• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
Poczta Helloise

Poczta Helloise
Queen of May
But green is the color of earth,
of living things, of life.

And of rot.
wiek
20
sława
III
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
zielarka, twórca eliksirów
Jasnoniebieskie oczy, brązowe włosy i jasna, posiadająca nieliczne piegi cera. 168 wzrostu, o szczupłej sylwetce. Wokół niej unosi się intensywny aromat ziół i zapachowych świec. Dłonie w niektórych miejscach ma permanentnie odbarwione od eliksiralnych składników i roślin którymi się zajmuje. Dora w kwartale jesiennym choruje na Zieloną Zarazę co oznacza, ŻE JEST ZIELONA!!

Dora Crawford
#11
19.10.2025, 00:09  ✶  
10.09.72

Pani Głuszy, Duchu Kniei

zostawiam koszyk z małą prośbą, która kryje się pomiędzy ziołami i słoiczkami; chciałabym poprosić o parę kompletów rytualnych świec, jeśli tylko znajdziesz na nie czas, pośrodku całego niepokoju, jaki nawiedził ostatnimi dniami towarzyszące ci drzewa.

*w koszyczku ustawionym na progu kurzej chatki, znajdowało się nieco uniwersalnych ziół, które można było wykorzystać tak samo do eliksirów, jak i naparów czy przygotowywania jedzenia. Było też parę słoiczków z przetworami, ale i parę galeonów zapłaty za złożone zamówienie.


Dola


The woods are lovely, dark and deep, 
But I have promises to keep, 
And miles to go before I sleep.
Dancing queen
The sun became mellow
the moon started to burn
Why is the sky melting away?
wiek
31
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
wytwórca świec, wina i kadzidełek
Jahnavi ma nieco ponad 170 cm wzrostu. Swoją ciemniejszą karnację odziedziczyła po obojgu rodziców - widać po niej, że pochodzi spoza Wysp Brytyjskich. Włosy ma długie, ciemnobrązowe; oczy z kolei bardzo jasne, w zielonkawo-niebieskim odcieniu. Podobne trochę do wody w płytkim stawie, której dopiero co pojawił się zakwit. Jej ubrania są stare i podniszczone, ale zawsze czyste - ubiera się głównie w proste indyjskie sari. Nigdy nie zakłada butów na obcasie, ba, w cieplejsze dni można ją spotkać spacerującą w ogóle bez obuwia. Na rękach i stopach nosi wiele, metalowych, pozbawionych większej wartości bransoletek.

Jahnavi Pandit
#12
13.11.2025, 13:55  ✶  
Navi odpisała praktycznie od razu po przeczytaniu tego listu
Little Hangleton, 20-09-1972

Helu,
Ja cię dobrze rozumiem! Ja myślę, że Bogini to jest wokół nas. Wszędzie. Bo to bardzo ważna Bogini i na pewno nie może być tylko w Kowenie.
Zapytałam czy załatwi świstaklika. Trochę powzdychał. Ale myślę, że to nie przez prośbę! Bo wiesz, on jest bardzo miły i próbuje naprawić takiego porcelanowy słonik, który ja dostałam od moja mama. I skleił sobie palca i wzdycha. I powiedział pod nosem brzydkie słowo, ale udaję, że nie słyszałam. Nie mów mu że słyszałam.

O. Powiedział, że załatwi, tylko najpierw musi się odkleić od słonika. Musiałam mu pokazać twój list, bo to całe Carabi Carttra Cerr Carrbridge to strasznie trudna nazwa być.
Nie wiem ile takie załatwianie świstaklika trwa, więc wpadnij do mnie na herbate. On załatwi i wróci!

Jahnavi

Pssss. Czy Bogini się obrazi jeśli jak będziemy szukać jej to poszukamy też grzybów? Chciałabym ususzyć na zima dla niektórych mieszkańca, bo tu po pożarach strasznie pusto w lasach. I ludzie biedni. I taka miła pani mówiła na targu, że nie zrobi słoiczków z marynowanymi grzybkami, bo cała piwnica spłonęła! Mogłabym jej dać trochę
Dama z gramofonem
And the violence, caused silence
Who are we mistaken?
wiek
34
sława
IV
krew
czysta
genetyka
maledictus
zawód
Sędzia Wizengamotu
Czarownica o klasycznej, włoskiej urodzie odziedziczonej po matce. Ma ciemnobrązowe (z pierwszymi siwymi włosami) trudne do ujarzmienia loki, w które zwykle wpina złote spinki i ozdoby. Oczy - o bardzo nienaturalnym, kobaltowym kolorze. Bogowie pożałowali jej wzrostu. Ta poważna, dorosła kobieta ma zaledwie 149 cm wzrostu. Według kartoteki medycznej waży 37kg. Pachnie drogimi perfumami o zapachu jaśminu i ubiera się u magicznych projektantów, choć częściej można ją spotkać w przepisowym ministerialnym mundurku sędzi. Na przekór modzie czystokrwistych - uwielbia torebki, nienawidzi magicznych sakiew. Jej codzienna torebka z paryskiego magicznego domu mody jej zawsze wypchana po brzegi dokumentami, kosmetykami i innymi pierdołami, bez których nie może się obejść. Ogólnie to kobietą jest ułożoną, kulturalną, chociaż pierwsza dzień dobry na ulicy nie powie.

Lorien Mulciber
#13
05.12.2025, 09:24  ✶  
W estetycznie zapakowanej paczce sygnowanej pieczęcią Magicznej Menażerii (która dotarła do Heli w połowie października) znalazło się nieduże terrarium z całkiem pokaźnej wielkości pająkiem z gatunku Ptasznika Goliata. Ten jednak różnił się od swojego mugolskiego kuzyna tym, że jego włoski były wściekle niebieskie, a nić którą prządł - srebrna. Przy tym miał też ogromne oczyska.
W środku znalazła się też karteczka:


Przepraszam, że zjadłam ci pająka.
- L.
Our Lady of Sorrows
and you don't seem the lying kind
a shame that I can read your mind
and all the things that I read there
candlelit smile that we both share
wiek
25
sława
IV
krew
czysta
genetyka
wila
zawód
Infobrokerka, właścicielka zakładu pogrzebowego, pianistka
Spowita nimbem wyższości i aureolą sięgających niemal do ziemi srebrzystoblond włosów, Lorraine wygląda dokładnie tak, jak powinien wyglądać Malfoy z krwi i kości. A jednak... Coś hipnotyzującego jest w jej czystym, wysokim głosie, w sposobie, w jaki intonuje słowa. Coś w pełnych gracji ruchach, w przenikliwym spojrzeniu jasnoniebieskich oczu, skrytych pod ciężkimi od niewyspania powiekami. Przedziwny czar półwili, który wyróżnia Lorraine z tłumu mimo raczej przeciętnej postury (1,67 m), długo nie pozwalając ludziom zapomnieć o jej uśmiechu. Wygląda na istotę słabą, wątłego zdrowia. W przeszłości, Lorraine zmagała się z zaburzeniami odżywania, przez co teraz cechuje ją nienaturalna wręcz kruchość. Chorobliwie chuda, kości zdają się niemal przebijać delikatną, bladą skórę. Uwagę zwracają zwłaszcza wydelikacone dłonie o długich, smukłych palcach, w których często obraca w zamyśleniu srebrny pierścionek z emblematem rodu Malfoy. Obyta towarzysko, zawsze wie, co powiedzieć, i jak się zachować. Bez względu na okoliczności dba o zachowanie nienagannej postawy. Ubiera się w otrzymane w spadku po bogatszych kuzynkach, klasyczne, mocno zabudowane suknie, na których wprawne oko dostrzeże ślady poprawek krawieckich. W naturze półwili leży przyciągać cudze spojrzenia, może dlatego Lorraine nosi się bardzo konserwatywnie, nigdy niemal nie odsłaniając ciała. Najczęściej spowita jest od stóp do głów w biel, choć chętnie stroi się również w odcienie zieleni i błękitu. Zawsze otula ją mgiełka ciężkich perfum, których nieznośnie wręcz słodki zapach służy tuszowaniu klejącej się do Lorraine mdłej woni śmierci.

Lorraine Malfoy
#14
05.12.2025, 09:42  ✶  

—22/09/1972—


Prezent dla Helloise wykonany tutaj.


Helloise, kochana moja,

Zapomniałaś swojego prezentu!

Lorraine


Yes, I am a master
Little love caster
Prorok Niecodzienny
Everyone is a monster to someone.
Since you are so convinced that I am yours, I will be it.
wiek
32
sława
V
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny (Komnata Przepowiedni)
Na ten moment dłuższe, ciemnobrązowe włosy, które zaczynają się coraz bardziej niesfornie kręcić. Przeraźliwie niebieskie oczy, które patrzą przez ciebie i poza ciebie – raz nieobecne, zmętniałe, przerażająco puste, raz zadziwiająco klarowne, ostre, i tak boleśnie intensywne, że niemalże przewiercają rozmówcę na wylot – zawsze zaś tchną zimną obojętnością. Sprawiają wrażenie przekrwionych, bo Alexander coraz częściej zapomina o regularnym mruganiu. Wysoki wzrost (1,91 m). Zwykle mocno się garbi, więc wydaje się niższy. Dosyć chudy, ale już nie wychudzony, twarzy nie ma tak wymizerowanej, jak jeszcze kilka miesięcy temu. Nieco ciemniejsza karnacja, jako że w jego żyłach płynie cygańska krew: w jasnym świetle doskonale widać jednak, jak niezdrowo wygląda skóra mężczyzny, to, że jego cera kolorytem wpada w odcienie szarości i zieleni. Potężne cienie pod oczami sugerują problemy ze snem. Raczej małomówny, ma melodyjny, nieco chrapliwy głos. Pod ubraniem, Alexander skrywa liczne ślady po wkłuciach w formie starych, zanikających blizn i przebarwień skórnych, zlokalizowane głównie na przedramionach – charyzmaty doświadczonego narkomana – którym w innych okolicach towarzyszą także bardziej masywne, zabliźnione szramy – te będące z kolei pamiątkami po licznych pojedynkach i innych nielegalnych ekscesach. Lekko drżące dłonie, zwykle przyobleczone są w pierścienie pokryte tajemniczymi runami. Zawsze elegancko ubrany, nosi tylko czerń i biel. Najczęściej sprawia wrażenie lekko znudzonego, a jego sposób bycia cechuje arogancka nonszalancja jasnowidza.

Alexander Mulciber
#15
05.12.2025, 14:04  ✶  
W odpowiedzi na ten list Helloise, dnia 25 września 1972 roku.

Przesyłka od Alexandra zawierała książkę. Starą książkę, bo była to pięknie wydana Iliada, którą nastoletni Alex dostał od taty... Chyba bez większej okazji. Książka przetrwała pożary, bo znajdowała się cały ten czas w biblioteczce w Mulciber Manor. Była to w końcu pamiątka z dawno minionego dzieciństwa.

Piękne było tlumaczenie zawartych w niej pieśni, bardzo poetyckie, więc wersety łatwo zapadały w pamięci. Pełno było między nimi podkreśleń i notatek, skreślonych pewną ręką nastoletniego badacza z obsesją na punkcie mitologii. To, co zagubione zostało w tłumaczeniu, Alex zapisywał bowiem na marginesach. Oryginalne brzmienie starogreckich słów, etymologia epitetów, jakich poeta używał, aby opisać bohaterów, rodowód ich imion. Ale oprócz naukowo brzmiących notatek, na kartach książki znajdowały się również rysunki. Koślawe rysunki achajskich zbroi, cały margines przy fragmencie, gdzie Patroklos przywdziewa zbroję Achillesa, wypełniony był szkicami krzywych mieczyków, włóczni i tarcz. W tym wydaniu, tłumacz parę razy nazwał Parysa imieniem "Aleksander", co musiało bardzo rozzłościć Alexa, który wymazał te fragmenty czerwonym tuszem i postawił tam wykrzykniki. Najbardziej "dokochane" zdawały się opisy męstwa Achillesa, ale wysłużone okładki książki sprawiały, że ta otwierała się na scenie, w której Hektor wraca do swojej żony, czekającej za murami Troi.
Na ostatnich, pustych kartach książki, mały Alex samodzielnie wykonał indeks imion przewijających się przez karty homeryckiego eposu.

Na stronie tytułowej napisano drżącym, zdecydowanie mniej schludnym pismem dedykację. Widać, że słowa skreśliła ręka mężczyzny, nie młodzieńca.

"Dla Helloise."


Miałaś rację. Wszyscy ci Grecy tylko chodzili po sobie nawzajem.
Mam nadzieję, że i ja chodzę Ci po głowie.


Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
Dama z gramofonem
And the violence, caused silence
Who are we mistaken?
wiek
34
sława
IV
krew
czysta
genetyka
maledictus
zawód
Sędzia Wizengamotu
Czarownica o klasycznej, włoskiej urodzie odziedziczonej po matce. Ma ciemnobrązowe (z pierwszymi siwymi włosami) trudne do ujarzmienia loki, w które zwykle wpina złote spinki i ozdoby. Oczy - o bardzo nienaturalnym, kobaltowym kolorze. Bogowie pożałowali jej wzrostu. Ta poważna, dorosła kobieta ma zaledwie 149 cm wzrostu. Według kartoteki medycznej waży 37kg. Pachnie drogimi perfumami o zapachu jaśminu i ubiera się u magicznych projektantów, choć częściej można ją spotkać w przepisowym ministerialnym mundurku sędzi. Na przekór modzie czystokrwistych - uwielbia torebki, nienawidzi magicznych sakiew. Jej codzienna torebka z paryskiego magicznego domu mody jej zawsze wypchana po brzegi dokumentami, kosmetykami i innymi pierdołami, bez których nie może się obejść. Ogólnie to kobietą jest ułożoną, kulturalną, chociaż pierwsza dzień dobry na ulicy nie powie.

Lorien Mulciber
#16
12.01.2026, 13:54  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.03.2026, 14:50 przez Lorien Mulciber.)  
Paul pojawił się u Helloise 10.11. na trochę przed świtem, niosąc ze sobą szczelnie zapakowaną paczkę - w środku znajdowało się  jajko owinięte w coś co przypominało ślubny welon i krótki list nasmarowany na papierowej serwetce z Dziurawego Kotła.
Jeśli na co dzień Lorien miała straszne pismo, to można sobie wyobrazić jakie bohomazy popełniała pijana Lorien.

Helllluniu,
Bo ja ho ricevuto un jajko così. Jajko! Uoooovo. Jajko. Tak to jajko. Nie szyszka. Wiedziałabym jakby to byla szyszszyszka!
I ja bym chciała  je odchować.
BO JA JE KOCHAM! Bardzo. BARDZO. TAK NAJBARDZIEJ I O HELU!

Tu list się urwał na moment, bo widać, że autorka trochę musiała pochlipać nad swoim jajkiem. Typowa ptasia przywara. Jaka ptasia matka nie chlipałaby nad swoim ptasim jajkiem.

bo jeśli to un gufo… znaczy gufo…. znaczyy no to takie co robi huu huuu huu. Obacz to coś warte.
- Lorien
PSSSSSSSSSSSS. Nie będę tego wysiadywać, ale jak chcesz - proszę bardzo. Fai pure!
dragonborn
Ruthlessness
is mercy upon ourselves.
wiek
28
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
właściciel rezerwatu, smokolog, magizoolog
Mający 187cm, o atletycznej budowie ciała i ciemnych włosach. Porusza się ze specyficzną dla niego manierą, która zdaje się przypominać gady; zastygnięty w bezruchu, jakby wyczekiwał potknięcia, obserwując z uwagą otoczenie, tylko po to by nagle zareagować i wprawić ciało w ruch. Posiada parę blizn na ciele, pozostawionych przez spotkania ze zwierzętami. Plecy, lewą stronę obojczyka i ramię pokrywa drobna, szarawa łuska, a jego oczy posiadają pionowe źrenice i trzecią powiekę. Zawsze towarzyszy mu któryś z jego smoczogników.

Leviathan Rowle
#17
21.01.2026, 00:05  ✶  
25.09.72

Helloise,
Przejrzałem ostatnio posiadane eliksiry i chciałbym, żebyś uwarzyła mi parę porcji eliksiru chroniącego przed ogniem. Jeśli potrzebujesz składników to powiedz, kupię i podeślę ich odpowiednią ilość.

Levi


We said we're going to conquer new frontiers
Go on, stick your bloody head in the jaws of the beast
dragonborn
Ruthlessness
is mercy upon ourselves.
wiek
28
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
właściciel rezerwatu, smokolog, magizoolog
Mający 187cm, o atletycznej budowie ciała i ciemnych włosach. Porusza się ze specyficzną dla niego manierą, która zdaje się przypominać gady; zastygnięty w bezruchu, jakby wyczekiwał potknięcia, obserwując z uwagą otoczenie, tylko po to by nagle zareagować i wprawić ciało w ruch. Posiada parę blizn na ciele, pozostawionych przez spotkania ze zwierzętami. Plecy, lewą stronę obojczyka i ramię pokrywa drobna, szarawa łuska, a jego oczy posiadają pionowe źrenice i trzecią powiekę. Zawsze towarzyszy mu któryś z jego smoczogników.

Leviathan Rowle
#18
22.01.2026, 20:46  ✶  
25.09.72

Dom jest odporny, ale ja już nie jestem. Jeśli zapomniałaś o tym drobnym fakcie, to ci właśnie o nim przypominam.

Skoro to nie takie trudne, to w takim razie zapraszam cię na to łapanie salamander. W końcu dzieci to nawet potrafią. Jutro? Pojutrze? Wybierz sobie dzień.

Levi


We said we're going to conquer new frontiers
Go on, stick your bloody head in the jaws of the beast
dragonborn
Ruthlessness
is mercy upon ourselves.
wiek
28
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
właściciel rezerwatu, smokolog, magizoolog
Mający 187cm, o atletycznej budowie ciała i ciemnych włosach. Porusza się ze specyficzną dla niego manierą, która zdaje się przypominać gady; zastygnięty w bezruchu, jakby wyczekiwał potknięcia, obserwując z uwagą otoczenie, tylko po to by nagle zareagować i wprawić ciało w ruch. Posiada parę blizn na ciele, pozostawionych przez spotkania ze zwierzętami. Plecy, lewą stronę obojczyka i ramię pokrywa drobna, szarawa łuska, a jego oczy posiadają pionowe źrenice i trzecią powiekę. Zawsze towarzyszy mu któryś z jego smoczogników.

Leviathan Rowle
#19
23.01.2026, 00:53  ✶  
25.09.72

Przyjdź do mojego domu, a nie do posiadłości. Będzie bliżej.

Levi


We said we're going to conquer new frontiers
Go on, stick your bloody head in the jaws of the beast
dragonborn
Ruthlessness
is mercy upon ourselves.
wiek
28
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
właściciel rezerwatu, smokolog, magizoolog
Mający 187cm, o atletycznej budowie ciała i ciemnych włosach. Porusza się ze specyficzną dla niego manierą, która zdaje się przypominać gady; zastygnięty w bezruchu, jakby wyczekiwał potknięcia, obserwując z uwagą otoczenie, tylko po to by nagle zareagować i wprawić ciało w ruch. Posiada parę blizn na ciele, pozostawionych przez spotkania ze zwierzętami. Plecy, lewą stronę obojczyka i ramię pokrywa drobna, szarawa łuska, a jego oczy posiadają pionowe źrenice i trzecią powiekę. Zawsze towarzyszy mu któryś z jego smoczogników.

Leviathan Rowle
#20
06.03.2026, 11:08  ✶  
10.10.1972
Helloise,
Gdybyś potrzebowała czegoś ode mnie w najbliższych dniach, to oznajmiam ci ze mnie nie będzie. Wyjeżdżam w pireneje i wrócę dopiero 14.

Levi


We said we're going to conquer new frontiers
Go on, stick your bloody head in the jaws of the beast
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:


Strony (3): « Wstecz 1 2 3 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa