• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Pokój Życzeń Sny v
1 2 Dalej »
[Jesień 1972, 30.10 | Jonathan & Anthony] A Court of Dusk and Dreams

[Jesień 1972, 30.10 | Jonathan & Anthony] A Court of Dusk and Dreams
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#21
04.09.2026, 14:38  ✶  
Mógł odpuścić. Mógł i powinien, patrząc na pyszałkowatą minę błoniastego, ten kpiarski uśmieszek ukazujący całą prawdę na temat jego osoby i jego natury. Dwór Nocy zaoferował mu już wszystko co miał najlepszego - zagrożenie życia, wgryzający się w biodro ból i obrzydliwie wolno gojącą się ranę. Marzył całym sobą, żeby ten wieczór się skończył, marzył o tym, by wyrwać się z powrotem na statek po części oficjalnej i skoro świt wyruszyć do domu z informacjami, które wszyscy musieli usłyszeć na północnym krańcu kontynentu. Marzył o odrobinie spokoju, o ciepłej kąpieli i książce z poezjami południowych sąsiadów gospodarzy tej wątpliwej jakości fety. Marzył i każdy krok przybliżał go do tego.

A jednak zatrzymał się na słowa wypowiedziane przez pyszałkowatego bruneta, bo go wiosenna krew zalała i szczerze fae nie zdawał sobie sprawy z tego, że ktoś mógłby go aż tak wyprowadzić z równowagi. Nawet rude krzykacze z jesieni… Nawet sangwiniczne letnie fiu bździu w głowie, ahoj przygodo!
– Hulanki przy ognisku i… pierwotne aktywności! Waż słowa wobec kolebki faeńskiej kultury! Waż słowa wobec rytuałów mających zapewnić przepływ magii od południa po sam kraniec Prythianu! Każdy sabat, każda ofiara, to nasza służba wobec wszystkich mieszkańców znajdujących się pod opieką Matki, a Wy?! Myślisz, że nic o Was nie wiem i dlatego odmawiam sobie poczęstunku? Zarzucasz mi ignorancję książę? – Tytuł zabrzmiał niemal jak obelga. Antóin był rozsierdzony, krew buzowała mu w żyłach, zaciskając zęby w energii, którą nawet jego najbliżsi współpracownicy z rzadka widzieli u zwykle marudnego i flegmatycznego dworaka. Myśli fae tymczasem krążył wokół o wiele brutalniejszych, intensywniejszych argumentów, niebezpiecznie odkształcających się w strony, które odrzucał od siebie. Ciężko mu było jednak uciszyć rozhulaną wyboraźnię, która usłużnie podsuwała mu całkiem pikantne sposoby na zmazanie tego pyszałkowatego uśmieszku z twarzy kuzyna władcy. Tym bardziej musiał wygrać tę dyskusję w sposób cywilizowany. Nawet jeśli sam obśmiewał Wiosenne zwyczaje jako prymitywne, atawistyczne i skostniałe, wobec rozwoju myśli i technologii prythiańskiej. ON mógł. – Myślisz, że nie miałem okazji degustować waszych win? Pocałunku Starlight, wytrawnego Cienia Ilirii, czy elitarnych Trzech Gwiazd? Myślisz, że nie wiem, jak wprawnie Wasi alchemicy – “truciciele”, to słowo nie padło, nie mogło paść publicznie – dopracowali ponad dwadzieścia wykwintnych specyfików mogących wpasować się w te wina i sprowadzić na nieświadomego fae pełno efektów w mniejszym lub większym stopniu wpływającym na faeńskie ciało i umysł? – postąpił krok, dwa do przodu, nie bacząc na to, że ściągali na siebie coraz więcej ciekawskich spojrzeń, nie bacząc na to, że był nieco niższy od Błoniastego, i musiał lekko zadzierać głowę ku górze, żeby utrzymywać z nim kontakt wzrokowy. – Więc nie, to nie niepewność, to właśnie stanowczo za dużo wiedzy na temat Waszych mniej lub bardziej subtelnych metod niewolenia i torturowania, które teraz w brokatowym płaszczyku zamiatane są pod dywan chwiejnego pokoju – ściszył głos, ale zgłoski wyrzucane przez zaciśnięte gardło zaczęły przypominać bardziej ostrzegawczy warkot. Przekonaj mnie, że tak nie jest błoniasty, tylko spróbuj eleganciku…
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (4296), Jonathan Selwyn (3608)


Strony (3): « Wstecz 1 2 3


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa