Lestrange mógł cieszyć sercem zapachem spalenizny, który nasilił się w tym momencie i skrzeczeniem inferiusów, ale Atreus skrzywił się nieco. Śmierdziało palonym mięsem, które skwierczało w kakofonii, tym bardziej że paliła się teraz cała gromadka. Nadpsute ciało istot oddzielało się od kości, szczególnie w miejscach gdzie ogniste zaklęcia uderzyły bezpośrednio.
Bulstrode, wciąż nieco skrzywiony, machnął ręką kolejny raz, zmuszając różdżkę do działania. Tym razem wyczarował zaklęcie ognistej kuli, chcąc wykorzystać to, że nieumarli leżeli tak blisko siebie. Niby zajmowali się ogniem od siebie, ale rzucenie w nich jednym, dobrym zaklęciem mogło ładnie przyśpieszyć ten proces i jednakowo osłabić całą trójkę.
kształtowanie na kule ognia
Slaby sukces...
Sukces!