• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
Rozmowy z Alkiem

Rozmowy z Alkiem
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#61
22.03.2025, 00:01  ✶  

Alek,

nie wątpię, że Bertie będzie chciał pomóc, ale zastanów się, ile mu zdradzić na wstępie i uczul go proszę, żeby był ostrożny i z nikim o tym nie rozmawiał. Znam jego poglądy i wiem, że ma sporo umiejętności, które mogą się przydać, ale to aż zbyt dobry człowiek i mam pewne obawy, że gdyby na jego progu stanął ranny śmierciożerca, tłumaczący, że ta biała maska i strój to przebranie na bal maskowy, pobiegłby po prostu po apteczkę.

Jeśli chodzi o dziewczynę, z którą się spotykasz – myślę, że to nie ze mną powinieneś rozmawiać. Moje zdanie jest takie, że jeżeli ktoś działał w jakiś sposób na rzecz pokrzywdzonych i nie ma bardzo bliskich związków z największymi konserwatystami, można z nim współpracować. W innym przypadku – dla mnie osobiste relacje to za mało, żeby dawać takiej osobie w ręce życie wszystkich członków Zakonu, skoro powodem do przekazania informacji ma nie być wspólny cel i to, że sam z siebie coś robił, a taka relacja. Nie wiem, jak jest w tym przypadku, ani ile chcesz jej powiedzieć (wciągać ją w to? Czy tylko w imię szczerości z ukochaną powiedzieć jej, że w czymś siedzisz? To drugie jest dla mnie w stu procentach zrozumiałe, jeżeli myślisz o niej poważnie, niezależnie od reszty), ale jakby nie wyglądała sytuacja, moje osądy w tym względzie nie powinny być już decydujące. Załatwię to z Albusem w najbliższych dniach, musiałam najpierw pogadać z kilkoma osobami po zebraniu.

Całusy
Bren

List przyszedł rankiem 8 września. Dołączono do niego kanapkę z dużą ilością bekonu.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
constant extreme
when sister and brother stand shoulder to shoulder,
who stands a chance against us?
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
snowidz
zawód
Brygadzistka na chorobowym
Drobna (157cm, niedowaga), blada i czarnowłosa, o oczach złotych jak miód.

Millie Moody
#62
22.03.2025, 21:32  ✶  
7.09
Myślę, że to dobry pomysł i chcę iść z Tobą. Bardzo. Sama mam podobną rozmowę do przeprowadzenia i strasznie się kurwa cykam, ale no trzeba, co nie?

Ja też za Tobą strasznie tęsknie i myślę o Tobie częściej niż Ci się wydaje. Pocieszy Cię, że wieś dobrze mi robi? Chyba w końcu uda mi się coś w życiu skończyć i chcę, chcę bardzo żebyś zobaczył ten pierdolony sufit jak będzie skończony, żebym mogła Twoją szczękę zbierać z ziemi. Zaczęłam już jakieś prześcieradła rozwieszać, żeby nikt nie podglądał, ale no główny hol zobowiązuje, wyglądało to tak kretyńsko, że nawet ja to zauważyłam i zdjęłam szmaty. Daje sobie miesiąc, może uda mi się go zakląć wiesz, że każdy kto będzie wchodził pomyśli sobie o czymś miłym. Spokojnym. Na razie jako tako wychodzi mi zaklinanie wkurwienia, to chyba moja standardowa emocja, ale tego przecież byśmy nie chcieli hehe.

Mam też pomysł na następny projekt, znalazłam coś w swoich gratach. Pomyślałam, że może chciałbyś wybrać które zdjęcie byłoby lepsze pod obraz? Jebłabym to w oleju, bo akwarele do nas tak kurewsko nie pasują.

Twoja M.

ps. Są dla Ciebie, mam swoje kopie.
pps. Może powinnam wrócić do grzywki? Chociaż obecnie nienawidzę fryzjerów. Jebniesz jak zobaczysz co mi na głowie zrobił Morfina.
ppps. Postaram się zajrzeć do Ciebie, jak ogarnę tematy.

[+]male, lekko poblakle zdjecia
[Obrazek: LneDDHO.jpeg]

[Obrazek: DltWWxQ.jpeg]

Na rewersie drugiej fotografii ktoś nabazgrał:
zawsze przy Tobie
M.
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#63
23.03.2025, 02:03  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.03.2025, 02:05 przez Nora Figg.)  
do listu była dołączona paczka, z dwoma fiolkami eliksiru na bezsenność, oraz kartonikiem ciastek czekoladowych
Alek.
Nie przyjęłabym od Ciebie zapłaty, więc nie wiem w ogóle o co Ci chodzi.
Nie obchodzi mnie to, że nie jest to sprawa sam wiesz czego.
Migreny potrafią być bardzo uciążliwe.
Mam nadzieję, że to, co dorzuciłam w paczce pomoże, jeśli nie, odezwij się znowu.
Te ciastka powinny pomóc, jeśliby nie zadziałały dorzuciłam eliksir, ale zacznij od ciastek, one powinny być przyjemniejsze w stosowaniu, uśmierzą ból, tak mi się przynajmniej wydaje.

