• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
Wiosna, 1972, Marzec, 15 | Dom Alastora Moody'ego

Wiosna, 1972, Marzec, 15 | Dom Alastora Moody'ego
Sneaky Lord
i am the architect
of my own destruction
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzy 170 centymetrów wzrostu. Jest normalnie zbudowany, chociaż odkąd jego siostra pracuje w Dziurawym Kotle, zyskał mały, piwny brzuszek. Nierówno obcięte, kręcone, ciemne włosy. Sporadycznie kilka blizn na twarzy. Ubiera się w ciemne kolory, najchętniej chodziłby tylko w czarnych koszulach i płaszczach. Poranione dłonie wskazują na to, że nie boi się fizycznej pracy.

William Fletcher
#3
26.03.2023, 13:43  ✶  
Przez kilka długich chwil po prostu oddychał, próbując wyrównać oddech i nieco uspokoić myśli. W dłoni wciąż ściskał mieszek, który w tej chwili ważył zaskakująco wręcz dużo. Zdecydowanie więcej, niż było to możliwe. Czyżby był to strach? W końcu dzisiejszy wybryk bardzo łatwo mógł się dla niego skończyć niekoniecznie dobrze. Typ, którego okradł, definitywnie nie należał do szczególnie sympatycznych i miłych ludzi. Skąd to wiedział? Bardzo proste, nie była to jego pierwsza ofiara. Zazwyczaj ludzie byli zdumieni i przerażeni, krzycząc za nim, ewentualnie na niego. Bardzo rzadko w ruch leciały zaklęcia, które uszkadzały bruk i okoliczne kamienice, także...
Na szczęście bardzo szybko wpadł na rozwiązanie tego problemu. Tak, on wpadł! Musiał po prostu uważniej obserwować cel przed napadem, żeby mieć pewność, że uniknie takich sytuacji. Proste, łatwe i skuteczne! Aż uśmiechnął się do samego siebie, zadowolony z tego, że z kilka chwil wpadł na tak genialny pomysł. Co prawda za kilka godzin absolutnie o tym zapomni i kolejne okazje będą równie randomowe, ale może nie ma co o tym za dużo myśleć.
Z tego zamyślenia wyrwał go nagle delikatny, kobiecy głos. Przez to, jak bardzo był zamyślony — niemal podskoczył, ale zdołał zachować spokój, a przynajmniej jego solidną część. Gdy dostrzegł Effie, mimowolnie się uśmiechnął.
— Hej, Effie! — zaczął, na szybko próbując skleić w całość jakąś historyjkę. Nim jednak zdążył to zrobić, ta podeszła do niego dość blisko, może nawet za blisko? Nie, żeby miał jakieś problemy z bliższymi kontaktami z kobietami, nic z tych rzeczy. Po prostu lekko go zaskoczyła.
— Ja... — zaczął, wciąż zmieszany, wpatrując się przez chwilę w jej oczy. Cholera, to było naprawdę rozpraszające.
I chociaż do tej pory się uśmiechał, nagle dotarło do niego nieco mocniej, gdzie się znajdował. Jeśli w mieszkaniu był również jej kuzyn, mógł mieć problemy. Właśnie dlatego, lekkim i zgrabnym ruchem schował mieszek za pazuchę, nie chcąc przyciągać do niego zbyt dużo uwagi. Nie chciał ryzykować rozmowy o przywłaszczonym mieniu z aurorem, szczególnie tym. Moody zawsze wprowadzał go w stan solidnego dyskomfortu.
Gdy już to zrobił, ponownie skupił się na rozmówczyni.
— Tak, jest w porządku. Ja... daj mi wstać — zaczął, po czym podniósł się z ziemi, przy okazji uwalniając się od jej dłoni.
— Po prostu chciałem wpaść i zapytać, co u Ciebie. Z mojej głupoty, postanowiłem się przebiec, a jak się okazuje — moja forma jest zdecydowanie gorsza, niźli ją zapamiętałem. Także no, nigdy więcej trenowania bez Dio. Jej też przyda się trochę rozciągania — dokończył, posyłając jej przy tym lekki uśmiech. I chociaż nie była to może najlepsza wymówka, nie było w sumie większych podstaw do tego, żeby mu nie wierzyć? Taką przynajmniej miał nadzieję.
— No to, jak już tutaj jestem. Jak się trzymasz? Co tam porabiasz? Klienci dopisują? — Postanowił zasypać ją jeszcze serią krótkich pytań, chcąc dodatkowo odciągnąć ich od tematu tego, czemu i jak tutaj przybył.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Effimery Trelawney (1571), William Fletcher (2146)




Wiadomości w tym wątku
Wiosna, 1972, Marzec, 15 | Dom Alastora Moody'ego - przez William Fletcher - 25.03.2023, 19:12
RE: Wiosna, 1972, Marzec, 15 | Dom Alastora Moody'ego - przez Effimery Trelawney - 25.03.2023, 19:30
RE: Wiosna, 1972, Marzec, 15 | Dom Alastora Moody'ego - przez William Fletcher - 26.03.2023, 13:43
RE: Wiosna, 1972, Marzec, 15 | Dom Alastora Moody'ego - przez Effimery Trelawney - 26.03.2023, 14:31
RE: Wiosna, 1972, Marzec, 15 | Dom Alastora Moody'ego - przez William Fletcher - 02.05.2023, 03:00
RE: Wiosna, 1972, Marzec, 15 | Dom Alastora Moody'ego - przez Effimery Trelawney - 20.06.2023, 11:13
RE: Wiosna, 1972, Marzec, 15 | Dom Alastora Moody'ego - przez William Fletcher - 28.10.2023, 00:27
RE: Wiosna, 1972, Marzec, 15 | Dom Alastora Moody'ego - przez Effimery Trelawney - 25.11.2023, 22:26

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa