sposoby lub używa ptaków innych czarodziejów (dobrze wiem jakie macie pierwsze skojarzenie, ale tym razem nie o to chodzi).


Oh darling, it's so sweet
you think you know how crazy I am.

My mind is a hall of mirrors.
Keeper of Secrets
I am not actually tired, but numb and heavy, and can't find the right words.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzący 182cm wzrostu Cain jest przeciętnej budowy osoby, która coś tam ćwiczy - nie chudy, nie wielce umięśniony. Ma ciemnobrązowe włosy i oczy barwy burzowych chmur, tak ciemne, że z daleka mogą wydawać się czarne. Jego zainteresowane otoczeniem spojrzenie podkreślone jest wiecznymi worami pod oczami.

Cain Bletchley
#2
30.11.2023, 01:15  ✶  
Lista zawierał oderwaną dolną część notatki z notki Flynna od "nie, wciąż nie znam (...)".
Dodatkowo ptakor przytargał książkę Szekspira "Antoniusz i Kleopatra" z podkreślonym fragmentem, gdy Kleopatra mówi o swoim śnie:
"Twarz jego była
Niebiosom równa, miała w sobie słońce
I księżyc, które w sferach swych krążyły
I oświecały to kółeczko, ziemię. (..)
Jakże myślisz,
Czy istniał — czy mógł istnieć mąż, o jakim
Marzyłam we śnie?"


6.06.1972

Nie znasz się na czym? Nie umiem się doczytać.


Mam odtwarzacz. Przesłuchałem utwory. Czy teraz dowiem się przy następnej okazji, że to twoje ulubione i będę musiał ci je śpiewać? Skombinuj jeszcze zapis nutowy, będę twoją jednoosobową orkiestrą. What Goes On chyba najbardziej przypadło mi do gustu zaraz obok Behind Blue Eyes. To chyba dlatego, że zawsze się zastanawiam, co chodzi po Twojej głowie.


Mogłeś już zostać i samemu obwiązać się tą wstążką. Z chęcią bym Cię rozpakował.


Złapię Cię na dniach z prezentu. Dziękuję.


Raziel


• • •
Sarkazm (rzeczownik) - środek przeciw idiotom. Dostępny bez recepty.
corbeau noir
— light is easy to love —
show me your darkness
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Gdyby Śmierć przybrała ludzką postać, wyglądałaby jak Perseus; wysoki i szczupły, o kredowym licu oraz zapadniętych policzkach. Pojedyncze hebanowe kosmyki opadają na czoło mężczyzny; oczy zaś, czarne jak węgiel z jadeitowymi przebłyskami, przyglądają się swym rozmówcom z niepokojącą natarczywością. Utyka na prawą nogę, w związku z czym jego stały atrybut stanowi mahoniowa laska z głową kruka.

Perseus Black
#3
06.12.2023, 13:55  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.12.2023, 13:57 przez Perseus Black.)  
List był zaadresowany do niejakiej Fleur Ball, ale kruk Perseusa był pijany lub niespełna rozumu, więc zaniósł do cyrku. W kopercie znajdował się cienki tomik mugolskiej poezji autorstwa Sylvii Plath.

Dolina Godryka, czewiec 1972

Szanowna Pani Ball,

Jestem wielce rad, że mój poprzedni list zastał Panią w zdrowiu.

Dziękuję za książki. Poezję pochłonąłem w jeden wieczór, zatem odsyłam tomik z powrotem. Przy mojej rodzinie niebezpiecznie jest trzymać takie rzeczy w mieszkaniu; już sporo ryzykuję mugolskimi ksiażkami o ludzkich umysłach, choć to, z racji mojego zawodu, można jeszcze jakoś wytłumaczyć. Zainteresowania niemagiczną kulturą już niestety nie. Pociesza mnie myśl, że za niespełna dwa miesiące znów się ożenię, wyprowadzę do nowego domu i nałożę na swoją bibliotekę silne zabezpieczenia. Nie mogę zrobić tego w obecnym mieszkaniu, bowiem moja wspaniała, lecz niewątpliwie wścibska matka zrobiłaby się podejrzliwa, gdyby nagle nie mogła wejść do mojego gabinetu. Być może zna Pani kogoś dyskretnego, kto za odpowiednią opłatą mógłby się tego podjąć?

Odeślę resztę, jak tylko skończę.

Z wyrazami szacunku,
P.B.


[Obrazek: 2eLtgy5.png]
if i can't find peace, give me a bitter glory



Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#4
28.01.2024, 19:01  ✶  
List z 29 lipca
Sowa, która przyniosła pocztę, nie miała zaadresowanej imiennie koperty. Bo żadnej koperty nie było. Czekała uparcie na dachu przyczepy Edga na niego. Jeśli ktoś się bardzo uparł to pewnie magią mógł pochwycić agresywnego i niechętnego do oddania poczty ptaka, zanim ten rzucił Edgowi niewielki zwitek papieru i odczytać krótką notkę. Ptak na odpowiedź czekać nie chciał.

Dante wrócił.

Lukrecja


○ • ○
his voice could calm the oceans.
Prorok Niecodzienny
Everyone is a monster to someone.
Since you are so convinced that I am yours, I will be it.
wiek
32
sława
V
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny (Komnata Przepowiedni)
Na ten moment dłuższe, ciemnobrązowe włosy, które zaczynają się coraz bardziej niesfornie kręcić. Przeraźliwie niebieskie oczy, które patrzą przez ciebie i poza ciebie – raz nieobecne, zmętniałe, przerażająco puste, raz zadziwiająco klarowne, ostre, i tak boleśnie intensywne, że niemalże przewiercają rozmówcę na wylot – zawsze zaś tchną zimną obojętnością. Sprawiają wrażenie przekrwionych, bo Alexander coraz częściej zapomina o regularnym mruganiu. Wysoki wzrost (1,91 m). Zwykle mocno się garbi, więc wydaje się niższy. Dosyć chudy, ale już nie wychudzony, twarzy nie ma tak wymizerowanej, jak jeszcze kilka miesięcy temu. Nieco ciemniejsza karnacja, jako że w jego żyłach płynie cygańska krew: w jasnym świetle doskonale widać jednak, jak niezdrowo wygląda skóra mężczyzny, to, że jego cera kolorytem wpada w odcienie szarości i zieleni. Potężne cienie pod oczami sugerują problemy ze snem. Raczej małomówny, ma melodyjny, nieco chrapliwy głos. Pod ubraniem, Alexander skrywa liczne ślady po wkłuciach w formie starych, zanikających blizn i przebarwień skórnych, zlokalizowane głównie na przedramionach – charyzmaty doświadczonego narkomana – którym w innych okolicach towarzyszą także bardziej masywne, zabliźnione szramy – te będące z kolei pamiątkami po licznych pojedynkach i innych nielegalnych ekscesach. Lekko drżące dłonie, zwykle przyobleczone są w pierścienie pokryte tajemniczymi runami. Zawsze elegancko ubrany, nosi tylko czerń i biel. Najczęściej sprawia wrażenie lekko znudzonego, a jego sposób bycia cechuje arogancka nonszalancja jasnowidza.

Alexander Mulciber
#5
22.02.2024, 04:23  ✶  
List pozostawiono w barze The Loft; do przesyłki był dołączony mieszek z galeonami jako formą zaliczki.

30.07.1972, Londyn

Szanowny Panie - Crow, jak mniemam

Polecono mi Pańskie usługi w miejscu, gdzie najmniej spodziewałem się pomocy, a jednak - The Loft potrafi zaskoczyć.

W moim posiadaniu znalazł się zabytkowy zegarek o wyjątkowo misternym mechanizmie: wraz z obrotem wskazówek, na tarczy zegarka powinny pojawiać się modele wędrujących planet i innych ciał niebieskich, wiernie oddając przy tym ich aktualne położenie astronomiczne. Szukam zaufanego rzemieślnika, który byłby w stanie naprawić zepsuty mechanizm, i przy okazji zwęzić bransoletę zegarka, tak, by ten pasował na szczuplejszą, kobiecą rękę.

Cena nie gra roli. Chętnie opłacę wszelkie dodatkowe koszta związane z naprawą. Liczę, że zainteresuje Pana ta łamigłówka, choć zrozumiem, jeżeli naprawa zegarka okaże się niemożliwa. Zasięgnąłem już porady kilku rzemieślników, ci jednak odmówili mi swych usług, twierdząc, że nic nie da się z tym fantem zrobić.

Liczę na Pańskie doświadczenie i szybką odpowiedź w sprawie zegarka.

Z poważaniem,
Alexander Mulciber


Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
Bitch boży
The Lightbringer in the streets,
Delightbringer in the sheets
wiek
33
sława
III
krew
mugolak
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
Połykacz ognia, akrobata cyrkowy
Pożoga gorejąca w niebieskich oczach (he's always in heat!!) i figlarne iskierki ognia: te igrające w jego spojrzeniu – zawsze zbyt intensywnym, jak u męczennika przeżywającego ekstazę – i te pośród zmierzwionych wiatrem blond włosów, w których blask pochodni wydobywa rudawe refleksy świetlne. Pod opuszkami wiecznie poparzonych palców czai się obietnica płomieni. Sam jest niczym żyjący płomień, z ruchami, w których tkwi niewymuszona pewność siebie – ale i swego rodzaju nieprzewidywalność. Ogień otula tego postawnego (1,80 m) mężczyznę równie szczelnie, co płaszcz bożej łaski, i tylko woń kościelnych kadzideł potrafi zamaskować towarzyszący mu zawsze swąd dymu i zapach benzyny. Podstawowe wyposażenie Jima obejmuje: uśmiech cherubina z renesansowych obrazów, bardzo charakterystyczny, wyjątkowo głęboki głos, w którym przebrzmiewają nuty irlandzkiego akcentu, starą podręczną biblię, elegancki komplet składający się z białej koszuli, dopasowanych spodni, kamizelki i niewielkiego noża od Flynna (all removable) oraz drewnianego krzyżyka (NOT REMOVABLE), a także chęć zbawienia całego świata (w butonierce).

The Lightbringer
#6
29.03.2024, 22:43  ✶  
3 kwietnia 1972

Przesyłka dotarła do Flynna z samego rana. Kiedy tylko ją otworzył, ze środka wytrysnął silny strumień zimnej wody (święconej)! W przesyłce znajdował się list i mały, plastikowy, różowy pistolecik na wodę. Gdyby rozwinął kartkę znajdującą się w środku, mógłby przeczytać następującą wiadomość:

Wesołego Śmigusa-Dyngusa, braciszku! To święto, w którym polewa się ludzi wodą - trochę tak jak podczas sakramentu chrztu, ale nie do końca - bo polewa się tylko tych, co są tak piekielnie gorący, że gdyby pozwolić im tak po prostu chodzić po ziemi, to byśmy dostali globalnego ocieplenia. Z fartem mordeczko.
Jim


gniew mój wybuchnie
jak ogień będzie płonął
i nikt nie zdoła go zgasić
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#7
02.04.2024, 21:23  ✶  
Mała sowa pojawiła się w cyrku w okolicach godziny dwunastej, niosła ze sobą spory pakunek, który zostawiła najprawdopodobniej u Alexandra. Na torcie znajdowała się całkiem estetyczna podobizna Flynna, w skórzanych spodniach, znajdowała się ona na różowym, brokatowym tle, nad jego osobą mógł zobaczyć migający napis, który zmieniał swoje kolory układał się w jedno słowo PRZEPRASZAM. Tort był okropnie słodki, bezowy z kremem z bitej śmietany, tylko jedna warstwa to były maliny. Dołączona była do niego malutka karteczka.
24.07.72

Przepraszam.


Cukierniczka
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#8
13.05.2024, 16:35  ✶  
Koperta czekała na Flynna w The Loft, papeteria była bardzo ładna, widać, że pewnie z tych droższych.
20.06.1972, Londyn

Crow,
Mam dla ciebie propozycję nie do odrzucenia. Na pewno będziesz się przy tym dobrze bawił, a przy okazje sypnę ci groszem, chyba, że potrzebujesz czegoś innego.

PS. widzę, że przez te lata, nadal nie dorobiłeś się ptaka


Geraldine
Keeper of Secrets
I am not actually tired, but numb and heavy, and can't find the right words.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzący 182cm wzrostu Cain jest przeciętnej budowy osoby, która coś tam ćwiczy - nie chudy, nie wielce umięśniony. Ma ciemnobrązowe włosy i oczy barwy burzowych chmur, tak ciemne, że z daleka mogą wydawać się czarne. Jego zainteresowane otoczeniem spojrzenie podkreślone jest wiecznymi worami pod oczami.

Cain Bletchley
#9
19.05.2024, 20:12  ✶  
List napisano drżącą dłonią, choć starannie.

28.07.1972

Przepraszam za brak odzewu. Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku. Jestem kurewsko zajętyzajętyZAJĘTY aż za bardzo (praca). Odezwę się do tygodnia.


Raziel


• • •
Sarkazm (rzeczownik) - środek przeciw idiotom. Dostępny bez recepty.
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#10
29.05.2024, 11:21  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.05.2024, 11:24 przez Geraldine Greengrass-Yaxley.)  
Wiadomość zostawiona w The Loft wraz z sakiewką pełną galeonów
26.06.1972, Londyn

Crow,
przepraszam, że zostawiłam tę wiadomość tak późno, ale trochę się szlajałam, prawie utonęłam na dziwnym, magicznym statku.
Okropnie zmartwiła mnie ta informacja o napaści seksualnej, czy sobie z tym radzisz, potrzebujesz pomocy?
Przepraszam za może zbyt dosłowne pytanie, ale czy udało jej się w tobie złożyć jaja?
Dzięki za nakierowanie, co z tym zrobić. Nadal szukam rozwiązania, możesz być pewien jednak, że tak tego nie zostawię.
Nie musisz mnie za nic przepraszać, i tak gadają, że się kurwię nawet nie za piwo.
Nie jestem na Ciebie zła, strasznie mi głupio, że postawiłam Cię w takiej sytuacji, mam nadzieję, że mi wybaczysz i nie będziesz miał urazu do mojej osoby przez to, co się wydarzyło.


Geraldine
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Strony (3): 1 2 3 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa