— Celebryta? — zamrugał kilkukrotnie w pierwszej chwili zapominając, że Jamil wcale nie pochodzi z Wielkiej Brytanii. Nigdy bowiem nie zwracał uwagi na jego egzotyczną aparycję, ani akcent. — To Vakel Dolohov i jest... — jednym z najprzystojniejszych czarodziejów, choć znacznie przystojniejszy stoi obok nas, pomyślał, zerkając w stronę Elliotta zajętego rozmową z Brenną. Pewnie dopytuje ją, co lubi Erik, żeby... — ...zabraćgonarandkę. To znaczy, zbiera wokół siebie całą śmietankę... ee.... magicznego świata. Jest świetnym wróżbitą — próbował wybrnąć z myślenia na głos.
Wreszcie do nich wrócił, a Perseus w odpowiedzi z dumą zaprezentował ten sam plakat, choć raczej powodu do dumy nie było. Zdecydowanie wolał czekoladki. Z uśmiechem ruszył ze swoimi kompanami w stronę stoisk i podobnie jak Elliott sięgnął do koszyczka z męskimi imionami, również udając, że robi to przypadkiem.
— To Salem, kot panny Figg — odparł radośnie — Dzień dobry, Salemie.
Pogłaskał kota pod bródką, po czym wręczył mu zapłatę w postaci nieco uwiędłego listka kocimiętki.
— Są śliczne, ale... — chciał dodać, że nie wie, jaki znak zodiaku ma jego nowa przyjaciółka. Zamiast tego z myślą o Vesperze wylosował pieścionek.
— Muszę was przeprosić — rzucił pośpiesznie — Chciałbym pomówić z pewną damą.
Po tych słowach oddalił się od swoich towarzyszy, machając im jeszcze na pożegnanie zanim zniknął w tłumie
!pierwszy koszyk
!losowanie pierścionka
![[Obrazek: 2eLtgy5.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=2eLtgy5.png)
if i can't find peace, give me a bitter glory
![[Obrazek: Rysunki_AVELINE_TREVOR.png]](https://cdn.discordapp.com/attachments/855712582505725982/1087037236190642176/Rysunki_AVELINE_TREVOR.png)