• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 Dalej »
[25.03.72, Aleja Horyzontalna] Tym razem nie rozmawiajmy o Nobym Leachu

[25.03.72, Aleja Horyzontalna] Tym razem nie rozmawiajmy o Nobym Leachu
Czarodziej
“It was hotter than rage, and sharper than fear, and cut deeper than helplessness, all because I couldn’t get to you.”
wiek
sława
—
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Koroner
Mieniące się srebrem, długie pasma włosów opadają Cynthii prosto na ramiona i ciągną się za połowę pleców, spod wachlarza czarnych rzęs spoglądają jasnoniebieskie, chłodne tęczówki. Jest średniego wzrostu o dość drobnej, smukłej budowie ciała. Wydaje się krucha i delikatna, głównie przez bladość skóry, jakby pozbawiona siły fizycznej. Doskonale dostosowuje sposób mówienia oraz gesty pod towarzystwo, w którym aktualnie przebywa, sprawnie manipuluje za pomocą wyglądu. Jest niewinnie śliczna, a jednocześnie przeraźliwie kojarzy się z zimą.

Cynthia Flint
#12
07.04.2023, 21:46  ✶  
- Cóż za zbieg okoliczności niefortunny! Będziesz na pewno potrzebował uzdrowiciela, który załatwi sprawę szybciej niż Mungu. -jej głos brzmiał całkiem poważnie, jakby ten plan miał faktycznie zostać zrealizowany i doprowadzić ich do opuszczenia kolejnego przyjęcia, tym razem bez angielskiego wyjścia.
Wygląda na to, że obydwoje dobrze bawili się we własnym towarzystwie, skupiając się jednak na nieco innych jego aspektach. On robił wszystko, żeby ją odczytać, a ona robiła wszystko, żeby mu to utrudnić. Pomijając już robienie na przekór, nie chciała, aby ktokolwiek ją tak naprawdę poznał, nie była chyba na takie rzeczy gotowa lub nie wiedziała, że jest, zbyt skupiona na innych sprawach codziennego życia. Kłamstwem byłoby jednak stwierdzenie, że źle się bawiła w towarzystwie Cathala, który miał do zaoferowania rozmową więcej, niż wszyscy Ci mężczyźni z saloniku i ich teorie o kocich urnach. Rzadkością były jednostki pozbawione zainteresowania Ministerstwem i podziałem społeczeństwa, które już od kilkunastu miesięcy się pogłębiało.
- To zdecydowanie pomoże mi się uporać z tą porażką. Łatwiej przegrać z Królową uważaną za piękniejszą od księżyca i gwiazd niż z taką Penelope.
Uwielbiała noc i wszystko to, co działo się wówczas na niebie. Łatwiej było skupić się jej na nauce, na pracy, na myśleniu i właściwie nad wszystkim innym. Zamiłowanie to chyba tylko pogłębiało bezsenność, na którą jasnowłosa cierpiała. Nie mogła powstrzymać rozbawienia, które pojawiło się na jej buzi na myśl o tym, jak wielkimi dziwakami byli. Ona przegrała z mumią, on przegrał ze świeżym trupem, a jednak żadne nie chowało urazy o przyznanie tego głośno. Czym byłoby życie bez pasji, bez dążenia do celu i poświęcenia wkładanego we własny rozwój? W rozwikłanie zagadek? Było to bardziej pociągające, bardziej intrygujące niż większość błahych romansów opartych jedynie na więzi fizycznej. - Jesteś ciekaw swojej konkurencji? - uniosła brew ze wciąż rozbawionym, zadziornym uśmieszkiem skierowanym w stronę blondyna. Dobrze dobierał słowa i zadawał właściwe pytania. - Trup jest najbardziej interesujący, gdy stanowi zagadkę. Są ciekawe sposoby na śmierć — rutuały, wycięcia organów, przesądy, magiczne ostrza czy trucizny, ale większość z nich da się ustalić w ciągu trzydziestu minut. Lubię, gdy śmierć jest zagadką, gdy prawdziwy powód chowa się głęboko przed wzrokiem.
Nie miała pojęcia, czy ją zrozumie lub, czy nie uzna jej za nawiedzoną wariatkę z zamiłowaniem do rytualnych morderstw, czy nekromancji, ale skoro zapytał i miała wrażenie, że i on na jej pytania odpowiada szczerze, to będzie musiał poradzić sobie z tym, co usłyszał. Wysłuchała go z wbitym spojrzeniem w przestrzeń, wydając z siebie ciche mruknięcie zamyślenia, palcami w zastanowieniu stukając o jego przedramię — miała taki mały nawyk, który chyba pomagał jej zbierać myśli.
- Każda Twoja hipoteza jest dobra. Wiesz, że zazdrość jest motywem zbrodni w praktycznie osiemdziesięciu procentach wszystkich zbrodni? Kapłanów mógł przerazić faraon- mag, bo mógł okazać się od nich silniejszy, faraon mógł oszaleć z zazdrości o moc i kochanków królowej, a inne kobiety chciały nosić koronę. Niestety, moja płeć bywa paskudnie płytka i przeraźliwie łatwa do zadowolenia. Mściwa, zazdrosna.
Przesunęła wzrokiem po eksponacie, zaraz jednak odwracając wzrok w stronę swojego towarzysza, przyglądając mu się z zaciekawieniem. Naprawdę go to interesowało, czy po prostu chciał kontynuować rozmowę? Może nazbyt długo przesuwała spojrzeniem po jego twarzy, zarówno ustach, jak i oczach i gdyby nie półmrok panujący w ogrodzie, postronny obserwator mógł uznać to za zbyt nachalne i nieprzyzwoite. Głupie były zasady towarzyskie, które łamał absolutnie każdy z tych snobów, gdy tylko nie byli zgromadzeni w jednym miejscu.
- Ludzie chcą mocy i władzy, używają wszystkich dostępnych metod. Czy tak nie było od zawsze, Panie Archeologu? Wiek się zmienia, ale pragnienia pozostają te same, pokazywane jednak znacznie bardziej otwarcie i brutalnie. - odpowiedziała z westchnięciem, a przez umysł przemknęły jej zasłyszane w Ministerstwie słowa o zbliżającej się wojnie, o Czarnym Panu, o zakazanych technikach. - Nadejdzie burza, taka z silnym wiatrem i piorunami. A ofiar będzie więcej i więcej.
Zamilkła na chwilę, przenosząc wzrok na zachmurzone niebo. Wcale się jej nie podobała wizja czasów, gdzie ciężko będzie skupić na swojej pracy i swoich celach, a będzie trzeba ciągle spoglądać przez ramię, czując oddech na plecach. - Który z eksponatów, które teraz tu przywiozłeś, to Twój ulubiony?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cathal Shafiq (3687), Cynthia Flint (4217)




Wiadomości w tym wątku
[25.03.72, Aleja Horyzontalna] Tym razem nie rozmawiajmy o Nobym Leachu - przez Cathal Shafiq - 05.04.2023, 10:44
RE: [25.03.72, Aleja Horyzontalna] Tym razem nie rozmawiajmy o Nobym Leachu - przez Cynthia Flint - 05.04.2023, 22:36
RE: [25.03.72, Aleja Horyzontalna] Tym razem nie rozmawiajmy o Nobym Leachu - przez Cathal Shafiq - 06.04.2023, 00:02
RE: [25.03.72, Aleja Horyzontalna] Tym razem nie rozmawiajmy o Nobym Leachu - przez Cynthia Flint - 06.04.2023, 19:03
RE: [25.03.72, Aleja Horyzontalna] Tym razem nie rozmawiajmy o Nobym Leachu - przez Cathal Shafiq - 06.04.2023, 21:22
RE: [25.03.72, Aleja Horyzontalna] Tym razem nie rozmawiajmy o Nobym Leachu - przez Cynthia Flint - 06.04.2023, 22:33
RE: [25.03.72, Aleja Horyzontalna] Tym razem nie rozmawiajmy o Nobym Leachu - przez Cathal Shafiq - 06.04.2023, 22:58
RE: [25.03.72, Aleja Horyzontalna] Tym razem nie rozmawiajmy o Nobym Leachu - przez Cynthia Flint - 06.04.2023, 23:47
RE: [25.03.72, Aleja Horyzontalna] Tym razem nie rozmawiajmy o Nobym Leachu - przez Cathal Shafiq - 07.04.2023, 12:41
RE: [25.03.72, Aleja Horyzontalna] Tym razem nie rozmawiajmy o Nobym Leachu - przez Cynthia Flint - 07.04.2023, 20:35
RE: [25.03.72, Aleja Horyzontalna] Tym razem nie rozmawiajmy o Nobym Leachu - przez Cathal Shafiq - 07.04.2023, 21:02
RE: [25.03.72, Aleja Horyzontalna] Tym razem nie rozmawiajmy o Nobym Leachu - przez Cynthia Flint - 07.04.2023, 21:46
RE: [25.03.72, Aleja Horyzontalna] Tym razem nie rozmawiajmy o Nobym Leachu - przez Cathal Shafiq - 07.04.2023, 22:13
RE: [25.03.72, Aleja Horyzontalna] Tym razem nie rozmawiajmy o Nobym Leachu - przez Cynthia Flint - 07.04.2023, 23:40
RE: [25.03.72, Aleja Horyzontalna] Tym razem nie rozmawiajmy o Nobym Leachu - przez Cathal Shafiq - 08.04.2023, 18:52

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa