17.03.2026, 23:18 ✶
Myślę, że porównując sytuację Nicholasa do innych swoich pacjentów (bo zakładam, że Basilius przyjął ich sporo), to jak najbardziej mógł zauważyć, że gardło tej osoby jest o wiele bardziej wymęczone niż u innych. Podejrzenie, że działo się tutaj coś wcześniej jest jak najbardziej okej, tak samo jak to, że być może Nicholas znosi ten kaszel gorzej niż inni pacjenci doktora Prewetta. Oczywiście posądzanie go od razu o Śmierciożerstwo jest naciągane.