• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 11 12 13 14 15 16 Dalej »
wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley

wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley
Urokliwa wiolonczelistka
to piekło - nie raj, to tutaj się kończy świat
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stella mierzy 165 centymetrów wzrostu, należy raczej do szczupłych kobiet. Buzię ma okrągłą, posiada pucułowate policzki, które dodają jej uroku. Oczy ma w kolorze orzechowym, włosy długie, jasne, najczęściej nosi je rozpuszczone. Ubiera się bardzo starannie, dba o to, aby zawsze wyglądać nienagannie. Pachnie cytrusami.

Stella Avery
#3
02.04.2023, 20:44  ✶  

Avery coraz mniej się krępowała. Na samym początku zanim wysłała list do Borgina zastanawiała się kilka razy, czy na pewno jest to potrzebne. Z czasem jednak przyzwyczaiła się do tego, że może do niego napisać w każdym momencie, z każdą pierdołą, nie musi się przejmować tym, że ją oceni. Doszło do niej, że mu również na niej zależy, pokazał jej to już kilka razy. Zaufała mu i naprawdę dobrze się z tym czuła.

Nie mogła się doczekać, aż opuszczą Londyn. Sama myśl o tym, że spędzą czas z dala od ewentualnych osób, które mogłyby zainteresować się tym, że Stella spaceruje z jakimś nieznajomym facetem. Jej rodzice mieli znajomych wszędzie, nie czuła się bezpiecznie, gdy pojawiali się w mieście - zawsze mógł ich zobaczyć ktoś nieodpowiedni. Okropnie cieszyła się więc z tego wypadu. Nie będą musieli się tym wszystkim przejmować, choć na chwilę przestaną się pilnować.

Dlaczego wybrała Kornwalię? Cóż, miała pewność, że nie powinni tam spotkać nikogo znajomego. Do tego widoki zachwycały, a jeśli już miała spacerować, to chciała również nacieszyć wzrok przyjemnym krajobrazem, a pewna była, że w taką pogodę będzie tam pięknie. Zresztą szum fal, odbijający się od klifów uspokajał, zachęcał do przemyśleń, było to idealne miejsce na spacer. Zdaniem Stelli oczywiście, no i chciała pokazać Borginowi jedno ze swoich ulubionych miejsc. Były to wystarczające powody, aby zdecydować, że właśnie tam się dzisiaj wybiorą.

Dostrzegła go, kiedy tylko zjawił się na miejscu. Nie mogła powstrzymać uśmiechu, który pojawił się na jej twarzy, gdy go tylko zobaczyła. Rozpromieniała, oczy jej się zaświeciły, widać było, że naprawdę czekała na to spotkanie, jakby wcale nie widywali się dostatecznie często, chociaż wcale nie o to chodziło. Po prostu lubiła spędzać z nim czas i każdą okazję, gdy mogli pobyć razem traktowała wyjątkowo.

- Widzę, że jesteś. - Uśmiech nie schodził jej z twarzy. Pewnie obojętne by jej było nawet gdyby się spóźnił kilka minut, mogła mu to wybaczyć. Łapała się na tym, że wiele rzeczy, których kiedyś nie akceptowała przy nim mogła zacząć tolerować. Zmieniała się, może na lepsze? To już nie jej oceniać. Najchętniej złapałaby go za rękę, przytuliła się na przywitanie, wiedziała jednak, że nie mogą sobie na to tutaj pozwolić. Wokół znajdowało się zbyt wiele osób, ktoś nie daj Merlinie by ją rozpoznał, doniósł rodzicom i musiałaby się tłumaczyć, tego nie chciała - przynajmniej jak na razie.

Na komplement zareagowała rumieńcem. Mimo tego, że często słyszała je z jego ust. Powinna się do nich przyzwyczaić, jednak było to dla niej coś nowego. Zazwyczaj spotykała się z nimi jedynie, gdy korzystała ze swojego uroku wiły. Te, które mówił Borgin był jednak rzeczywiste, realne nie spowodowane żadnymi umiejętnościami. Świadomość tego, że reaguje tak na nią jaka jest po prostu jeszcze do niej nie docierała. - Dziękuję. - Odpowiedziała jeszcze cicho.

- Nie przewiduję żadnej śnieżycy. - Nic nie zapowiadało, że mieliby ponownie zostać gdzieś uwięzieni. Właściwie to dobrze im to wtedy zrobiło, choć na początku trudno jej się było otworzyć, tak jednak z czasem doceniła to, że do tego doszło. Wiele to wyjaśniło.

- Jak najbardziej, też jestem gotowa. Chodźmy. - Ruszyła pierwsza do kominka, który miał ich przetransportować w docelowe miejsce. Powiedziała cicho Porthcurno i rzuciła proszek. Zniknęła. Znalazła się tam gdzie chciała.

Poczekała, aż jej towarzysz pojawi się tuż za nią, a następnie opuścili kominkowy przystanek.

Gdy znaleźli się na zewnątrz przywitał ich przyjemny wiatr, nie był mroźny, raczej już bliżej mu było do tych letnich. Stella nie zwlekała, kiedy tylko wyszli złapała Borgina za rękę, nie mogła się powstrzymać, a teraz nikt nieodpowiedni już ich nie mógł zobaczyć. - Nareszcie. - Powiedziała właściwie to chyba do siebie. - Jest tu takie jedno miejsce, które bardzo lubię. - Szła przed siebie pewnym krokiem, widać było, że zna okolicę. - Myślę, że Tobie również się może spodobać.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Stanley Andrew Borgin (5837), Stella Avery (6180)




Wiadomości w tym wątku
wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 02.04.2023, 00:11
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 02.04.2023, 13:08
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 02.04.2023, 20:44
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 02.04.2023, 22:11
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 02.04.2023, 23:53
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 03.04.2023, 11:38
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 03.04.2023, 14:26
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 03.04.2023, 19:57
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 03.04.2023, 21:06
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 03.04.2023, 23:21
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 04.04.2023, 12:44
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 05.04.2023, 00:02
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 05.04.2023, 12:51
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 05.04.2023, 15:38
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 05.04.2023, 20:24
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 05.04.2023, 23:27
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 06.04.2023, 21:27

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa