• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 11 12 13 14 15 16 Dalej »
wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley

wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley
Urokliwa wiolonczelistka
to piekło - nie raj, to tutaj się kończy świat
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stella mierzy 165 centymetrów wzrostu, należy raczej do szczupłych kobiet. Buzię ma okrągłą, posiada pucułowate policzki, które dodają jej uroku. Oczy ma w kolorze orzechowym, włosy długie, jasne, najczęściej nosi je rozpuszczone. Ubiera się bardzo starannie, dba o to, aby zawsze wyglądać nienagannie. Pachnie cytrusami.

Stella Avery
#13
05.04.2023, 12:51  ✶  

Tak, Stella wszystko bardzo dokładnie przemyślała. Był to bardzo sprytny plan... na pewno spodziewała się, że przyjdzie jej biegać po piachu. Była pierwszą osobą, która wybierała takie aktywności, cała Avery. Przygotowywała się do tej konkurencji dniami i nocami, przynajmniej zdaniem Borgina. Tak naprawdę miała po prostu szczęście, chociaż raz. Udało jej się to tak naprawdę przez jego zagapienie i niedyspozycję związaną z obuwiem, jakie wybrał. Całkiem pozytwyny zbieg okoliczności - przynajmniej jak dla niej.

- Oczywiście, będzie wyczekiwać na odpowiedni moment. Szkoda by marnować taką szansę na pierdoły. - Nie zamierzała pochopnie podchodzić do sprawy, skoro już wygrała - pewnie pierwszy raz w swoim życiu, to zamierzała to bardzo skrupulatnie przeanalizować i skorzystać z nagrody w odpowiednim momencie. Stella nie lubiła działać przypadkowo, co Borgin powinien już wiedzieć.

- Wierzę, że znajdziesz czas, aby dotrzymać obietnicy. - Nie wątpiła w to, że jego kalendarz może być dosyć mocno napięty, ale skoro już się założyli, to właściwie nie miał wyboru. Musiał dotrzymać słowa, była pewna, że będzie w stanie dla niej wygospodarować chwilę, gdy go o to poprosi. Jeśli nie - cóż zapewne poczuje się rozczarowana, a nie wróżyłoby to niczego dobrego. - Odezwę się z odpowiednim wyprzedzeniem, dzień lub dwa wcześniej wystarczą? - Lustrowała go uważnie wzrokiem, musiała zapamiętać na co się umówią. Wykorzysta to wszystko w idealnym momencie.

- A co nie? - Spytała zaczepnie. Niech jej tylko teraz spróbuje nie przyznać racji, że zawsze wychodziło na jej. Naprawdę była bardzo pewna tej opinii. - Nie byłoby to wcale takie głupie, chociaż też co to za atrakcja, kiedy ktoś tylko przytakuje, zdecydowanie lepiej, gdy demonstruje swoje zdanie, a Ty masz możliwość udowodnić mu, że się myli. - Dużo większą frajdę sprawiało jej dyskutowanie i udowadnianie, że jej opinia jest tą jedyną słuszną.

- Świetny pomysł, do kogo powinnam go zgłosić? - Na pewno byłaby niesamowicie usatysfakcjonowana, gdyby przeszedł chociaż zdawała sobie sprawę, że niestety nie jest to możliwe. Wpadła jednak akurat na myśl, że może faktycznie to nie jest takie głupie. Mogłaby poprosić rodziców, aby kupili jej jakiś mały domek, gdzieś przy plazy, który mogłaby odwiedzać, gdy tylko najdzie ją ochota. Nikt by jej tam niepokoił. Nie było to wcale takie głupie. Będzie musiała z nimi o tym porozmawiać.

Avery obserwowała Stanleya, gdy szedł w kierunku wody. Podejrzewała, że musi być ona cholernie zimna. Sama wolała tego nie sprawdzać, zdecydowanie nie należała do ryzykantów, którzy nie mieli oporów przed takimi pomysłami. - Powodzenia, nie utop się tylko. - Cały czas mu się przyglądała, była ciekawa, jak zareaguje, gdy jego stopy dotkną wody.

- Do wody na pewno nie idę. - Podniosła się jednak z piasku, na którym jeszcze chwilę wcześniej siedziała. Otrzepała się z ziaren piachu, a następnie ruszyła w stronę mężczyzny. Nie ściągnęła butów, bała się, że piach będzie zbyt zimny. - Muszelki brzmią dobrze, możemy ich trochę nazbierać. - Zdecydowanie był to lepszy pomysł niż włażenie do chłodnego oceanu.

- Jesteś pewien, że to dobry pomysł? - Powiedziała nieco sceptycznie przyglądając się poczynaniom Stanleya. Sama nie zdecydowałaby się na takie posunięcie, no ale skoro chciał, kim była, żeby mu zabraniać. To może się skończyć ewentualnie jakimś przeziębieniem i tygodniem nieobecności w pracy. Może tego potrzebował?

Do jej uszu doszło to ciche japierdole czyli było, jak przewidywała. Nie był to jeszcze odpowiedni czas na zabawy w wodzie. - Po co to sobie robisz? - Zapytała jeszcze nie do końca rozumiejąc dlaczego się męczy. Sama Avery szła brzegiem morza poszukując najpiękniejszych muszli, jakie tylko mogły się tu znaleźć.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Stanley Andrew Borgin (5837), Stella Avery (6180)




Wiadomości w tym wątku
wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 02.04.2023, 00:11
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 02.04.2023, 13:08
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 02.04.2023, 20:44
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 02.04.2023, 22:11
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 02.04.2023, 23:53
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 03.04.2023, 11:38
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 03.04.2023, 14:26
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 03.04.2023, 19:57
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 03.04.2023, 21:06
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 03.04.2023, 23:21
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 04.04.2023, 12:44
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 05.04.2023, 00:02
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 05.04.2023, 12:51
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 05.04.2023, 15:38
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 05.04.2023, 20:24
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stanley Andrew Borgin - 05.04.2023, 23:27
RE: wiosenny spacer [kwiecień 1970] Kornwalia | Stella i Stanley - przez Stella Avery - 06.04.2023, 21:27

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa