• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
Pączek - sowa Nory

Pączek - sowa Nory
Doktor Dom
Ain't no chariots of fire
Come to take me home

I'm lost in the woods and I wander alone
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, mierzący 193 cm. Dobrze zbudowany, umięśniony. Opalony, wręcz spieczony słońcem od prac na zewnątrz. Kawał czarodzieja. W granicach 100 kg. Wieloletni sportowiec, obecnie również pracujący w znacznym stopniu fizycznie, co widać na pierwszy rzut oka. Długowłosy, zielonooki blondyn. Ma falowane, gęste włosy w kolorze ciepłego jasnego blondu - poprzetykane pasmami rozjaśnionymi od częstego pobytu na słońcu i kilkoma pierwszymi kosmykami bieli. W kącikach oczu ma siateczkę zmarszczek, czoło również pokrywają pierwsze, jeszcze niezbyt głębokie linie. Roztacza wokół siebie zapach ziołowego dymu: ciężki, ale słodkawy, trochę kadzidłowy. Nosi się elegancko, klasycznie, choć nieczęsto sięga po magiczne szaty. W większości są to ubrania szyte na miarę. Preferuje proste, ale dopasowane spodnie i koszule z dobrych materiałów, skórzane buty. Czasami golfy albo płaszcze dostosowane do pogody. Wybiera ciemne kolory. Sięga głównie po zielenie, brązy i czerń, ale bez niebieskich podtonów (również w kierunku bardzo ciemnej zieleni albo kawowego brązu). Często sięga po skórzane rękawiczki. Na palcu niemal stale nosi złoty sygnet. Na lewym nadgarstku ma zegarek na skórzanym pasku, na prawym rzemykową bransoletę z przywieszką. Zazwyczaj mówi bez akcentu, nie unosi głosu. Raczej stawia na wizualny autorytet i chłodne, poważne, nieco kpiące spojrzenie.

Ambroise Greengrass-Yaxley
#71
22.11.2024, 16:58  ✶  
Liście zostały odesłane wraz z listem w ładnej kremowej kopercie - bez zbytecznej kaligrafii, ale czytelnym.

09.08.1972

Droga Noro,

Tartaletki były wybitne. Dziękuję.

Niezmiernie doceniam Twoją opinię i spieszę z odpowiedzią.

Rzeczywiście jest to jesion, buk, cała reszta to natomiast dęby z Doliny Godryka.

Czy powinno mnie zainteresować pytanie o to, kiedy gubią liście?

Szczególnie, że nie ma na nie jednej odpowiedzi, więc jeśli rozważasz zbieranie ich do jakiegoś projektu albo ku uciesze Mabel to radzę Ci wybrać bliższe sobie gatunki.

Ich okresy niemalże się nie zazębiają.

Jesion bardzo wcześnie gubi liście, najczęściej przy pierwszych przymrozkach. W naszym klimacie to będzie najpóźniej środek października, raczej jego początek. Możliwe, że wcześniej, niekiedy traci je jeszcze zanim zmienią barwę.

Z bukiem sprawa ma się trochę inaczej. Marcescencja, Panno Figg. Mówi to coś Panience?

Gdyby jednak nie, tu także spieszę z podpowiedzią: liście buku zazwyczaj zasychają na gałęziach i nie spadają na jesieni. Robią to dopiero na wiosnę. Rzecz jasna są pewne nieliczne wyjątki. W ich wypadku możemy przyjąć, że to też będzie październik/listopad, gdy wiatry robią się silniejsze.

Pozostałe liście to rzeczywiście dęby. Te konkretnie z pewnością z Doliny. Są charakterystyczne. Co ciekawe, standardowych dębów też dotyczy marcescencja. Szczególnie młodych osobników. Natomiast te tutaj z uwagi na wiekowość mogą je zrzucać późniejszą jesienią. Znacznie późniejszą niż jesiony. Listopad. Optymistycznie późny październik.

Liczę, że taka odpowiedź Ci wystarczy, jednak w razie potrzeby mogę ją rozwinąć.

Wyściskaj ode mnie Mabel i trzymaj się w dobrym zdrowiu,
Ambroise


Because no matter how long the night
It's always darker
When the light burns out
And the sun goes down
The night will start anew
Doktor Dom
Ain't no chariots of fire
Come to take me home

I'm lost in the woods and I wander alone
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, mierzący 193 cm. Dobrze zbudowany, umięśniony. Opalony, wręcz spieczony słońcem od prac na zewnątrz. Kawał czarodzieja. W granicach 100 kg. Wieloletni sportowiec, obecnie również pracujący w znacznym stopniu fizycznie, co widać na pierwszy rzut oka. Długowłosy, zielonooki blondyn. Ma falowane, gęste włosy w kolorze ciepłego jasnego blondu - poprzetykane pasmami rozjaśnionymi od częstego pobytu na słońcu i kilkoma pierwszymi kosmykami bieli. W kącikach oczu ma siateczkę zmarszczek, czoło również pokrywają pierwsze, jeszcze niezbyt głębokie linie. Roztacza wokół siebie zapach ziołowego dymu: ciężki, ale słodkawy, trochę kadzidłowy. Nosi się elegancko, klasycznie, choć nieczęsto sięga po magiczne szaty. W większości są to ubrania szyte na miarę. Preferuje proste, ale dopasowane spodnie i koszule z dobrych materiałów, skórzane buty. Czasami golfy albo płaszcze dostosowane do pogody. Wybiera ciemne kolory. Sięga głównie po zielenie, brązy i czerń, ale bez niebieskich podtonów (również w kierunku bardzo ciemnej zieleni albo kawowego brązu). Często sięga po skórzane rękawiczki. Na palcu niemal stale nosi złoty sygnet. Na lewym nadgarstku ma zegarek na skórzanym pasku, na prawym rzemykową bransoletę z przywieszką. Zazwyczaj mówi bez akcentu, nie unosi głosu. Raczej stawia na wizualny autorytet i chłodne, poważne, nieco kpiące spojrzenie.

Ambroise Greengrass-Yaxley
#72
26.11.2024, 14:30  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.11.2024, 14:31 przez Ambroise Greengrass-Yaxley.)  
11.08.1972
Droga Noro,
Dzięki za słodycze i za informację.

Daj znać, jeśli dowiesz się czegoś więcej, proszę. Do tego czasu pozostaje nam monitorować sytuację, ale kiedy nie musieliśmy? szczególnie że ten rok i tak obfituje w niepokojące wydarzenia. Kolejny sygnał, jaki by on nie był, należy brać pod uwagę. Szczególnie, jeśli nie wiesz, czy to coś pozytywnego. A wątpię. Sama rozumiesz.

Wiem, wiem.

Zdecydowanie łatwiej byłoby, gdybym mógł Ci odpisać podając konkretny termin - to fakt. Natomiast niestety, widocznie nie tędy droga, bo to jesień, jakiś moment jesieni, choć jak już wspominałem, to może przeciągnąć się nawet do wiosny.

A wtedy niech Matka Natura ma nas w opiece, jeśli to faktycznie jakiś zwiastun wielkiej wagi bez pozytywnych akcentów.

Uważajcie na siebie.
W kontakcie,
Ambroise


Because no matter how long the night
It's always darker
When the light burns out
And the sun goes down
The night will start anew
ceaseless watcher
Vigilo, opperior, Audio.
wiek
43
sława
IV
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny
Średniego wzrostu czarodziej (176cm), ubrany w modne szaty, szpakowate loki sięgają mu za ucho, a na twarzy nosi dość długi zarost, broda jest w wielu miejscach siwa. Ma ciemne, niemal czarne oczy. Emanuje od niego bardzo niespokojna energia.

Morpheus Longbottom
#73
28.11.2024, 21:34  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.11.2024, 21:34 przez Morpheus Longbottom.)  

Kochana Noro,

Liczyłem na nieco dokładniejsze daty, ale najwidoczniej muszę działać z tym, co mam. Dziękuję Ci. Bądź bezpieczna.


Z wyrazami szacunku
[Obrazek: pde6aMt.png]


And when I call you come home
A bird  in your teeth
the end is here
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#74
17.12.2024, 21:46  ✶  
27.08.72

Nora, skarbie,
miałam poprosić o to wcześniej, ale wyleciało mi z głowy. Wiem, że przygotowałaś ostatnio sporo różnych eliksirów, przyszło mi jednak do głowy, że mogłoby się nam przydać kilka nietypowych mikstur - a wspominałaś, że chciałabyś trochę poeksperymentować?
Sądzisz, że byłabyś w stanie stworzyć coś wspomagającego refleks?
Z próśb prostszych - jeśli byłabyś w stanie przygotować cztery porcje eliksiru gotowości i coś wzmacniającego zmysły, zwłaszcza wzrok i słuch, byłabym wdzięczna.

Całuję
Brenna


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#75
17.12.2024, 22:31  ✶  
Skarbie,

mam nadzieję, że nie będę potrzebowała ich nigdy, ale że lepiej dmuchać na zimne - przygotuj je, kiedy zdołasz.
Nie chcę zabierać Ci za wiele czasu ani marnować składników, skoro nie jestem pewna, czy będą potrzebne. Jeśli dasz radę uwarzyć trochę więcej, to cudownie, ale jeżeli nie - kilka wystarczy.
Potrzebujesz pomocy z kupnem albo poszukaniem jakichś komponentów?

Bren


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#76
11.01.2025, 13:06  ✶  
1.09.72

Nora, skarbie,

podejrzewam, że niedługo przestaniesz odbierać moją sowę - bo piszę do Ciebie znów ze zleceniem. Pamiętasz o czym opowiadał wujek i chociaż mam nadzieję, że skończy się na tym, że to jedna wielka metafora, trochę martwię się o Woody'ego i jego lokal. Podejrzewam, że mogą tam nie wiedzieć, że alkoholu absolutnie nie używa się do dezynfekowania ran, a niczego innego nie mają.
Przygotujesz dla nich kociołek wiggenowego? Dorę poproszę o maści. Tak na wszelki wypadek.
Napisz mu proszę, kiedy będzie gotowy i umówcie się na odbiór - proszę, nie chodź przypadkiem sama po Nokturnie!

PS. Postaram się wpaść do Was po pracy na początku przyszłego tygodnia.

Całusy
Brenna


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#77
14.01.2025, 13:50  ✶  
Drodzy Członkowie Towarzystwa,

Sprawa ma się tak, że w rozarium rodziny Lestrange, w znanym wam zapewne Maida Vale, doszło do nietypowego incydentu związanego z różami rozrastającymi się niczym chwasty. Fenomen nie jest na ten moment nigdzie szeroko opisany. Moim zdaniem w naszych rękach znajduje się to, aby tę sprawę zmienić. Jestem zmuszona wybyć w pilnej sprawie służbowej, toteż wrócę do Londynu dopiero ósmego września. Kiedy tylko wrócę, będę do waszej dyspozycji.

M. Abbott

@Nora Figg
Good Boy
I've got a twisted way of making it all seem fine
wiek
30
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Klątwołamacz
Wysoki na metr i dziewięćdziesiąt centymetrów co do milimetra - no więc wysoki, ale za to z drobną budową ciała. Czarne, kręcone włosy i ciemne oczy. Twarz pokryta kilkudniowym zarostem zdradza, że niezbyt dba o siebie.

Thomas Figg
#78
17.01.2025, 04:41  ✶  
01.09.1972

Kochana siostro,

Musze załatwić pilne sprawy, dla sama wiesz kogo. Nic mi nie jest, ale przez najbliższe dni mogę nie mieć okazji wrócić do domu.
Przepraszam za brak wcześniejszego ostrzeżenia.

Thomas
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#79
18.01.2025, 15:05  ✶  
Drodzy Przyjaciele, którzy pomogliście nam w trudnej chwili, oto list skierowany do każdego z Was. Istnieje w tych czasach wiele spraw, nad jakimi pochylać się trzeba i nasze serca ze wdzięczności się topią, żeście się postanowili pochylić akurat nad naszą w tej niełatwej dla nas chwili. Nasi koci towarzysze są już bezpieczni, a to wszystko dzięki Wam i waszym sercom ciepłym. Czyż nie jest tak, że w czynieniu dobra tkwi jakaś niezwykła magia, która rozjaśnia dni nawet w najciemniejszych porach?

Chcielibyśmy Wam za to podziękować, drodzy Przyjaciele, o ile tylko na to pozwolicie. Jeśli znajdziecie w dniach najbliższych dzień na spotkanie się z nami w Dolinie, chcielibyśmy zorganizować drobne przyjęcie. Zrozumiemy jeżeli spotkanie w licznym gronie nie należy do czegoś, co mieści się w Waszej strefie komfortu - prosimy wtedy o informację o odmowie, żebyśmy mogły wysłać wam listownie drobne upominki.

Dolina wam tego nie zapomni.

Z wdzięcznością,
Mieszkańcy ulicy Wiśniowej

@Nora Figg
Bloody brilliant
Soft idiot, a sappy motherfucker, a sentimental bastard if you will
wiek
33
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Koroner
Wysoki, bo 192 centymetry wzrostu, postawny, dobrze zbudowany mężczyzna. Czarnowłosy. Niebieskooki. Ma częściową heterochromię w lewym oku - plamę brązu u góry tęczówki. Na jego twarzy można dostrzec kilka blizn. Jedna z nich biegnie wzdłuż lewego policzka, lekko zniekształcając jego rysy, co nadaje mu surowy wygląd, mimo to drobne zmarszczki w kącikach oczu zdradzają, że często się uśmiecha lub śmieje. Inna blizna, mniejsza, znajduje się na czole. Ma liczne pieprzyki na całym ciele. Elegancko ubrany. Zadbany. Bardzo dobrze się prezentuje.

Cornelius Lestrange
#80
06.02.2025, 14:51  ✶  
03.09.1972 Londyn

Szanowna Panno Figg,

Dziękuję za pączki, list oraz za zaproszenie do wspólnego przyjrzenia się naszemu rodzinnemu rozarium w Maida Vale. Z przyjemnością dołączę do Pani w tej misji.

Proponuję spotkanie 7 września 1972 roku o godzinie 13:00. Mam nadzieję, że to będzie odpowiednia pora dla Pani.


Z pozdrowieniami,

Cornelius A. Lestrange

P.S. Tak na marginesie: Chciałbym tylko dla jasności zaznaczyć, że „Pan Lestrange” to mój ojciec, a nie ja. Uspokajam, że nie jestem jeszcze tak stary i zblazowany, nie ma potrzeby używać przesadnych oficjalności.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:


Strony (13): « Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 … 13 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa