• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 11 12 13 14 15 16 Dalej »
[lipiec 1966, Dolina Godryka] Przyjaciele na ratunek {Jackie, Dani i Nora}

[lipiec 1966, Dolina Godryka] Przyjaciele na ratunek {Jackie, Dani i Nora}
Wolf in sheep's clothing
"There are no strange creatures, only blinkered people."
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Szczupła, niewysoka młoda kobietka, o kędzierzawych, rudobrązowych włosach i zielono-niebieskich oczach oraz twarzy upstrzonej piegami. Ze swoim wyglądem może uchodzić za Weasleyównę. Wygląda na kilka lat młodszą, niż jest w rzeczywistości. Zwykle ma na sobie praktyczny i wygodny, ale znoszony strój podróżny oraz zielonkawą szatę czarodzeja. Mówi szybko, zwykle unikając kontaktu wzrokowego, lub przestępując z nogi na nogę. Na jej dłoniach i przedramionach można znaleźć liczne, mniej lub bardziej zagojone, blizny.

Jackie Carrow
#1
27.03.2023, 21:51  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.03.2023, 21:51 przez Jackie Carrow.)  
Jacky siedziała na drewnianym fotelu, w przydomowym ogródku. Obok niej, na stoliku z blatem z ceramicznej mozaiki, stał dzbanek lemoniady i kubek z na wpół wypitym napojem. Pomimo przygrzewającego, ciepłego słońca, nogi dziewczyny okryte były pledem. Materiał, gdzieniegdzie poprzecierane, znaczyły lata z użycia. Na kolanach Jackie spoczywał ciężki, obleczony grubą skórą tom. Wzrok dziewczyny prześlizgiwał się po tekście zapisanym odręczną kursywą na grubym pergaminie. Mimo tego, że rudowłosa bardzo starała się skupić na tekście który czyta, to wciąż łapała się na tym że kilka razy czyta to samo zdanie. Był to jeden z efektów ubocznych eliksirów - inhibitorów emocji – którymi od roku faszerował ją ojciec. Zapobiegały one przemianie; ujawnieniu się klątwy; ale utrudniały jej skupienie i myślenie o czymkolwiek w jasny i logiczny sposób. Jeszcze pół roku temu, Jackie odczuwała z tego powodu irytację, ale teraz właściwie nie czuła nawet już tego. Była zbyt słaba żeby kłócić się z ojcem, a Samuel, który bardzo chciał jej pomóc, spędzał jednak zbyt dużo czasu w warsztacie, żeby móc poświęcić go siostrze. Obaj zresztą byli przekonani, że to jedyny sposób żeby efektywnie powstrzymać dziewczynę od przemian, które występowały za każdym razem kiedy Jackie odczuwała silne emocje. Zaś odkąd musiała przerwać naukę w szkole, Jackie nader szybko się irytowała i ogólnie nie chciała przyjąć do wiadomości, że jej życie skończy się przed czterdziestką a i wcześniej usłane będzie cierniami. Wysiłkiem Samuela, dyrektor Hogwartu wyraził zgodę aby pobierała nauki zdalnie, ale dziewczyna w tym roku ledwo zdała egzaminy i przy zmniejszających się zdolnościach umysłowych, czuła, że o zdaniu OWUTEMów w przyszłym roku nie będzie nawet mowy.

Jackie uniosła głowę, patrząc przez chwilę w chmury, i próbując sobie przypomnieć tekst, który przed chwilą przeczytała. Kiedy jej się to nie udało, odłożyła książkę, nakryła się szczelniej kocem i zapatrzyła się w dal.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Danielle Longbottom (761), Jackie Carrow (587), Nora Figg (521)




Wiadomości w tym wątku
[lipiec 1966, Dolina Godryka] Przyjaciele na ratunek {Jackie, Dani i Nora} - przez Jackie Carrow - 27.03.2023, 21:51
RE: [lipiec 1966, Dolina Godryka] Przyjaciele na ratunek {Jackie, Dani i Nora} - przez Nora Figg - 01.04.2023, 05:55
RE: [lipiec 1966, Dolina Godryka] Przyjaciele na ratunek {Jackie, Dani i Nora} - przez Danielle Longbottom - 01.04.2023, 17:34
RE: [lipiec 1966, Dolina Godryka] Przyjaciele na ratunek {Jackie, Dani i Nora} - przez Jackie Carrow - 13.04.2023, 21:51

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa