15.12.2025, 13:41 ✶
Przeanalizuj całość sesji jeszcze raz - ja mam wątpliwości odnośnie zdania, że "ogień się zbliża" i przewidywania przyszłości, bo nic na to nie wskazuje w waszej narracji (z tego co rozumiałam ogień nie jest jeszcze widoczny, a jedynie postacie dostrzegły popiół i łunę w oddali). Odniesienia do przeszłości (historii świata i postaci) są jak najbardziej okej, ale przewidywanie czegokolwiek odnośnie Spalonej Nocy - nie. Jedyne wizje odnośnie ognia w fabularnej jesieni (nie możecie nawet być pewni, że chodzi o Spaloną Noc) to te uzyskane za sprawą wydarzenia ze świecami z okazji Lammas. Żaden inny wróżbita nie mógł niczego przewidzieć - dla wszystkich tak nagły atak i szybki obrót spraw był wielkim zaskoczeniem (Vakel nie gra z wami w karty, bo opierdala Longbottomów na pieniądze przed pożarem Warowni). Zezwalam na edycję narracji pod to, żeby posty były dla wszystkich klarowne.