Nora
constant extreme
when sister and brother stand shoulder to shoulder,
who stands a chance against us?
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
snowidz
zawód
Brygadzistka na chorobowym
Drobna (157cm, niedowaga), blada i czarnowłosa, o oczach złotych jak miód.

Millie Moody
#64
26.03.2025, 11:01  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.03.2025, 11:03 przez Millie Moody.)  
List dostarczony jednookiem krukiem. Kartka miała poprzyklejane kolorowe paski wstążki i była ujebana niebieską farbą.

3.09
Pisał do mnie nasz ulubiony nokturnowy wuja. Jebło go klątwą i nie ma ubrań cokolwiek. Znaczy ma ale jakieś takie... dziwne. Prosił o ciuchy, no ale swoich mu nie oddam (kurwa Morfina odjebał mnie tak, że sama siebie w lustrze nie poznaję, ale mnie wkurwia szczerze nie wiem, może poproszę mojego typa od głowy o zwiększenie dawki na nerwy bo kurwa mać). Anyway myślałam, że masz jakieś swoje ubrania których już nie chcesz, albo nie potrzebujesz, mogłabym mu podrzucić, w końcu to rodzina, niech nie chodzi przebrany za pajaca.

Gdybyś mógł być gwiazdozbiorem, to którym byś chciał być? Proponowałabym łowcę, ale on chujowo skończył bo mu się dupa podobała, więc zajebał dla niej mnóstwo zwierząt i zrobił jej krypny stosik, a ta jak to zobaczyła to stwierdziła kurwa mać giń szmato. Niefajne story. Orzeł jest spoko. Może Pegaz, bo największy w całej wsi. Znaczy na niebie. Daj znać.

M.
cupcake
I just wanted you to know
That baby, you the best
wiek
37
sława
VII
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
celebryta, cukiernik, kucharz
Wysoki mężczyzna, mający ok 183 cm wzrostu, niebieskie oczy i blond włosy. W towarzystwie przyjaciół i zaciszu własnego domu zapuszcza brodę, którą goli na poczet zdjęć do gazet i wydarzeń towarzyskich. Jowialny człowiek, który zazwyczaj uśmiecha się do wszystkich niezależnie od sytuacji.

Bertie Bott
#65
09.05.2025, 12:20  ✶  
03.09.1972

Miałem dzisiaj okropny sen i musisz o tym wiedzieć. Byliśmy na ślubie. Twoim ślubie. Wszystko już było gotowe, goście, sala, łuk z kwiatów. W s z y s t k o. Eden w sukni ślubnej wyglądała bajecznie, a ty miałeś najlepiej skrojony na miarę garnitur jaki w życiu widziałem i mieliście już sobie powiedzieć sakramentalne tak, ale wtem ty oznajmiasz wszem i w obec że ślubu nie będzie!!! Bo kochasz kogoś innego. Znaczy ślub miał być, tylko że zmianą panny młodej bo twoją nową wybranką miał być yen okoń co go na ostatnim wyjeździe wyłowiliśmy.

Alek powiedz mi proszę, że nie ma w twoim życiu żadnego okonia w bialej sukni. Muszę mieć pewność.

Bertie
cupcake
I just wanted you to know
That baby, you the best
wiek
37
sława
VII
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
celebryta, cukiernik, kucharz
Wysoki mężczyzna, mający ok 183 cm wzrostu, niebieskie oczy i blond włosy. W towarzystwie przyjaciół i zaciszu własnego domu zapuszcza brodę, którą goli na poczet zdjęć do gazet i wydarzeń towarzyskich. Jowialny człowiek, który zazwyczaj uśmiecha się do wszystkich niezależnie od sytuacji.

Bertie Bott
#66
15.05.2025, 07:31  ✶  
07.09.1972

Ah, jak ty mnie dobrze znasz, uwielbiam wolontariaty. A to, że można na nim stracić trochę pieniędzy - no zdarza się, raczej nie zbiednieję. Czasu to może pojutrze? Pasowałoby ci 9?

Bertie
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#67
21.09.2025, 16:28  ✶  
22.09.72

Dobrego Mabon, Alek
Przysłałam Ci kanapkę, ale podejrzewam, że dziś gotuje dla Was Bertie, więc nie godzi się zestawiać jej z jego smakołykami. Możesz więc to sobie zachować na później. Dwie, gdybyś chciał się z kimś podzielić. (To znaczy, jestem pewna, że będziesz chciał się z kimś podzielić.)

Bren

Do liściku - zawierającego zwykłą, niby przypadkową plamę, którą Brenna zwykle dodatkowo "podpisywała" swoje listy - załączono dwie czekolady wiśniowe.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
Karma police
"Bijące serce Zakonu" – cytat by Woody Tarpaulin (czyli twój stary najebany gada z kolegą o tym, jak był zomowcem i pałował księży na ulicach)
wiek
52
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Auror na pełen etat, majster na pół
Myślisz sobie, "ale skurwysyn", i masz w sumie rację. Szczupły, zawsze schludnie ubrany mężczyzna w średnim wieku o jasnobrązowych włosach. Niby chudy, ale jednak byk. Jak na kogoś raczej średniego wzrostu (mierzy dokładnie 1,78 m), podejrzanie mocno lubi patrzeć z góry na przestępców, których przetrzymuje w swojej sali przesłuchań. Wygląda na starszego, aniżeli jest w rzeczywistości: na jego twarzy zaczynają już rysować się zmarszczki, a pod zmęczonymi, ciemnozielonymi oczyma, widać cienie od niewyspania. Nie jest kimś, kto przesadnie dba o swój wygląd, a jednak, przepisowy mundur aurora zawsze ma idealnie wyprasowany, kołnierzyk koszuli stoi sztywno, a buty – wydają się być świeżo pastowane. Wyważenie Aarona wynika z wtłoczonego przez lata służby aurorskiego rygoru, zaś wojskowa elegancja – z przekonania o potrzebie zachowywania wewnętrznej dyscypliny bez względu na okoliczności. Przynajmniej w godzinach pracy jest elegancki, bo po cywilnemu ubiera zwykle stare łachy robocze, w których jest mu najwygodniej. Widać po nim, że pracuje manualnie, ręce ma bowiem szorstkie, z widocznymi odciskami. Jego ruchy cechuje precyzja i pewność siebie. Na co dzień pachnie wodą po goleniu (od lat tą samą), roztaczając wokół siebie mdłą woń najtańszej kawy z ministerialnego automatu, zmieszaną z dymem papierosowym. Na prawej ręce ma dwa tatuaże, które zwykle chowa jednak pod zaklęciami maskującymi.

Aaron Andrew Moody
#68
05.12.2025, 15:30  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.12.2025, 15:37 przez Aaron Andrew Moody.)  
List nadany 10 września 1972 roku. Jak zawsze, zaszyfrowany. Paranoja starego Moody'ego przybierała na sile, ale szyfr nie był niczym, z czym Alastor by sobie nie poradził. W końcu używali go cały czas w korespondencji.
W kopercie, Alastor mógł znaleźć potwierdzenie transferu środków z banku Gringotta. Aaron wpłacił na skrytkę syna pokaźniejszą sumkę, którą musiał odkładać przez kilka miesięcy.

Mówiłeś mi w Biurze, że masz u kogo się zatrzymać, ale zawsze możesz u mnie. Tak tylko przypominam, żebyś nie miał wątpliwości.

Spłonęło to spłonęło. Będziesz miał lepsze mieszkanie. Kiedy masz czas? Spotkajmy się, żeby wynaleźć Ci jakieś dobre z tych w sieci. Sprawdzam je po kolei, ale odnawianie zabezpieczeń trwa. Może chciałbyś wziąć to po ciotce Henriettcie? Bliżej mnie, w Camden. Chyba, że chcesz, żeby podłączyć do siatki jakieś nowe. Masz coś na oku? Jak trzeba więcej, też da się załatwić.

Nie możesz tak żyć, Alek. Bez oszczędności. Co, jeżeli coś się stanie. Co, jeżeli mnie zabraknie. Chciałbym, żebyś mógł być niezależny od nikogo. Wiem, że nie nocowałbyś na ulicy. Ale chodzi mi o to, żebyś miał w życiu dobrze. A nie jest dobrze.

Oddam Ci jak coś część mebli, nie potrzebuję wszystkich. Przemyśl sprawę, zanim spotkamy się na patrolu.


PS Daj też dla Mills, jeżeli potrzebuje, ale nie mów jej, że to ode mnie.


– You're too difficult.
– The situation is difficult, not me.
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#69
15.12.2025, 16:30  ✶  
Na twoim biurku 4.10 zostawiono kawałek dyniowego ciasta, z karteczką z napisem smacznego i charakterystycznym, ledwo widocznym znaczkiem, jaki Brenna zostawiała, kiedy faktycznie to ona coś przyniosła.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#70
2 godzin(y) temu ✶  
Dzięki, Alek, dajesz najlepsze prezenty!
Do liściku, oznaczonego w zwykły dla Bren sposób, dołączono kanapkę z bekonem i sałatą.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Strony (7): « Wstecz 1 … 3 4 5 6 7


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa