Nie potrafił się bawić?
Nie... On potrafił się bawić, miał wybitne poczucie humoru i tryskał elokwencją, to po prostu to stado bałwanów i imbecyli nie potrafiło od jakiegoś czasu stworzyć przyjęcia, na którym nie będzie tych durnych drinków i eliksirów robiących z ludzi idiotów. Absolutna porażka jaką było wesele Perseusa i tej jego bździągwy powinno już nauczyć wszystkich, że na tego typu zabawy było miejsce na sabatach, gdzie wszyscy upijali się i bawili do upadłego skacząc wokół ogniska, a nie na sali balowej, gdzie każdy obserwował twój ruch i czekał aż się ośmieszysz.
Śpiewanie? Jakoś by to udźwignął. Jakoś by to przełknął i przetrwał. Wszystko tylko nie to, co poczuł spoglądając na jegomościa okrytego szatą, spod której wystawała jedynie... otchłań. Czy dało się pocałować kosmos? Jasnowidz zawziął się, zacisnął palce na różdżce i spróbował się temu postawić.
Krytyczna porazka
sukienka poglądowo![[Obrazek: d339b9145232391de07864fc3dcac520.jpg]](https://i.pinimg.com/1200x/d3/39/b9/d339b9145232391de07864fc3dcac520.jpg)